Wyskoczył z czwartego piętra komendy policji

Podejrzany o handel narkotykami 24-letni mężczyzna wyskoczył z czwartego piętra komendy policji w Bytomiu. Został przewieziony do szpitala, gdzie po kilku godzinach zmarł - poinformował komisarz Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2243

W piątek bytomska policja zatrzymała 15-osobową grupę dilerów narkotyków. 10 z nich po przesłuchaniu zostało zwolnionych do domu. Pięciu spędziło noc w policyjnym areszcie. W sobotę mieli być doprowadzeni do prokuratury. Policja chciała, by jeden z nich pozostawał pod jej dozorem, a czterech pozostałych zostało aresztowanych.

Jednym z zatrzymanych, którego aresztowania chciała policja, był Marcin D., karany już wcześniej za oszustwa. W sobotę nie przyznawał się do winy, po przesłuchaniu spytał, czy może wyjść do toalety.

Odprowadziła go do niej policjantka z ponad 15-letnim stażem. Korzystając z chwili nieuwagi mężczyzna rozpędził się i wyskoczył przez zamknięte okno. Doznał złamań, m.in. podudzia i obojczyka. Choć początkowo policjanci przekazywali informacje, że stan rannego jest stabilny i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, okazało się jednak, że obrażenia okazały się bardzo poważne.

W sprawie incydentu wszczęto postępowanie wyjaśniające.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

uczennik (niezweryfikowany)
na pewno podczas przesluchan nasi wspaniali funkcjonariusze doprowadzili do takiego stanu tego chłopaka. kolejna ofiara policyjnego panstwa. NIENAWIŚC DO POLICJI TAK ZOSTAŁEM WYCHOWANY TEN KTO Z NIMI 3MA NA ZAWSZE JEST PRZEGRANY.
spikee_P (niezweryfikowany)
Nikt nigdy nie dojdzie jak doszło do tej tragedii. Rozpędził sie i wyskoczył ?? może ktoś mu pomógł !? Każdy wie jak działa nasza dzielna policja...i huj im w dupe za to.
cls (niezweryfikowany)
policji za sluzbe spoleczenstwu, i jak tu nie napisach chwdp?
kurwa (niezweryfikowany)
znajac nasza policje to te huje go pewnie pobili tak masakrycznie ze umieral, no to co bylo najlepszym wyjsciem na zatarcie sladow? kiedys jak zobaczylem znajomego po pobiciu przez szmaty, to naprawde mnie ten widok ruszyl. zatrudnijmy mafie do ochrony panstwa, moze bedzie bezpieczniej.
omen (niezweryfikowany)
znajac nasza policje to te huje go pewnie pobili tak masakrycznie ze umieral, no to co bylo najlepszym wyjsciem na zatarcie sladow? kiedys jak zobaczylem znajomego po pobiciu przez szmaty, to naprawde mnie ten widok ruszyl. zatrudnijmy mafie do ochrony panstwa, moze bedzie bezpieczniej.
scr (niezweryfikowany)
narkotyki mogą zabić, right? <br>
zooHopaK (niezweryfikowany)
jebane kurwy przejezdzal bym walcem...
raindog (niezweryfikowany)
tu zawsze bylo przeje.. <br>i tak w kolo macieju
Nieznajomy (niezweryfikowany)
Skoro nie ma porzadnej kary dla handlarzy narkotykow i innych lamiacych prawo ,bo rzad siedzi na dupie ,a spoleczenstwo tylko potrafi krzeczec,to co ma robic policja?!Ludzie ,zastanowcie sie czego w wogule chcecie,chcieliscie sprawidliwych kar to macie!I odwalcie sie !
robert18 hwdp (niezweryfikowany)
HWDP <br>DOBRY CHŁOPAK NA TO NIE ZASŁURZYŁ <br> ZAWSZE I WSZĘDZIE POLICJA JEB... BEDZIE
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Miks

Nastawienie pozytywne, ciemny pokój ze świecą, w mieszkaniu studenckim w Krakowie, tradycyjnie poświęcany psychodelicznym podróżom (dexojaskinia).

Pierwszy raz mieliśmy spróbować hometa. Substancja, o której długo czytałem, nareszcie zagościła w naszych skromnych progach, doniesiona przez pana listonosza.

Siedzimy wieczorem i postanawiamy spróbować co to ten 4-ho-met z głową robi. Gasimy światło, włączamy muzykę (Asura), zapalamy świecę i dzielimy dawkę. Odmierzamy z tripkompanem po ~20 mg 4-ho-meta i pod język, jak mxe.

Nie będę pisał tego raportu w tradycyjny sposób, z podziałem czasowym, T+x itd, chciałbym po prostu wylać z siebie myśli, które otaczają dzisiejszą noc z prorokiem i metoksetaminą.

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Zażywane po powrocie do domu. Nastawienie psychiczne obojętne. Zażywane przy muzyce.

Witam. 

Tak więc zaczynam tego mojego oto trip raporta.

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

DOBRE + ZŁE paradoksalnie

Każdy kto jest wtajemniczony wie, że to co opisywał Mckenny było METAFORAMI, jako, że wszystkie języki świata są zbyt "płaskie" aby opisać doświadczenie po DMT. Trip na DMT odczuwa się na poziomie duchowy, molekularnym, uczuciowym, astralnym, nie wizualnym tak jak to niektórzy opisują. Każdy to przeżywa/odczuwa inaczej, trip jest indywidualny. To co pisał MCkenny nie jest dosłownie opisem tego co widział, a tego co odczuwał. Wiesz co to metafora ? Sam MCkenny pisał, że tego nie da się opisać, ale spróbuje... Pisał, że opisy są jedynie Metaforami, czyli poniekąd kłamstwem.

  • Grzyby halucynogenne


Doświadczenia: Mary Jane praktycznie Non Stop, chyba że jestem na studiach (czyli na detoxie). Pare razy XTC, LSD no i grzyby. Grzyby dokładnie jadłem 4 razy w ilosciach od 30 do 75.





Ten artykuł opisuje moje drugie spozycie tego psychodelika.Ten trip przypadł na 12.11.2004.