Odwyk w ciąży

Moderator: Zdrowie

Posty: 55 Strona 3 z 6
Rejestracja: 2010
  • 162 / 28 / 0

jak nie potrafisz nawet głupich papierosów rzucic na czas ciązy to nie nadajesz się na matkę. taka jest prawda, przypuszczam, że ćpanie i picie też jedynie "mocno ograniczyłaś" Pomyśl o rodzinie zastępszej dla dziecka, okienko życia albo coś takiego, to będzie lepsze dla dziecka niż wasza patologia
Rejestracja: 2019
  • 134 / 18 / 0

03 czerwca 2020pawoleh666 pisze:
My, ćpuny ją krytykujemy za niezwykłą bezmyślność, bo w momencie kiedy zaszła w ciążę i zaniechała aborcji, zaczęła być odpowiedzialna nie tylko za swoje życie, ale także za życie płodu. Płodu, który obronić się nie może. Było dokonać aborcji bo widać że nie jest na to gotowa. Oops, za późno.
Z resztą, nie będę dyskutował z osobą która sądząc po awatarze jest rasistą i ksenofobem, bo to świadczy wiele o człowieku.. A właściwie to cię (specjalnie z małej) zablokuję, faszysto. Nie ma wolności dla wrogów wolności
Ja jestem faszystą bo nie lubię islamu ha ha ? Ty zaś wielki demokrata co chce mordować małe dzieci tylko dla tego że ich mama jest uzależniona. Dzieci będą zdrowe prawie na pewno ale lepiej je zabić. Ja jestem rasistą i jestem z tego dumny, ale nie chce mordowania dzieci nawet innej rasy. Ty zaś masz nazistowskie poglądy na życie słabszych. Akcją t4 mówi ci to coś ?

Dlaczego antydepresanty działają dopiero po kilku tygodniach? Oto, co wiemy o smutku w mózgu

Czy wiesz, dlaczego hipoteza serotoninowa wylądowała [?] na cmentarzysku idei naukowych? I do jakich wniosków doszli naukowcy poszukujący smutku w mózgu? Przedstawiamy fragment książki Marca Dingmana „Twój mózg bez tajemnic”.

Piraci kontra świat

Książka "Król darknetu. Polowanie na genialnego cyberprzestępcę" ukazała się w świetnej „Serii Amerykańskiej” Wydawnictwa Czarne. Napisana została z reporterską dociekliwością przez Nicka Biltona, pisarza i dziennikarza „Vanity Fair”, a wcześniej „The New York Times”. Autor nadał jej formę powieści non-fiction, łączącą w sobie interesującą biografię, kryminał ze żmudnym dochodzeniem i sensację pędzącą za zwrotami akcji.
Rejestracja: 2019
  • 134 / 18 / 0

03 czerwca 2020Mordarg pisze:
Tu nie chodzi o to forum. Każdego człowieka szlag trafia jak słyszy o tym że ktoś zachodzi w ciążę w czasie narkotykowego ciągu. Tu nie chodzi o to że rzuciłaś na czas ciąży ( CHoć to oczywiście bardzo dobrze ) Jak długo cpałaś to procentowo baaardzo podwyższyłaś szanse na to że to dziecko urodzi sie w jakiś sposób chore. Fizycznie/Psychicznie i to będzie Twoja wina. Jak w przedszkolu wszyscy będą się np z niego śmiać "bo wolno myśli" to co spojrzysz mu w oczy i powiesz " Syneczku to moja wina że oni sie z Ciebie śmieją bo jak mam Cię robiła do ćpała do potęgi ,sorry ". A jak słucham o tym ojcu Co ćpa po kryjomu to sam nie wiem co napisać. Czy to dobrze że chociaż udaje zamiast lać Cię po pysku i po prostu biorąc równocześnie Ci zabraniając. Czy też może lepiej gdyby wyłożył kawę na ławę że Ćpie i że z tym nie skończy przynajmniej byś mogła kontretną decyzję podjąć. A rodzice Ci nie pomogą ?? Aha i Choć to kwestia głęboko dyskusyjna- czemu nie usunęłaś ?? Skoro nie chciałaś już dzieci poza tym wiedziałaś że dziecko może urodzić się chore przez Twoje Hobby. A jeśli się urodzi to będzie żyć "w narkotykowym świecie uzależnień swoich rodziców"
Wiele kobiet piło np . raz w tygodniu póki nie wiedziały że są w ciąży. I rodziły prawie zawsze zdrowe dzieci
Rejestracja: 2020
  • 943 / 152 / 0

Nie chcę mordować małych dzieci tylko dokonać aborcji na płodzie, który dzieckiem nie jest, nie posiada świadomości, nie myśli, nie odczuwa uczuć, emocji. Ogarnij się n*zis*o..
Also zgłosiłem za doubleposta.
Bez pozdrowień. Pochwalasz picie w trakcie ciąży.. Powiedz w takim razie mamie że mogła nie pić bo teraz mamy gościa na forum który jeszcze takie gówno pochwala i namawia do czynów S Z K O D L I W Y C H!

Also, myślę że dalsza dyskusja w tym wątku jest bezsensowna, a wszystko zostało już podsumowane:
03 czerwca 2020pawoleh666 pisze:

OPko, proszę cię, ogarnij się i idź do lekarza, odstaw WSZYSTKO, powiedz mężowi że jeśli chce dalej z tobą być to ma zrobić tak samo. Rodzice ćpuni to i dziecko ćpun.
Rejestracja: 2019
  • 17 / 1 / 0

03 czerwca 2020JaninaKowalska pisze:
A co ja właśnie robię? Chyba nie jest ze mną jednak tak źle...
Jasne ,że nie jest źle ;) . Poleć sobie z dragami, skoro jest tak dobrze. Może się, uda i nawet Dziecko się zdrowe urodzi. Z tego, co piszesz, to już długo trwa. Skoro Ty się ogarniasz, lub próbujesz, to pogoń Starego , albo zacznie się z Tobą starać o lepsze życie, albo niech płaci i wypierdala. Odwagi i siły.
Rejestracja: 2018
  • 778 / 220 / 0

30 maja 2020JaninaKowalska pisze:
Przede wszystkim dziękuję za odpowiedzi osobom, które nie wylały na mnie wiadra pomyj.
Wiem, że dużo spierdoliliśmy. Ale gdybyście mieszkali w sąsiedztwie nikt nawet by nie podejrzewał, że któreś z nas może mieć jakiś problem. Wódy nie pijemy, chyba że raz do roku na Sylwestra, DOM jest zadbany, a dzieci zawsze czyste i nakarmione. One są naprawdę najważniejsze i przede wszystkim dla nich chcę to wszystko naprawić. I proszę nie robić ze mnie patologii bo gdybym do niej należała to raczej nie szukałabym teraz pomocy.
I właśnie dlatego też nigdy nie podjęłam terapii, nigdy nikomu z bliskich osób się nie zwierzałam bo takiej reakcji się spodziewałam. Najłatwiej kogoś skreślić.
Wracając do tematu to interesuje mnie czy ktoś brał ten Seronil będąc w ciąży lub zna kogoś kto brał i może mi powiedzieć, czy u dziecka wystąpiły jakieś wady. W internecie nie znalazłam nikogo w podobnej sytuacji, tylko dziewczyny które od lat leczyły się na nerwicę, a później zeszły w ciążę. No i żadna z nich nie dała znać na forum jak to się wszystko skończyło.
Według wyliczeń lekarki zaczynam teraz piąty miesiąc.
Scalono-wildwolf.
zaraz, zaraz - @JaninaKowalska - zaczynasz opowieść - "(...)odkąd się dowiedziałam odstawiłam i to gówno i alkohol od którego również nie stroniłam. "

nagle się "okazało" w kolejnym poście:
"(...)Wódy nie pijemy, chyba że raz do roku na Sylwestra" ?

to może napisz jak jest/było(w czasie ciąży i przed) - naprawdę z tym alko...,
Rejestracja: 2020
  • 943 / 152 / 0

przecież ona sama się łudzi że nie ćpa. wmawiać sobie, że się coś ,,mocno ograniczyło" to można przy batonikach, a nie przy dragach
OPka sama ze sobą nie jest szczera więc z nami nie będzie tym bardziej ;)
Rejestracja: 2018
  • 778 / 220 / 0

03 czerwca 2020pawoleh666 pisze:
przecież ona sama się łudzi że nie ćpa. wmawiać sobie, że się coś ,,mocno ograniczyło" to można przy batonikach, a nie przy dragach
OPka sama ze sobą nie jest szczera więc z nami nie będzie tym bardziej ;)
racja, nie przy dragach, lekach czy alko
Rejestracja: 2010
  • 1455 / 24 / 0

Nie to że polecam aborcję która jest przestępstwem na terenie Polski, tylko wydaję swoją opinię, że wolałbym się nie narodzić niż dorastać z dwoma patusami bez hamulców co do ćpania.
Rejestracja: 2018
  • 778 / 220 / 0

@Satif ...i do chlania
Posty: 55 Strona 3 z 6
Wróć do „Opisz swój przypadek”
Na czacie siedzi 1241 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości