Białoruś: Rozstrzeliwać za przemyt narkotyków?

"Każdy cudzoziemiec wwożący narkotyki na Białoruś powinien być publicznie rozstrzelany, a Białorusin skazany na dożywocie. "

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

562
Każdy cudzoziemiec wwożący narkotyki na Białoruś powinien być publicznie rozstrzelany, a Białorusin skazany na dożywocie. Taki pomysł wysunął poseł Wiktor Kuczinski podczas wczorajszej debaty w parlamencie nad prezydenckim dekretem "O dodatkowych sposobach państwowej ochrony dzieci w rodzinach z problemami". Deputowany nawoływał do studiowania prawa krajów muzułmańskich i przeniesienia niektórych rozwiązań na grunt białoruski. Zdaniem posła Kuczinskiego z uzależnieniami należy walczyć np. poprzez sterylizację alkoholików i narkomanów. Jak Kuczinski chce chronić młodzież? Proponuje, by regularnie wozić młodzież do miejsc, w których leczą się alkoholicy i narkomani, by unaocznić jej zgubne skutki uzależnienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Eh, a potem tak dziwnie się okaże, że większość przemytników działa również w opocycji.
Pan Prezes (niezweryfikowany)

jeśli przyjąć że trawka nie jest narkotykiem, a wszyscy obcokrajowcy to białoruśini to sie z nim zgodze... :D
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Zjadłem rekordową dawkę gałki - 45gr!!!


Nie wiem jak to zrobiłem (najgorszy smak jaki kiedykolwiek był mi poznawany), ale zapodałem 3 opakowania gałki z firmy Kamis - efekt był taki, że do dziś gdy chociażby powącham gałkę chce mi się rzygać i to dosyć ostro. :)


  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.

Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Było super, genialny okres w moim życiu.

Jakieś trzy kwartały temu, dzień po dekszeniu, raczyłem się marihuaną i kodeiną. Mocno porobiony za szybko wstałem z łóżka i zemdlałem, dostając jeszcze ataku drgawek. Na szczęście ludzie na [h] mówili bzdury mówiąc, że to na pewno padaczka i będę miał częste ataki. Na nieszczęście, znów się doprowadziłem do takiego stanu i przeżyłem to ponownie.

Najpierw lufka i spacer, pół godziny później 135mg.

1.5 godziny później lufka, pół godziny później 135mg i lufka. Pół godziny później lufka.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)

Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.