Kanaba stowarzyszeniem!!!

W ciągu ostatnich pięciu długich lat Kanaba stała się symbolem walki o legalizację. Przeprowadziliśmy dziesiątki akcji propagandowych i informacyjnych. Prowadzimy serwis informacyjny kanaba.info, stanowiący największe kompendium polskojęzycznych materiałów dotyczących skutków, efektów oraz historii i kultury stosowania konopi...

Anonim

Kategorie

Źródło

Kanaba

Odsłony

1796

W ciągu ostatnich pięciu długich lat Kanaba stała się symbolem walki o legalizację. Przeprowadziliśmy dziesiątki akcji propagandowych i informacyjnych. Prowadzimy serwis informacyjny kanaba.info, stanowiący największe kompendium polskojęzycznych materiałów dotyczących skutków, efektów oraz historii i kultury stosowania konopi. Wszystkie te działania mają wspólny mianownik - służyły do zniesienia tabu, jakim jeszcze do niedawna były narkotyki. Dzisiaj, z całą odpowiedzialnością możemy powiedzieć, że odnieśliśmy pierwszy poważny sukces - rzeczowe dyskusje zdarzają się coraz częściej. Otwarta rozmowa to jednak dopiero pierwszy krok. Dotychczas nasz udział w debatach, czy udział w komisjach sejmowych był niezwykle trudny – bez osobowości prawnej, w oczach poważnych działaczy organizacji zajmujących się przeciwdziałaniem narkomanii, byliśmy bliżej nieokreśloną grupką aktywistów.

Na tym też polega waga zaszłej zmiany – na pozór nieistotna transformacja Ruchu na rzecz legalizacji konopi – Kanaba w Stowarzyszenie Na Rzecz Racjonalnej i Efektywnej Polityki Narkotykowej – KANABA daje nam bowiem potężne, nieosiągalne wcześniej narzędzia do walki o nasze cele. Chcąc nie chcąc, przeprowadzenie ogólnopolskiej kampanii informacyjnej i prowadzenie programu redukcji szeroką skalę wymaga niemałych nakładów finansowych. Status stowarzyszenia pozwala nam na gromadzenie niezbędnych (sponsoring, składki członkowskie, dotacje z funduszy gminnych i wojewódzkich) do funkcjonowania środków, a co za tym idzie mamy szanse na wprowadzenie w życie naszych najbardziej ambitnych projektów.

12 listopada w Warszawie odbyło się pierwsze Walne Zgromadzenie, podczas którego wybrano zarząd i ustalono plan działania na najbliższe miesiące. Podobnie jak w latach ubiegłych, największą planowaną imprezą będzie Million Marijuana March – odbywająca się corocznie w większości światowych stolic parada legalizacyjna. Chcąc skutecznie promować rzetelną edukację, pragniemy przeprowadzić szereg ankiet mających na celu poznanie prawdziwego stanu wiedzy o środkach odurzających wśród ludzi młodych, ich wychowawców oraz funkcjonariuszy Policji. W ramach programu szerzenia informacji, planujemy nagłośnienie raportu Światowej Organizacji Zdrowia, stawiającego znak zapytania nad zasadnością argumentów przeciwników legalizacji marihuany. Poprzez rozbudowę struktur lokalnych chcemy dotrzeć do użytkowników narkotyków bezpośrednio – przygotowujemy krótkie materiały informacyjne, poruszające podstawowe kwestie bezpieczeństwa obcowania z narkotykami.

W ten sposób realizować będziemy nadal słabo rozpowszechniony program redukcji szkód. Znany dotąd niemalże jedynie na froncie walki z uzależnieniem od opiatów (terapia substytucyjna, wymiana igieł), niesie ze sobą ogromne możliwości. Nasza wizja polityki narkotykowej ma w swoich podstawowych założeniach umożliwienie pracy party-workerom. Aktualnie, mając ręce związane ustawą, nie mogą oni niestety m.in. przeprowadzać testów czystości zażywanych tabletek ekstazy, zawierających coraz częściej jedne z bardziej szkodliwych i niebezpiecznych związków. Pragniemy także nawiązać współpracę z organizacjami mającymi już pewne doświadczenia w realizowaniu programu redukcji szkód.

Popularyzując wiedze na temat narkotyków chcemy jednocześnie przyczynić się do ograniczenia zjawiska narkomanii – znając motywy i pobudki osób popadających w uzależnienie, planujemy organizację imprez pod hasłem Znajdź alternatywę na Życie. Wierzymy, że docierając do młodych ludzi, pomagając im odnaleźć pasje i pokazując rozmaite możliwości spędzania wolnego czasu, można przekonać ich o istnieniu alternatyw dla zażywanych często z nudów narkotyków.

Abstrahując od psychoaktywnych właściwości konopi, zamierzamy popularyzować ich zastosowanie w medycynie i przemyśle. Uważamy sytuację, w której prohibicja utrudnia dostęp do uznanego leku, oraz ogranicza możliwości eksploatacji nadzwyczaj użytecznej (np. we włókiennictwie) rośliny, za skandaliczną. Poszerzając społeczną świadomość w zakresie narkotyków, pragniemy również możliwości prowadzenia badań nad stosowaną z powodzeniem przed kilkoma dekadami tzw. terapii psychodelicznej, przy użyciu środków takich jak LSD czy MDMA.

Przyłącz się do nas i pomóż nam w walce o racjonalną i efektywną politykę narkotykową!

Zobacz Statut Stowarzyszenia

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Set & Setting: kwiecień roku 2010, dość pochmurny dzień. Pozytywne nastawienie, wręcz entuzjastyczne, ogromna ciekawość przed nieznanym dotąd trip’em. Miejsce zażycia: dom, godzina 12.20. Osobą towarzyszącą i również zażywającą – dobry kumpel. Stawiane cele: doświadczyć halucynacji, spędzić ciekawie dzień.

Dawkowanie: po nieco stratnej ekstrakcji ~900mg wymieszane z deserem waniliowo-czekoladowym, to samo dla kumpla.

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, acodin, thc.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Wyczekiwany dzień, urodziny jednego z nas, przepozytywne nastawienie, jezioro w centrum miasta, plaża, las, za rogiem cywilizacja.

      Obudził mnie wyśmienity humor. To dziś jest ten długo planowany dzień debiutu, słońce świeci, niebieskie niebo, idealnie!  Około godziny 17 dotarliśmy całą 6 osobową ekipą (S- solenizant, P- moja debiutująca na psychodelikach przyjaciółka, T- przyjaciel solenizanta, M- drugi przyjaciel solenizanta, K- trzeci przyjaciel solenizanta i ja) na wybrane przez nas wcześniej miejsce. Rozłożyliśmy koce pod drzewem na jednej z małych plaż, prawie przy samej drodze głównej prowadzącej dookoła jeziora.

  • Zolpidem


Słowo wstępu: Niech ten TR będzie przestrogą dla wszystkich, którzy lubią ostrą jazde i za bardzo nie zwracają uwagi na to co sobie podają, w jakich dawkach i w połączeniu z czym. Ja kiedys tak robiłem i ciesze się, że trwale się przez to nie uszkodziłem.


  • 4-HO-MET
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Park na obrzeżach, wiosna, słoneczko, plecaczek.

W słoneczną niedzielę udałem się tramwajem do parku na obrzeżach miasta. Tam szukając w miarę bezpiecznego miejsca gdzie mógłbym przeleżeć trip - bo w zasadzie chciałem doznać intesywnego doświadczenia, położyłem się gdzieś między ścieżkami w trawie skąd chwilę obserwowałem spacerujących w ten leniwy dzień homo sapiens. Po chwili łapczywie dobrałem się do samarki z 0,25g Mahometa, o którym sporo wcześniej przeczytałem i tak, tak, wiedziałem, że 40ug to już dobra fazka.