"Posiadanie miękkich narkotyków- karać, czy edukować"

Zwracamy się do Was z zaproszeniem do wzięcia udziału w debacie "Posiadanie miękkich narkotyków - karać, czy edukować".

liparasta

Kategorie

Źródło

Zespół Liderzy_70_80

Odsłony

256
Szanowni działacze i studenci

Zwracamy się do Was z zaproszeniem do wzięcia udziału w debacie
"Posiadanie miękkich narkotyków - karać, czy edukować".
W debacie wezmą udział:
Marek Balicki (Sdpl), Bolesław Piecha (PiS),
przedstawiciele świata nauki i praktyki profilaktyki uzależnień, a także praktycy resocjalizacji i psychoterapii
Klub liderów '70 '80 propaguje postawy obewatelskie,
czyli między innymi aktywne uczestnicywo w debatach
dotyczących poważnych problemów społecznych.
SLD zapowiada próbe zalegalizowania marihuany.
Czy to pochwalasz? Czy negujesz?
Jakie widzisz związane z tym szanse?
Zgłaszamy swoją inicjatywę, informujemy tematyczne
koła naukowe i organizacje studenckie. Zapraszamy wszystkich zaangażowanych w sprawę.

miejsce: Hybrydy ul. złota 7/9 data: 31.05.2007 godzina: 18.30

Uprzejmie prosimy o ewentualne wsparcie w promocji imprezy. Jeżeli możecie zamieścić informację na swojej stronie www, jeżeli możecie załatwić zgodę na rozwieszenie plakatów w akademikach, na uczelniach i w klubach...

...zróbcie to!
Z poważaniem i podziekowaniem
Zespół Liderzy_70_80

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

PYTANIE :D PEWNIE ZE LEGALIZOWAĆ popieram!!! Wreszcie bedzie ktos na kogo moge glosowac ,kiedy reszcie nawet nie wiem o co chodzi. SLD legalizujac marichuane pokaze ze jest w stanie zrobic wiele dla ludzi i umiejetnosci okazania troche zrozumienia dla tych ktorzy nie maja zbyt wielkiego wplywu na to co bedzie a co nie. Bedzie to dowod na to ze nie wszyscy tylko cos mowia by zaistniec. Moze to przesada ale co tam trzeba ich wspierac w koncu to nasza kolejna szansa :D
teoretyk (niezweryfikowany)

Oni już mieli swoja szansę... Zjebali misje, i szukają wyborców w nas "popalaczach" :) Dobrze, że chociaz się coś dzieje, do wyborów jeszcze długa droga, PIS stołków przed czasem nie odda.
katul (niezweryfikowany)

moze jakis dialog zapali dalsza reakcje, chociaz ja nie wierze w rewolucje bez pieniedzy. : /
Jezus (niezweryfikowany)

Hybrydy? gdzie to ? w jakim mieście?
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Zajebiście XD

Połączenie niesamowite, bałem się go dość mocno, a jednak było super.

Zarzuciłem 75+225mg DXM w odstępie godziny. Pół godziny przed drugą dawką poszło 2.5 grama grzybów. Na wszystko poszły jeszcze inhibitory - czosnek, żeby ograniczyć metabolizm do DXO, w celu mniejszej odklejki, a także sok z czarnej porzeczki jako iMAO.

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: bardzo pozytywne, już wcześniej miałam na to ochotę. Otoczenie: prawie cały czas w ruchu, także ciężko cokolwiek tu sprecyzować. Okoliczności: nagła możliwość kupna narkotyku. Stan psychiczny: trochę rozstrojony przez ostatnie negatywne doznania z marihuaną. Nastrój: lekkie napięcie, czy aby na pewno wszystko będzie działo się dobrze. Myśli i oczekiwania: oby tylko towarzyszka nie wyleciała z żadną złośliwością, bo jest do nich skłonna.

„Chwile, które opiszę nie posiadały żadnych odczuć na kształt strachu, on choć

obok obrazowany w innych osobach, ich słowach nie mógł przejść do mojej duszy.”

Nie bez powodu taki tytuł nadaję memu trip raportowi, chcę by już w pierwszych słowach

zwrócono  uwagę na głównie zapamiętaną we mnie wtedy nadzwyczajność.

 

Żadna czysta wyobraźnia nie jest w stanie pojąć, wyimaginować sobie tego tak,

by zrozumieć tę formę błogostanu, która wywołana jest właśnie narkotykami.

 

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywny nastrój i lekkie rozkojarzenie towarzyszące niedługo po przebudzeniu ze snu.

6: 50 Początek spalenia

9: 31 Koniec

Zacznę od tego, że było to pierwsze głębsze przeżycie, jakiego doznałem łącząc sie z tą Świętą Rośliną po 4-roletniej całkowitej abstynencji wymuszonej przez otoczenie. Warto nadmienić fakt, że nigdy nie potrzebowałem wiele, aby było odczuwalnie. Błogosławieństwo i klątwa jednocześnie.

WJ – Wyższa Jaźń

Przebudziłem się.

  • Dekstrometorfan

Dnia dzisiejszego, tj. 07.12.2002 postanowiłem wraz z dwoma kumplami

pierwszy raz spróbować dekstrometorfanu, w skrócie DXM. Wybór padł na lek

Acodin, mimo tego że jest on tylko i wyłącznie dostępny na receptę.

Acodin udało się kupić dopiero w trzeciej aptece, przy ściemnianiu że mama jest

chora, i znajomy lekarz ją zbadał w domu, i niefartem zapomniał recept :-P

Pani przystała na to, i podała specyfik, 30 tabletek 5,60 groszy.

Po powrocie na osiedle rozeszliśmy się na obiady do domów (zjadłem