1% - System Error

Losy Jednego Procenta

Anonim

Kategorie

Źródło

Kanaba

Odsłony

2800

Po rozesłanych tu i ówdzie zapowiedziach możliwości przekazania jednego procenta podatku dochodowego za rok 2005 na walkę z prohibicją, pozostał nam jedynie gorzki żal. Deklaracje wsparcia ze strony różnych Organizacji Pozytku Publicznego, które zapowiadały utworzenie subkonta, na które można byłoby przekazać 1% swojego podatku na reforme polityki narkotykowej, okazały się pustymi słowami. Wszystkich zaintersowanych tą możliwością w ich imieniu PRZEPRASZAMY. Jednocześnie zachęcamy do przekazania jednego procenta na organizacje pozytku publicznego (pełna lista i zasady tutaj: NGO.pl). Jeśli jesteś gotów w przyszłym roku przyłączyć się walki przeciw obowiązującej prohibicji narkotykowej, wyslij maila na adres: kontakt@kanaba.info, a w odpowiednim czasie przyślemy Ci przypomnienie i niezbędne informacje na temat ewentualnej możliwości przekazania jednego procenta podatku za rok 2006.

Większych sukcesów w przyszłym roku, sobie i Wam życzy Stowarzyszenie na Rzecz Racjonalnej i Efektywnej Polityki Narkotykowej KANABA

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

WB_yo (niezweryfikowany)

LYYYYPAAAA
g, (niezweryfikowany)

LYYYYPAAAA
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Witam znowu!

  • Dekstrometorfan
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Uzależnienie

A wiec, moja ''przygoda'' z kodeiną zaczeła sie od czystej ciekawośći. Gdy miałem zobaczyć dlaczego zmarł Lil Peep (amerykański raper), przeszedłem do raportu o fentanylu itd, aż do artykułu o Kodeinie. Gdy dowiedziałem się że można legalnie kupić opakowanie w aptece, zainteresowało mnie to, aż do takiego stopnia, że musiałem następnego dnia udać sie do pobliskiej apteki.

 

  • Marihuana


Byliśmy w swych domach, każdy z nas w swoim. Pierwsza godzina była jeszcze do zniesienia było zabawnie i odczuwało się jeszcze wkręty. Jednak ta przyjemność nie mogła trwać wiecznie. To by było za dobre a jednak i w tym musi być coś za karę. I nastaje ta chwila na którą już byliśmy przygotowani, niemal jak w zegarku punktualnie ją wyliczyliśmy. Zmuła.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, podekscytowanie. Przyjaciel, który był moim opiekunem od samego początku nastawiał mnie bardzo pozytywnie, nawet osoby, którym o tym mówiłam, a nie miały nigdy styczności z grzybkami nastawiały mnie pozytywnie. Spożycie na łonie natury na piaszczystej plaży, nieopodal las. Tripowi towarzyszył przyjaciel, opiekun. 28 wrzesień 2012, słoneczna niedziela. Start ok. 14-20. Celem było poznanie dogłębniej siebie i ciekawość w jaki sposób owa podróż wpłynie na odbieranie i tworzenie prze zemnie sztuki. Jeden z ważniejszych i piękniejszych dni w moim życiu.

W starej chatce w środku lasu, nad rozżarzoną kulą kucały cztery czarownice.  Śliczne, młode, kolorowe. Dłońmi i paluszkami przebierały, zaczarowane mikstury w rondelku, który stał obok. Szykowały. Falowały, etnicznie  wirowały, radośnie się śmiały. Wrzucały różne składniki: trawę, grzyby, magiczne psychodeliki i inne matki natury  riki tiki.  Mieszały, dookoła wywaru się przemieszczały, nad ziemią fruwały. „Kosteczkę czekolady” kosztowały. Dymki z ust do ust sobie wpuszczały, po czym radośnie się śmiały.