Częstowali narkotykami i zastraszali świadka

Posiadanie i częstowanie innych narkotykami - to zarzuty, za które odpowiedzą dwaj gimnazjaliści w wieku 14 i 15 lat z Zabrza (Śląskie). Kiedy sprawa trafiła na policję, za pośrednictwem internetu zaczęli zastraszać świadka.

Koka

Kategorie

Źródło

interia.pl

Odsłony

3638
Posiadanie i częstowanie innych narkotykami - to zarzuty, za które odpowiedzą dwaj gimnazjaliści w wieku 14 i 15 lat z Zabrza (Śląskie). Kiedy sprawa trafiła na policję, za pośrednictwem internetu zaczęli zastraszać świadka. Zabrzańska policja zebrała dowody potwierdzające, że od grudnia zeszłego roku do marca dwaj gimnazjaliści mieli narkotyki i dawali je swoim kolegom. Już po ujawnieniu sprawy na policję zgłosił się świadek w tej sprawie, również gimnazjalista, z informacją, że jest zastraszany za pośrednictwem internetu. Na jednym z portali zamieszczone zostały obelżywe, pełne agresji i gróźb hasła pod jego adresem. Wymieniono go z imienia i nazwiska i określono m.in. mianem "konfidenta". Policjanci ustalili adresy sieciowe komputerów sprawców - okazało się, że były to domowe komputery nastolatków zamieszanych w sprawę narkotykową. Komputery zabezpieczono, a chłopcy przyznali się. - Najbardziej zaskoczeni byli ich rodzice - najpierw, kiedy wyszła na jaw sprawa narkotyków, a potem na wieść o zastraszaniu. Obaj sprawcy pochodzą z normalnych, a nie patologicznych rodzin - powiedział w sobotę rzecznik zabrzańskiej policji Marek Wypych. Obraźliwe wpisy usunął administrator strony. Obaj gimnazjaliści staną przed sądem rodzinnym.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

CreativePL (niezweryfikowany)
Zapewne zamiast trafic na jakas kuracje czy cos wysla ich do domu opieku lub innych chujstw w ktorym dziecko popada w jeszcze wieksza patologie.
Anonim (niezweryfikowany)
Czy mozna sie dowiedziec kiedy zostanie dodany kod weryfikacyjny do rejestracji na forum bo od dluzszego czasu nie mozna sie zarejestrowac?
Anonim (niezweryfikowany)
j/w
Anonim (niezweryfikowany)
Użyj google chrome, w nim kod się wyświetla
DMT (niezweryfikowany)
dobrze robili, konfidentów trzeba niszczyć
Anonim (niezweryfikowany)
nie ma to jak "posiadali narkotyk", a ja mam teraz w kubku substancje.... i chuj nie wiecie czy to herbata, benzyna a moze maź z nanorobotami którą zaraz zniszcze ziemie. Chyba robi wam roznice czy mam herbate czy nanoroboty?
Anonim (niezweryfikowany)
Fuck z mojego miasta Powinni isc sie leczyc HWDP
Anonim (niezweryfikowany)
I dobrze gnojkom. Co innego ćpać sobie z własnej nieprzymuszonej woli a co innego kogoś do tego zmuszać a potem go jeszcze szantażować. :/ Przez takie patologie ludzie widzą w narkotykach tylko zło.
DMT (niezweryfikowany)
nigdzie tu nie ma, że ich zmuszali...
Marek (niezweryfikowany)
Frajerów trzeba gnębić przy każdej okazji, swoją drogą te kapusie to jakieś głupie ciule - zostali poczęstowani stuffem, i zamiast się cieszyć lecą na psy... Ten kraj nie wie co dobre ;x
Anonim (niezweryfikowany)
Frajerami to są ci, co częstowali. Ale jak jesteś debilnym dresem, który ubóstwia 'honor' (a przy pierwszej lepszej okazji idzie po kumpli, bo sam się boi kogoś nastraszyć) to spierdalaj i jebnij sobie złoty strzał.
Loan (niezweryfikowany)
Hmmm, ciekaw jestem po jaka cholere zastraszali go przez neta... Takie sprawy zalatwia sie osobiscie, tak zeby nie bylo po tym zadnych dowodow... Goscie sie sami wkopali, zreszta tym zastraszaniem sami sie przyznali do: posiadania, wymuszania, handlowania (w pewnym stopniu) i zastraszania. Nie mieli pewnie nic przy sobie jak ich zlapano i byly tylko podejrzenia, goscie spanikowali i sami sie wjebali.... Tak juz wyglada zycie w tym policyjnym kraju...
Anonim (niezweryfikowany)
ćpanie na pewno nie jest dla gimnazjalistow! a dzieciak zglosil sie na policje dopiero jak byl zastraszany - tez bym tak zrobil. mlody nastolatek sie przestraszyl i zakapowal. a gnojki wpadły. i dorze.
DMT (niezweryfikowany)
Czy nikt tu już nie czyta ze zrozumieniem? NAJPIERW sprawa trafiła na policję. Potem zastraszali goscia przez neta. Potem zgłosił to na policję jako dodatkowy zarzut.
bbb (niezweryfikowany)
"Czestowali Narkotykiem"... Nawet nie napisali jakim... Co nie zmienia faktu ze w takim wieku niczego nie powinni miec... Pewnie zapalili pare razy, teraz wylądują w jakimś ośrodku dla młodych kryminalistów i wyjdą i zostaną dilerami... Ahh ten piękny kraj;]
qiuru18 (niezweryfikowany)
Już się kurwa gnojom z gimnazjum w dupie poprzewracało ...co innego mieć dla siebie i palić sobie....po huj na siłę wpychać komuś ,dobrze że zgłosili to na policję Debilom trzeba pokazać gdzie jest granica głupoty To nie gimnazjaliści to już przestępcy,jak ja chodziłem do gimnazjum 5lat temu ,takich żeczy nawet nikt by sobie nie wyobraził ,a teraz kurva taki gnój nawyzywa nauczyciela pobije i ubliży dziewczynie da komuś w ryj i każe palić zioło i się tym szczyci i myśli że jest zajebisty
K (niezweryfikowany)
Sorry, ale jesteś głąbem. Są to generalizacje i truizm godny Faktu. Za moich czasów w gimnazjum trawka wychodziła już z mody, bo wszyscy, co chcieli doznań, najarali się w podstawówce. Potem oczywiście prawie wszyscy wyszli na ludzi.* Zaganianie i sprzedawanie kolegów jest niemoralne -- jeśli się wpadnie, to trzeba kryć przyjaciół i nieprzyjaciół -- bo represyjne-policyjne państwo to wróg nas wszystkich, a nie wybranych. * -- Nie, to nie ironia, ale autentyczny fakt. Z czego jestem raczej dumny.
Smi3szn3 Uczucie (niezweryfikowany)
Gdzie Wy macie napisane, że ich zmuszali? Tylko częstowali (debilizm w tym wieku ćpać i jeszcze kolegom granice zacierać, ale luz). A swoją drogą to ciekawe co ten sprzedawczyk chciał osiągnąć zgłaszając sprawę na policję :|? Pewnie chciał uratować biednych narkomanów. Jakim trzeba być perfidnym człowiekiem żeby zrobić coś takiego... :| Kurwa! Nie wyobrażam sobie żebym poszedł na policję i sprzedał kolegów ze szkoły w jakiejkolwiek sprawie ;|.
Stachson (niezweryfikowany)
Jebany frajerson. Pewnie nieźle go teraz gnębią ;]
Antybłysk (niezweryfikowany)
Może tak, a może traktowali go jak ścierwo... jak to bywa w gimnazjach. A prawdopodobnie nawzajem się to nakręcało. Niestety, ale jak ktoś jest nastawiony prosystemowo i z tego powodu się go napiętnuje (zamiast przekonywać, tłumaczyć i zachowywać się godnie, szanując innych ludzi i mienie), to zwraca się w stronę systemu jeszcze bardziej. I może tak mu już zostać, nawet jak później trafi na porządnych ludzi, odrzucających jednak obowiązujące prawo.
Anonim (niezweryfikowany)
"Obaj sprawcy pochodzą z normalnych, a nie patologicznych rodzin" No i co wam to nasuwa? Traktujecie ich jak kryminalistow, a nic zlego nie zrobili, ale nasze jeb.niete prawo uznaje nas za kryminalistow. Musieliby ponad polowe mlodziezy wsadzic do wiezienia
Qbengrimm (niezweryfikowany)
porosli... i w dupach im sie poprzewracalo!
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

większość dnia podekscytowanie, później, tuż przed, zaczęło się pieprzyć.

Witam. Piszę przede wszystkim po to, by podzielić się tym, co mnie spotkało. Wiem, że jest tu gro wiele bardziej doświadczonych osób, być może ktoś zechce się na ten temat wypowiedzieć, co bardzo by mnie ucieszyło. Czytałam trochę TR-ów na temat kodeiny, większość wielce zachęcających. Nigdzie nie zauważyłam opisu czegoś, czego sama doświadczyłam. Dodam jeszcze, że kilka dni zastanawiałam się nad opublikowaniem tego, przygotowywałam się psychicznie na totalne zjechanie i zrównanie mnie z ziemią za moją tępotę. Ale od początku...

  • TMA 2 (trimetoksyamfetamina)

Wcześniej na specjalnej lekkiej diecie, przed zażyciem zrobiłem ceremonię oraz przygotowałem zasilające przedmioty.

Tekst pisany w wieku 41 lat, waga: 90 kg.

Zjadłem 4 duże kartoniki, które nie wiem ile zawierały, ale spróbuję się dowiedzieć.

Zażyłem o 17, o 18 zaczęło działać...

Było bardzo mocno. Działanie było tak silne, że stwierdziłem, iż mogę się tylko poddać procesowi i pozwalać się wszystkiemu dziać naturalnie i spontanicznie uczestniczyć.

Byłem pod mocnym wpływem substancji do jakiejś 24 - kiedy poczułem, że właśnie chce mi zejść z moczem - złapałem wszystko do kubka i spożyłem jeszcze raz, co spowodowało iż miałem dalszą podróż do 9 rano...

  • Pozytywne przeżycie
  • Pseudoefedryna

Luźny dzień. Nic specjalnego.

Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...

Dzień 1.

  • Bad trip
  • Marihuana

Uwięzienie we własnym umyśle, szybkie bicie serca, gorąco, dezorientacja, zmiana postrzegania świata

Swój raport rozpocznę od krótkiego przedstawienia się i opisania swoich doświadczeń. Jestem małym 19 letnim człowieczkiem. Niekoniecznie doświadczonym. Niespecjalnie znam się na staffie, na szczęście mam od tego bardziej doświadczonych ludzi. ;) Paliłam trawkę kilka razy w życiu. Na różne sposoby: od pierwszej loty, przez blanty, butle i bonga. Zazwyczaj mój stan mogłam opisać jako maksymalne rozluźnienie i przyjemny stan błogości. Przy pierwszym paleniu loty odczuć mogłam delikatne zaburzenia związane z odczuwaniem smaku i poruszaniem się.

randomness