Radio Wolna Marihuana - W Sobotę i Niedzielę o godz. 15:00 Jahwe powie co czynić....

Joł wszystkim, jak co sobote i niedziele, zapraszam na audycje na www.radio.kanaba.info start o 15 ...

gota

Kategorie

Źródło

Kanaba

Odsłony

3012
Joł wszystkim, jak co sobote i niedziele, zapraszam na audycje na www.radio.kanaba.info start o 15 w ten weeked przyblize wam szanowni słuchacze temat projektu, a w zasadzie dwóch projektów jakie powstają na terenie naszego miasta i okolic rzecz jasna, Sprawa nr 1,: Akcja "jedzenie zamiats bomb , jedzenie zamiast kłamstw" która ma odbyc się w Piotrkowie Trybunalskim.Celem jej jest promowanie postaw antywojennych, antynacjonalistycznofaszytsowskorasistowskich oraz promowanie squatingu, czyli zajmowania pustostanów które z reguły skazane są na dewastację i w konsekwencji całkowite zniszczenie(a mozna w nich wile ciekawych inicjatyw podjąć przecież,strona na temat akcjii w budowie linka podeślę wam na dniach) Sprawa nr2: Festiwal, który ma odyc się w na przełomie maja i czerwca w Bogarcie www.club-bogart.com/ (bedziemy działać w tej kwestii z człowiekim z bełchatowa. Audycja okraszona dobrą muzyką tylko i wyłącznie w RWM pod adresem: HTTP://RADIO.HYPERREAL.INFO:6000

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Nie wiem czego oczekiwać, pozytywne nastawienie na dobre przeżycie(?), załatwiony kumpel do tripsitu. Pogoda średnia - zachmurzone i mokre, ale nie pada.

Był to mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychotropami i tak zlansował mi mózg, że nie mam słów.

 

Zacznijmy od początku, godzina koło 13. Wyjeżdżamy z kumplem spod centrum handlowego gdzie kupiliśmy sobie ulubioną potrawę na później - gdybym zgłodniał. Kurczak w specyficznym, dość kwaśnym sosie. Kolega prowadzi. Jedziemy gdzieś nad pobliskie jezioro. Wkładam karton pod język.

T: 0:00 - godz. 13

Jedziemy nad jezioro. Nic szczególnego. Trzymam karton bez smaku pod językiem. Czekam aż coś się wydarzy.

T: 0:10

  • Katastrofa
  • Marihuana

Nastawienie dobre, przed paleniem tego czegoś siedzieliśmy w małym "barze" i piliśmy powoli piwko.

Być może ciężko będzie wam w to uwierzyć i pewnie, gdy widzicie  jako substancję wiodącą marihuanę, to z góry skazuje raport na dno, ale jednak wydarzyło się coś.. coś niezwykłego..

 

     Piątek, siedzimy w barze pijemy piwko po chwili wpada do nas pijany kolega (jak zwykle, taki odpowiednik Dekabrysty z książki "Mistycy i Narkomani") Jest nas czterech, to był zwykły spontan kolega wyciaga lufe i idziemy na przystanek przypalić. Marihuanę paliłem w życiu wiele razy, ale czegoś taiego jeszcze nigdy nie przeżyłem. Jedna lufa - wychodzi po 2 buchy na głowę.

 

  • Szałwia Wieszcza

Jako substancji do wyzwalania stanow odpowiednich uzylem ekstraktu x5

z holenderskiego Smartlabu. Do dziobka fajki wodnej zalozylem tzw. screenek

zeby mi

salvia nie wpadala do wody. Odmierzylem analogowo ilosc dostateczna i

zaczalem przygotowywac sie do tripa.

  • Katastrofa
  • Pentedron

Na zewnątrz, chęć ostrej jazdy

Witam, dziś postaram wam sie opisać przeżycie osoby chorej na politoksykomanie, z której już wyszedłem, po donosowym zaaplikowaniu 2 gramów pewnego euforycznego proszku...

13:00

Odbieram z paczkomatu paczke z 3gramami N-etylonorpentedronu. Idę do najbliższej klatki. wysypuje na oko 2 gramy proszku. Wciągam zwiniętym banknotem.Wychodzę, piję wodę, palę papierosa. Nie czuć efektów prawdopodobnie przez zjechane błony śluzówe po może tygodniowym ciągu na cmc`kach.

13:30