Tych dopalaczy już legalnie nie kupisz

Sanepid znalazł sposób na zakaz ich sprzedaży.

Koka

Kategorie

Źródło

sfora.pl

Odsłony

4750
Sanepid znalazł sposób na zakaz ich sprzedaży. Lucyfer, Madmax czy H2 - tych dopalaczy nie można już kupić w sklepach w Lublinie. W sumie, ze sprzedaży wycofano 11 specyfików. To efekt stanowczości sanepidu - donosi "Dziennik Wschodni". Jeśli służby sanitarne z innych miast wykorzystają pomysł z Lublina sprzedawcy dopalaczy w całej Polsce mogą mieć problemy. Lubelski sanepid nie dał po prostu wiary w to, że dopalacze to produkty kolekcjonerskie i uznał je za suplementy diety. Jako takie powinny być więc rejestrowane przez Główny Inspektorat Sanitarny. Dlatego wydano nakaz wycofania ze sprzedaży 11 preparatów - wyjaśnia "Kurier Lubelski". Właściciele sieci sklepów z dopalaczami początkowo zapowiadali skierowanie sprawy do sądu, ale ostatecznie przestali sprzedawać zakwestionowane specyfiki. Nie miałam wyjścia, musiałam te produkty wycofać. To jest decyzja administracyjna, a ja nie łamię prawa - komentuje Grażyna Kowalska, współwłaścicielka sklepu w Lublinie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Uzależnienie

Dobijający trzeci dzień odstawki. Raport zacząłem pisać w momencie przyjęcia pierwszej tabletki.

Czy ja dobrze myślę? Czy mi się coś miesza? Czy ja rzeczywiście chciałbym zostać malarzem? A może to tylko kolejny wymysł? Kolejne marzenie? Które powstało pod wpływem działania kodeiny trzy dni wcześniej i przy odstawieniu wydawało się jedyną sensowną opcją na życie? Tak. To już trzeci dzień bez kodeiny, nigdy nie miałem tak dotkliwych fizycznych objawów odstawienia, nieźle jak na kodeinowca z 7 letnim stażem. Hmm... Każdego taki stan dopada? Widać racja. 7 lat stażu nigdy nie byłem w ciągu, dla jednych to bajka, dla innych powód do wkurwienia.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, spokój, własny pokój... czyli S&S dobre.

Witam wszystkich. Postanowiłem znowu napisać trip raport o swoim przeżyciu z czystą marihuaną. Powtórzę: czystą. Nie wiem jak, nie wiem czemu, ale znowu zadziałała na mnie po prostu cudownie. Być może to kwestia tego, że zjadłem uprzednio dwa banany ze skórką :D A może dlatego, że wziąłem (sam nie wiem, po co) średnią dawkę l-argininy? A może to już tylko siła psychiki? Pół dnia przeznaczyłem na czytanie o ayahuasce ze względu na to, że niebawem (jeżeli wszystko pójdzie z planem) jej skosztuję. I mam nadzieję na coś pozytywnego. Ba, mam nadzieję na euforię poznania.

  • Benzydamina

duzo czytalem o tej substancji i wkoncu postanowilem sproobowac,

zjadlem [wypilem :P] jedna saszetke Tantum Rosa [2,6 zl] czyli 0,5

benzydaminy/65kg
, smak okropny.. [jak woda z sola] ale jakos przeszlo,

ponad godzine czekalem na wejscie [bylem po sniadaniu, kumpel bral na

pusty sholadek, weszlo mu znacznie wczesniej bez shadnych niemilych

efektow :]

  • Marihuana


Witajcie drodzy czytelnicy. Siadajcie wygodnie i posłuchajcie historii z czasów mojej młodości. Opowiem wam o podróży, która zmieniła moje życie... ale zacznijmy od początku...