Metropol: Ostrzej wobec dilerów

KRAJ. Podniesienie górnej granicy pozbawienia wolności z 5 do 8 lat dla grup handlujących narkotykami przewiduje nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

slu

Kategorie

Skrót grafiki

Odsłony

1939

KRAJ. Podniesienie górnej granicy pozbawienia wolności z 5 do 8 lat dla grup handlujących narkotykami przewiduje nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jutro Senat ma przyjąć poprawki zaakceptowane już przez Sejm. Ministerstwo Sprawiedliwości, w którym przygotowano poprawki, tłumaczy, że tego wymaga od nas Unia Europejska. – To nieprawda, dotychczasowe przepisy też spełniały te wymogi, poza tym będzie się u nas karać ostrzej, niż życzy sobie tego unia – odpowiada Artur Radosz z ENCOD – Europejskiej Koalicji dla Racjonalnych i Efektywnych Polityk Narkotykowych. – Poza zwróceniem się o opinię do Naczelnego Sądu Administracyjnego, przygotowując poprawki, nie zapytano o zdanie ekspertów, zrezygnowano też z konsultacji społecznych. Proponowane poprawki dotyczą przede wszystkim podniesienia górnej granicy pozbawienia wolności z 5 do 8 lat, w przypadku gdy przestępstwo zostało popełnione przez grupę. – Te zmiany są niewielkie i uderzają przede wszystkim w handlarzy narkotyków – zapewnia prokurator Elżbieta Sidwa, odpowiedzialna za nowelizację ustawy z ramienia Ministerstwa Sprawiedliwości. W kodeksie karnym istnieje jednak możliwość zwiększenia kary o 50 procent, jeżeli osoba uczyniła ze swojego przestępstwa stałe źródło dochodu lub jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej. – Minister Ziobro, jeżeli jest szansa, żeby coć zaostrzyć, to on z tej szansy skorzysta – mówi prof. Krzysztof Krajewski z Katedry Kryminologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, czołowy ekspert w kraju od rozwiązań prawnych dotyczących narkomanii. Zdaniem Artura Radosza zwiększenie maksymalnej kary z 5 do 8 lat pozbawi możliwości leczenia wiele osób uzależnionych i sprzedających narkotyki, aby sfinansować swój nałóg. Teraz, o ile taka osoba nie została skazana na więcej niż pięć lat, zamiast więzienia może wybrać terapię odwykową. Po zwiększeniu maksymalnej kary taką możliwość tym ludziom się odbiera. – Niejednokrotnie zdarzało się, że przychodził policjant i zabierał któregoś z naszych pensjonariuszy. Nie interesowało go, że ten człowiek jest w trakcie leczenia. Uzależnionymi powinno zajmować się Ministerswo Zdrowia, a nie Sprawiedliwości – przekonuje Grzegorz Wodowski, terapeuta z krakowskiego Monaru. – Jeżeli narkoman stale sprzedaje narkotyki i uczynił z tego swoje źródło dochodu, to zastanawiałbym się, czy zasługuje na specjalne traktowanie – oponuje prof. Krajewski. ------------------------------------------------------ Dążenie do zaostrzania prawa jest ślepą uliczką, najbardziej tracą na tym osoby uzależnione, które zamiast na leczenie trafiają do celi. Złapanie przez policje drobnych dilerów niczego nie zmienia, bo już następnego dnia sa inni. GRZEGORZ WODOWSKI, terapeuta Monar Kraków ------------------------------------------------------ Autor: Zbigniew Modrzewski, Metropol

Komentarze

dymitrij (niezweryfikowany)
Nasi Polscy politycy myślą o tym wszystkim w złym kierunku..Powinniśmy się utorzsamić Holandiom a zamias legalizacji dostajemy coraz to większe kary.. Zwykły narkoman przez głupi przypadem może spedzic 8 lat w celi!!Za niedługo za posiadanie będą karac dożywociem!!
Ivan (niezweryfikowany)
warto też zauważyć, że narkomania w przypadku marihuany jest naciąganym pojęciem. Z własnego doświadczenia wiem, iż palenie latami nie powoduje wcale żadnego wielkiego uzależnienia. Pale od 2 klasy gimnazjum i w sumie jest to już ponad 4 lata! Zdarzało się, że paliłem jak smok... i z bólem muszę przyznać, że troche negatywnie się to na moim życiu odbiło - opuściłem się nieco w nauce, po zapaleniu mam przez kilka dni lekkie problemy z koncentracją itp - ale jest to w 100% moja wina, że nie znałem umiaru! Jakby mi dano broszurę, informującą o tym że gorzej się będę uczył, to bym mniej palił. Oszczędziłoby mi to stresu w szkole przy zdawaniu itp... ale końcem końców ograniczyłem palenie i tak oto jestem teraz studentem na bardzo dobrej uczelni, która powinna mi zagwarantować dobrą pracę! LEGALISE! bo co z tego że to nielegalne? Musze się bać i co chwile oglądać się czy nie śledzi mnie tajniak, chcący mi s********* życie, żeby samemu mieć na chleb! :/ I tak musze sie tu podpisywać wymyślonym na prędce nickiem i kombinować jak tu nie napisać za dużo o sobie :/
Wymyslony (niezweryfikowany)
100 % poparcia....i takich nas jest duuuuzo wiecej.....kiedy przestaniemy sie bac wyjsc na ulice?
haiku (niezweryfikowany)
ta ustawa to kanał to tak jakby karać alkocholika że posiada alkochol. POLITYCY OPAMIĘTAJCIE SIĘ
Anonim (niezweryfikowany)
Moi drodzy, plecam waszej uwadze artykuł na stronie http://www.legalizace.cz/index.php?clanekid=502 jest tu mowa o tym, że w Czechach będzie można sadzić jedną roślinę bez obawy o więzienie - tak sobie myślę, że Polska jest ciemnogrodem strasznym, strasznym...
Kubaj (niezweryfikowany)
Wszakże, wiadomo o tym nie od dziś. To jest strszne. Po kilku stuleciach wcale chwalebnej przeszłości. Bo obecny trend polityki pokazuje, że chyba się ten stan rzeczy utrwali. Obawiam się, że niedługo będzie to jedyny "atut" Polski: skansen konserwy pośrodku nowoczesnej Europy, gdzie tylko kler i starzy ludzie będą się czuli dobrze. Nie dziwię się, że coraz więcej młodych ludzi przestaje wiąząć z tą ziemią przyszłość, bo coraz jaśniejsze jest, że tu nic się nie zmienia. Kolejne generacje polityków i ich wyborców popełniają te same błędy. To zaczyna być nawet logiczne -- uciekać stąd, emigrować, jak najdalej -- od zapaści gospodarczej i społecznej -- zostawić ten kraj na pastwę losu.
Siwollo (niezweryfikowany)
Kochani. Jestem z Pokolenia 30 i generalnie wydaje mi się że nie za dobrze z nami jest...w obecnej sytuacji totalnego braku dialogu między Góra-Dół gdzie Gora to jakieś 500 kolesi w sejmie a dół to napewno miliony...Nie macie poczucia,że od pewnego czasu coś się Nam narzuca, jest za dużo mówienia o tym jak powinnismy żyć, w co wierzyć. Kurcze w demokracji tej old schoolowej (he he wiecie takiej z czasów Aten i skorupek co to za pomocą nich głosował Lud czyli Demos)to głos należał do wszystkich.Cos mi się zdaje, że nadeszła pora na to aby głos Ludu był bardziej słyszalny. Odczuwacie może takiej chęci od pewnego czasu żeby w końcu wyjść i sie oflagować???? Chciałbym odzyskać resztki swojej Wolności.Siedzi we mnie złość że tak nic nie działamy jakoś konkretniej i na większą skalę. Respect dl atych co cokolwiek robią bo ja nic w tym temacie. Ale trzeba to zmienić. Love is the Answer.
Jaro (niezweryfikowany)
zgadzam sie z Panem Wodowskim
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja przed doświadczeniem, brak strachu przed nieznanym. Główne miejsca: Osiedle kumpla i okolice, las, park miejski, własne mieszkanie, centrum miasta.

Wstęp

Czekałem, czekałem... I się doczekałem, wszedłem w posiadanie tejże legendarnej substancji 16 grudnia, postanowiłem, że 18 rozpocznę tą podróż, która może wszystko odmienić... Dobra starczy tego pitolenia wstępnego, przejdę od razu do konkretów

18 Grudzień 2016 

T-1h(Godzina 9:00)

  • LSD-25

O jedenastej czterdzieści pięć nastąpiło wprowadzenie matariału testowego. Kolorowy kartonik o niepozornych rozmiarach nie zapowiadał wyglądem ani aparycją tego co nas czekało… Poszliśmy na skraj łąki siadając w cieniu brzózek- pamiętam piękne słoneczne plamy- prześwity słońca które powoli wskazywało na apogeum- czyli południe. Długi czas oczekiwania zaniepokoił mnie… Już myslałem że cały eksperyment wziął w łeb. Wtedy postanowiłem że trzeba zajarać z myślą że może to będzie katalizatorem który uwolni w nas psychodeliczne jazdy, wkrótce przekonałem się że wcale się nie pomyliłem.

  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Grzybów nie jadłem już dość długo, więc, gdy udało mi się znaleźć nowego czarodzieja, byłem bardzo podekscytowany. Odliczyłem sobie "na oko" 2.5g i zaaplikowałem do ust. Uwielbiam ten smak, więc chrupałem je tak długo, aż całkowicie się rozpuściły.

Przyjaciółka obok, na swój pierwszy raz, dostała około 1.1g.

Dzięki grzybom udało mi się rzucić już trochę używek, zaś teraz chciałem zrobić coś ze swoją depresją. Grzybienie jest u mnie rzadkością i zawsze staram się w pełni wykorzystać ten potencjał.

  • Marihuana

Substancja: mieszanina kannabinoli ubrana w susz konopny

Set&settings: nastawienie na poważniejszą fazę, kroki artystyczne

dawkowanie:spora sztuka jakieś 0,7 g

Wiek: niepełne 19 lat

Czas trwania fazy: 1 godzina wstęp, czas całkowity: nie określony

Nigdy nie oczekiwałem, i nigdy nie uzyskiwałem takich efektów po MJ, ale można by to nazwać prawdziwym doświadczeniem psychodelicznym