1% - System Error

Losy Jednego Procenta

Anonim

Kategorie

Źródło

Kanaba

Odsłony

2801

Po rozesłanych tu i ówdzie zapowiedziach możliwości przekazania jednego procenta podatku dochodowego za rok 2005 na walkę z prohibicją, pozostał nam jedynie gorzki żal. Deklaracje wsparcia ze strony różnych Organizacji Pozytku Publicznego, które zapowiadały utworzenie subkonta, na które można byłoby przekazać 1% swojego podatku na reforme polityki narkotykowej, okazały się pustymi słowami. Wszystkich zaintersowanych tą możliwością w ich imieniu PRZEPRASZAMY. Jednocześnie zachęcamy do przekazania jednego procenta na organizacje pozytku publicznego (pełna lista i zasady tutaj: NGO.pl). Jeśli jesteś gotów w przyszłym roku przyłączyć się walki przeciw obowiązującej prohibicji narkotykowej, wyslij maila na adres: kontakt@kanaba.info, a w odpowiednim czasie przyślemy Ci przypomnienie i niezbędne informacje na temat ewentualnej możliwości przekazania jednego procenta podatku za rok 2006.

Większych sukcesów w przyszłym roku, sobie i Wam życzy Stowarzyszenie na Rzecz Racjonalnej i Efektywnej Polityki Narkotykowej KANABA

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

WB_yo (niezweryfikowany)

LYYYYPAAAA
g, (niezweryfikowany)

LYYYYPAAAA
Zajawki z NeuroGroove
  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)

Byłem podekscytowany na samą myśl o tym, że już niebawem przeniosę się w zupełnie inny świat, a zarazem miałem obawy, jeżeli chodzi o tak głęboką podróż. Nastrój jak najbardziej mi dopisywał, było pozytywnie. Okoliczności to urodziny przyjaciela, wraz ze mną było tam 7 osób, przy czym jedna dosyć szybko poszła do domu. Tylko ja spożyłem meskalinę, reszta piła alkohol. Na początku byliśmy w domu, aby później przenieść się do lasu.

17:00

Zaczynam konsumpcję kaktusowego ekstraktu, popijając całość sokiem z czarnej porzeczki, w tle leci utwór "Deep Purple - Black Night" wprowadzając mnie w wesoły nastrój. Czas spożywania przeze mnie tej magicznej mikstury trwał około 10-15 minut. Dodam, że na 4h przed spożyciem nic nie jadłem.

18:00

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

wewnętrzna silna potrzeba odbycia tego tripa, coś mi mówiło, że właśnie teraz jest ten czas grzyby zjedzone w domu

 

 

Przygotowałam lemon tek z 4 gramów grzybów.

Zapaliłam lampki ledowe przy łóżku, włączyłam muzykę, przygotowałam wszystko czego mogę potrzebować w trakcie tripa. Wiedziałam, że to jest dobry moment. Czułam wewnętrznie, że potrzebuję tego tripa, że przyniesie mi on coś dobrego, że czegoś mnie nauczy, że pokaże coś o czym nawet nie śniłam. Nie pomyliłam się….

 

Równo o 22:00 wypiłam wywar z magicznych grzybów, założyłam słuchawki na uszy i czekam.

  • Grzyby halucynogenne

Wiek - 31 lat.


Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.




  • Marihuana

-Od 10 minut kompletnie nie czaje co sie dzieje.


-Bardzo wysoko ponad walką!