Defraudacja marzeń

Oświadczenie znalezione na stronie Wolnych Konopi, pokazuje jak bardzo naiwni byli ci, którzy dali się uwieść politykom. Dzisiaj mówią, że zostali wmanipulowani, jednakże prawda jest taka, że po prostu byli naiwni, śnili na jawie, od samego początku.

Tagi

Źródło

Wolne Konopie

Komentarz [H]yperreala

pozostaje tylko przypomnieć: a nie mówiliśmy? polityka jest dobra tylko dla polityków, czyli ludzi, którzy nie mają żadnych skrupułów i moralności, dla oszustów.

Odsłony

5598

Oświadczenie znalezione na stronie Wolnych Konopi, pokazuje jak bardzo naiwni byli ci, którzy dali się uwieść politykom. Dzisiaj mówią, że zostali wmanipulowani, jednakże prawda jest taka, że po prostu byli naiwni, śnili na jawie, od samego początku.

Oto pełna treść oświadczenia:

Opublikowane tydzień temu w mediach Porozumienie Janusza Palikota z Inicjatywą Wolne Konopie jest w istocie NIEPOROZUMIENIEM, w które wmanipulowani zostali zarówno kandydaci reprezentujący Wolne Konopie jak i sam Janusz Palikot. A przede wszystkim - Wyborcy!
Zaprezentowane „NIEPOROZUMIENIE" i przedstawione w nim obietnice wprowadzają w błąd tysiące naszych aktywistów i sympatyków, w tym wielu Wyborców. Marketing polityczny zastępuje dyskusję o konkretach. Walka o głosy za cenę OSZUKIWANIA Wyborców - to stałe cechy polskiej Polityki.
Kandydaci Wolnych Konopi nie brali udziału w przygotowaniu stanowiska Janusza Palikota opublikowanego m,in. w Spliff # 33, nie konsultowano z nami także przedstawionych tam propozycji zmian w ustawie. Podpisane NIEPOROZUMIENIE jest wyborczym pustosłowiem i wyrazem pustogłowia osób odpowiedzialnych za jego treść.

 

NIE MA I NIE BĘDZIE ŻADNEGO PROJEKTU „USTAWY KONOPNEJ" regulującej obrót konopiami medyczny, rekreacyjny...
NIE MA I NIE BĘDZIE ŻADNEGO PROJEKTU UST. 4 do obowiązującego art. 62 UPN
NIE BĘDZIE ŻADNEJ KOALICJI


Dlaczego?


Po 1:
Przedstawione propozycje i postulaty są dowodem kompletnej nieznajomości prawa antynarkotykowego, farmaceutycznego, podatkowego, nie wspominając już o umowach międzynarodowych.
Proponowany ust. 4 to bubel prawny, pasuje do ustawy jak wibrator do wagonu restauracyjnego „Wars". Całościowa regulacja obrotu konopiami wymagałaby niesłychanego wysiłku legislacyjnego na szczeblu krajowym, międzynarodowym i unijnym, trwałaby ze dwie kadencje a koszty przygotowania takiego aktu możemy sobie, całe szczęście, tylko wyobrażać. System prawa i jego tworzenie to nie tablica na FB - jak zdają się myśleć twórcy tego bełkotu i osoby stojące za jego publikacją.
Gratulujemy - zarówno Janusz Palikot, jak i kandydujący z jego list zwolennicy legalizacji dali się WMANIPULOWAĆ w podpisywanie PUSTYCH OBIETNIC.

 

Po 2:
Wolne Konopie mają własną propozycję legislacyjną - projekt ustawy pod którym w ubiegłym roku zebraliśmy kilka tysięcy podpisów. To takie proste:


- 30 gramów na własny użytek
- 3 krzaki we własnym domu
- AMNESTIA DLA SKAZANYCH

 
Wszystko na zasadach opisywanych w zeszłym roku. Projekt był konsultowany m.in. w Biurze Analiz Sądu Najwyższego, Ministerstwie Zdrowia - jest nawet lepszy, niż przyjmowany w tym samym czasie projekt rządowy. Za powagą naszych argumentów przemawiają Instytucje takie jak Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny, Prokurator Generalny.
Za powagą podpisanego porozumienia i stanowiska Palikota przemawia Palikot...
Oficjalne stanowisko w sprawie Programu Wyborczego Wolnych Konopi i szczegóły współpracy z Januszem Palikotem przedstawimy w piątek 7 października, w oficjalnym komunikacie, do którego będą mogli odnieść się wówczas sam Janusz Palikot i kandydaci startujący z pozycji 7 na jego liście
Wtedy ruszy ponownie zbiórka podpisów pod naszym projektem ustawy.


Marsz 1 października jest marszem Wolnych Konopi, a nie Wolnych Konopi i Ruchu Palikota!


Inicjatywa Wolne Konopie
Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Wolne Konopie
Jędrzej Sadowski
Tomasz Obara
Konrad Rycerz
Rafał Małyszko
Paulina Siedlaczek
Maciej Szczęsny
Artur Lewiński

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

No dobra, ale KTO KOGO wmanipulował, bo nic z tego nie rozumiem? To są jakieś różne Wolne Konopie? Ktoś się im włamał na konto i zamieścił porozumienie? Jakiś spisek, czy co?

Czy to może jest taki objaw nieposłuszeństwa, kiedy zaczęto kojarzyć WK z RP, a WK jest "zosia samosia"? Niech mi ktoś powie, bo kiedy zobaczyłem art o porozumieniu na stronie WK (samego tekstu tych ustaw cytowanych nie widziałem), to pomyślałem że to wspaniale, przecież samo WK jest zbyt słabe i niszowe.

Właśnie słuchałem Palikota w PR3 polskiego radia i mówił też o współpracy z ludzmi walczącymi z polskim prawem i zrobił na mnie świetne wrażenie (napisałem przed chwilą komentarz pod artykułem "Kolejny szokujący pomysł (...)", więc nie będę się powtarzał), a tu się dowiaduję, że nie ma współpracy, ktoś kogoś wmanewrował.

Coś mi się widzi, że macie tam niezły burdel w Wolnych Konopiach, i wogóle nie wiecie czego chcecie, a okazja do działania jest wg mnie fantastyczna.

No nic, powodzenia, ja dalej namawiam kogo mogę na głos na 7 miejce RP, innej opcji nie ma:)

lemonet

Ha, ja namawiam kogo się da, żeby przestali się panicznie bać konopii i rzekomego "strasznego od nich uzależnienia". I jak na razie całkiem nieźle mi idzie:) Uważam, że to jest najważniejsze - dajmy sobie wszyscy spokój z polityką, i zacznijmy pracować u podstaw - zmieniać najbliższe otoczenie.

Jeżeli każdy palacz ostro wziąłby się za taką pozytywną propaganję, to w krótkim czasie dałoby radę stworzyć w polskim społeczeństwie nowe środowisko. Środowisko, w którym premier nie musiałby być takim jeb..., yyy, pardon, strasznym hipokrytą (piję do tego, że sam kiedyś palił i jakoś żyje, a wmawia ludziom, iż wierzy, iż trawka to zło ostateczne.) Wtedy właśnie poparcie depenalizacji, albo nawet i legalizacji, byłoby populistyczną decyzją.

Jak widzę palaczy, którzy się ukrywają ze swoim hobby, robi mi się żal. Wyjdźmy -wszyscy- z cienia, jak zobaczą Wyraźnie (słowo-klucz) ilu nas jest, i że jesteśmy w dużej mierze normalni... Przecież zorientują się, że prześladowanie tak wielkiej części społeczeństwa jest kompletnie pozbawione sensu.

Anonim (niezweryfikowany)

haha marz sobie dalej, 'wychodzenie' to tylko kłopoty, ciesze się że są ludzie którzy jeszcze probóją, ja po tylu latach wkurwiania poprostu wole przyjebac am-2201 niz sie stresowac ze moga mnie wsadzic, jedyne co można wlasciwie zrobic to wyjechac, bo za PO lub PIS możecie próbować i milion lat, nawet jakby wygral ruch palikota co jest mało prawdopodobne niezdziwiłbym sie jakby itak polecieli w huja wszystkich palaczy i dalej bedzie nielegalne bo 'cośtam cośtam i sie nieda prawnie", jedynie Korwin to pewniak bo to ideowiec a nie jakis pies szogunatu, ale go wyruchali bez mydła zamykając mu droge na wszystkie ośrodki wyborcze

Anonim (niezweryfikowany)

janusz korwin-mikke jest dopuszczony do wyborow w całym kraju tylko on nie oszuka palikot nic nie zrobi on jest wyrachowany i sie wykreci a korwin to ideowiec i on to zrobi.administratorze musisz to napisac na glownej bo wszyscy musimy sie polaczyc i na korwina zaglosujmy bo widze ze duzo osob na palikota glos chce zmarnowac. korwin mikke janusz lista ogolnopolska nr 9

Anonim (niezweryfikowany)

Korwin jest już stary i nieraz jak się go słucha to ręce opadają, to że w kwesti narkotyków ma rację to za mało.. Palikot właśnie ma szansę REALNĄ coś zmienić. Ma ogromne poparcie, Głosujcie na Palikota!

Anonim (niezweryfikowany)

unknown to ktoś z pisu pewnie

Anonim (niezweryfikowany)

Porozumienie ZOSTAŁO PODPISANE, poza tym Janusz Palikot oficjalnie i publicznie popiera postulaty Wolnych Konopii. Cały ten artykuł to bzdety. Ciekawe czy ktoś chce osłąbić przez to wiarygodność Janusza Palikota....

Anonim (niezweryfikowany)

Co wy wogóle opisujecie??.... niczego nie rozumiem z tego bełkotu.

Anonim (niezweryfikowany)

bez sensu te brednie z nieporozumieniem

głosować na Palikota i już

Anonim (niezweryfikowany)

jak pisza to ludzie z wolnych konopii to znaczy, ze palikot cos odpierdala. ja to mu od poczatku nie ufalem

Anonim (niezweryfikowany)

Czy to aby trzyma się kupy? Nie jestem co prawda ekspertem w sprawie uprawy, ale z tego co wiem z jednego krzaczka uzyskuje się sporo ponad 30g plonu, nie mówiąc już o trzech krzaczkach. Czyli zatem resztę plonu będę zmuszony spuścić w klozecie, aby nie złamać prawa?

Anonim (niezweryfikowany)

Rozdasz znajomym.

Anonim (niezweryfikowany)

"Oficjalne stanowisko w sprawie Programu Wyborczego Wolnych Konopi i szczegóły współpracy z Januszem Palikotem przedstawimy w piątek 7 października, w oficjalnym komunikacie (...)"

No i co? Zarówno tu, jak i na ich stronie cisza.

Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

"...samotność jest czymś esencjonalnie związanym z twoim istnieniem i nie ma sposobu, by tego uniknąć. Ludzie boją się

samotności i robią wszystko by jej uniknąć. Pójdą do kina na kiepski film, obejrzą mecz piłki nożnej... Czy widzieliście

coś bardziej idiotycznego? Kilku idiotów przerzuca piłkę na drugą stronę boiska, kilku kolejnych idiotów odrzuca ją z

powrotem... a miliony innych idiotów gapi się na to, jakby działo się coś niezmiernie ważnego. W tłumie czują się lepiej i

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Zły humor po kłótni w domu. Dom kolegi. Kompletny brak oczekiwań, po prostu chciałem sobie ulżyć.

Historia ta miała miejsce we wrześniu tego roku. Szedłem właśnie do kolegi z siatką browarów. Byłem właśnie po dosyć nieprzyjemnej kłótni w domu, chciałem odreagować. Ziomek powiedział mi, że ma palenie. "Zajebiście!" — pomyślałem. Zrozumiałem to, będąc zatwardziałym marihuanistą, jako zaproszenie do konsumpcji marihuany. Jednakże, gdy byłem już na miejscu, okazało się, że byłem w błędzie.
Wchodzę do pokoju, rozstawiam browary na stole. Zdziwiłem się trochę tym, że w ogóle nie czuć zielska  wewnątrz. Byłem jednak zbyt zdesperowany i ogólnie podkurwiony, by się tym przejmować.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Spróbuję opisać teraz swoje drugie spotkanie z grzybami, które miało miejsce dzień przed napisaniem tego tekstu. Mając w pamięci pierwszą, bardzo intensywną i nieprzyjemną podróż (około 10 g), postanowiłem przyjąć mniej, czyli 3,8 g ususzonych cubensisów, co w teorii miało zapewnić mocny trip, nie powodujący utraty świadomości.  Zmieliłem grzyby, zalałem sokiem z cytryny i odstawiłem na je na 7h (polecam taki sposób przygotowania osobom, które szczególnie nie tolerują smaku grzybów). Do konsumpcji przystąpiłem przed godziną 23.00.

  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie

Piątek. 15-02-2013 Godzina 15.00. Dzwoni ziomek z którym umówiliśmy się na palenie słodkiej baczki. Cały uśmiechnięty mimo złej pogody wyszedłem na spotkanie. Chociaż na zewnątrz było bardzo wilgotno i deszczowo w naszych okolicach okazało się być bardzo SUCHO. Zupełnie tak jak by dzień wcześniej cały świat wypalił stuff od wszystkich pobliskich zielarzy . Zdemotywowani tym faktem poszliśmy w strone sklepu celem wypicia napoju gazowanego, z dodatkiem chmielu oraz 6% zawartością etanolu. Po krótkiej przechadzce pomiędzy żelbetonowymi blokami, które rażą swoimi pstrokatymi kolorami wpadłem na pomysł odwiedzenia słodkiej krainy. Udaliśmy się więc do sklepu samoobsługowego, w którym zakupiłem dwa opakowania Indonezyjskiej gałki KAMISIA, oraz bardzo pyszny jogurcik o smaku wielu owoców leśnych. Kilka chwil później siedziałem w swoim cieplutkim pokoju mieszając drinka na wieczór, w proporcjach jedna paczka uśmiechu do połowy szklanki jogurtu. Zjedzenie tego zajęło mi mniej więcej 20 minut, ponieważ ten smak skutecznie mnie odrzuca od tego specyfiku, ale nie dałem się, zjadłem całą paczkę. Została mi jeszcze jedna, którą zalałem wrzątkiem a do kubka wpakowałem dwie saszetki czarnej herbaty. Tym razem wypiłem sam wywar, plus mniej więcej dwa łyki pestkowej mielonki. Smak herbaty dość dobrze zamaskował smutną i gorzką stronę gałki.

Godzina 21:00

Mija druga godzina odkąd wypiłem wywar. Czułem się dużo lepiej niż wcześniej, stawało mi się coraz cieplej na ciele jak i na duszy. Humor znacznie mi się poprawił. Przez cały czas rozmawiam z moim bratem na skype. On też zaczyna zauważać zmiany w moim sposobie mówienia oraz zachowaniu.

Godzina 22:20

randomness