Podzielone na 1205 paczek narkotyki skonfiskowano podczas policyjnego nalotu we wsi Mojanovići na przedmieściach stolicy Czarnogóry Podgoricy w czwartek wieczorem - przekazała policja w komunikacie.
Operacja pokazała "siłę i determinację" w walce ze zorganizowaną przestępczością oraz wiarygodność Czarnogóry jako międzynarodowego partnera - zaznaczono.
Premier Zdravko Krivokapić podkreślił, że jest dumny ze służb, które zadały "największy cios handlarzom narkotyków w historii Czarnogóry". "Nasze dzieci i nasi obywatel nie będą zakładnikami zorganizowanej przestępczości. Dopiero zaczynamy!" - przekazał premier.
Należąca do NATO Czarnogóra chce stać się również członkiem Unii Europejskiej, ale zanim to nastąpi, musi sobie poradzić z problemem zorganizowanej przestępczości i korupcji - komentuje agencja Reutera. Dodaje, że w ostatnich miesiącach Czarnogóra i sąsiednia Serbia zintensyfikowały walkę ze zorganizowaną przestępczością, aresztując dziesiątki podejrzanych o morderstwa, porwania i przemyt narkotyków.
Luźna niedziela w towarzystwie ukochanej i przyjaciół. Ciepłe i przytulne mieszkanie, stanowisko dowodzenia na podłodze z dużą ilością poduszek i kocem + kilka butelek wody .
nazwa substancji:amfetamina
poziom doświadczenia użytkownika: amph, thc, mdma, efedryna, benzo, kodeina
dawka, metoda zażycia: ok. 0,5 g donosowo
"set & setting": wycieńczony po 36 godzinnym niespaniu i imprezie w międzyczasie
efekty: skrajne pomieszanie z poplątaniem
--------Poniżej przedstawiam wyciąg z mojego dziennika, w którym opisałem fazę kilka dni po zajściu.---------
Dom, mieszkanie, samochód
Kokaina jest piękną substancją, uwielbiamy ją zażywać sniffem, daje nam wtedy clerahead i skupienie charakterystyczne dla niej. A ludzie pracujący lubują się w mikrodawkowaniu tego gówna.
Można jej spróbować także na inne sposoby: paląc Krakena, waląc po kablach, domięsniowo oraz podskrónie.
Fazy kokainy zmieniają się diametralnie przy każdej drodze podania.
Będę pisał o nich w kolejności jakiej doradzał bym się trzymać i jaką sam zastosowałem.
Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna
czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie
problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść
do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega
zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,
tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze
parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam
pierwszego bucha... może trochę za mocno się
zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może