Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
nie mam na myśli bzd.
tematu nie ma na forum, więc pytam.
chcę to lżej przeżyć.
dzięki.i
tak samo jak w przypadku zażywania każdego innego stymulantu..
wyszukiwarka na forum została poprawiona kilka dni temu, więc wystarczy poszukać po słowach kluczowych.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
25 maja 2025Riolu pisze: Problem z krwawieniem [...]
Ktoś polecał patent na użycie kremu i patyczka, w medycynie tybetańskiej używa się masło klarowane na problemy z zatokami. Uważam, że to lepszy pomysł niż pchanie tam kremu, poza tym masło klarowane dotrze do zatok. W medycynie tybetańskiej płucze się nos bardzo dokładnie, używa się specjalnego dzbanuszka i przelewa się wodę przez obie dziurki trzymając głowę na boku (najpierw jedna dziurka, jeden bok, potem druga, głowa na drugim boku). Następnie wpuszcza się kroplę masła klarowanego do każdej dziurki, albo nieco więcej.
25 maja 2025Riolu pisze: Problem z krwawieniem czesc czy ma moze ktos podobie lub wie cos na temat krwawienia z nosa?
Po skonsumowaniu okolo 0.2g podzielone na 5 dawek, zaczal mi krwawic nos z reszta nie pierwszy raz po bialej damie. Dziwi mnie ze stosowanie np MDMA nie wywoluje tego nawet w duzych ilosciach. Wydaje mi sie ze takie krysztaly powinny bardziej ranic sluzowke i powodowac krwawienie.
Co sadzicie?
Jak spakowany i w jakim miejscu chlodne suche itd. ?
Parę dni temu waliłem koks i jedne co czułem to nie ogar. Wciągałem kreski po 20mg-30mg. Czułem się odurzony i nie ogarnięty. Wypiłem do tego parę piw, .niej więcej krecha piwo i tak cały wieczór as padlem.
Ja mam pytanie czy trazodon w dawce 150mg CR z pregabalina 450mg/day odbierze euforię i pełnię działania dobrego koksu?
Dzięki, czułem się źle. Nie wiem czy też przez mieszanie tych substancji czy coś było w koksie bo źrenice miałem lekko powiększone, już czwarty dzień czuję jakbym miał ciśnienie podbite.
Na razie odpuszczam koksik do póki nie skończę opipromolu
Teraz jest inaczej, uwielbiam kofeinę, stosuję ją kilka razy w miesiącu. Myślałem, że nie lubię już innych stymulantów. Amtefamina? Nienawidzę noradrenaliny, ble.
Do czasu. Spróbowałem ostatnio bardzo małą kreskę, przez jakiś czas byłem pobudzony, dosyć przyjemnie, szybko zeszło.
Skąd to całe halo?
Kilka dni później, na spokojnie usiadłem do tematu, leciały już normalne dawki. Doszedłem do wniosku, że koks jest zajebisty!
Małe linie, dosyć krótki czas działania, praktycznie brak zejścia, możliwość normalnego zaśnięcia.
Także na ten moment jestem oczarowany tą substancją i to na pewno jest bardzo złudne, ale hej, ja oceniam samo działanie i wszystko w okół, nie biorę pod lupę kwestii nadużywania oraz uzależnienia (żeby nikt na mnie nie naskoczył jak w innym wątku, z wątami typu "co ty gościu za bzdury wypisujesz :)).
Gdy dorzucałem 3-4 kreskę, zrobiłem trochę za dużą i przez jakiś czas czułem lekki nieogar, kardio. Trzymając się niskich/normalnych dawek jest naprawdę nieźle.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

