Palikot chce złożyć mandat poselski, by otrzymał go lider Wolnych Konopi

Janusz Palikot na przełomie sierpnia i września zamierza złożyć mandat poselski. Chce, by jego miejsce w Sejmie zajął Andrzej Dołecki, lider ruchu „Wolne Konopie”, którego rodzice zostali zatrzymani za przemyt oleju konopnego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni
Tomasz Maciuszczak

Odsłony

398

Janusz Palikot na przełomie sierpnia i września zamierza złożyć mandat poselski. Chce, by jego miejsce w Sejmie zajął Andrzej Dołecki, lider ruchu „Wolne Konopie”, którego rodzice zostali zatrzymani za przemyt oleju konopnego.

Palikot w wyborach w 2011 roku mandat poselski wywalczył w Warszawie. Zdobył blisko 95 tys. głosów, a wyższe poparcie w stolicy uzyskali wówczas tylko Donald Tusk (PO, prawie 375 tys. głosów) i Jarosław Kaczyński (PiS, 202 tys. głosów). Z listy ówczesnego Ruchu Palikota do Sejmu dostała się jeszcze Wanda Nowicka, a pierwszy „pod kreską” był Dołecki. Jego wynik był znacznie gorszy, ale gdyby ktoś z dwójki wybranych posłów z jego ugrupowania zrezygnował z funkcji, miejsce w parlamencie przypadłoby właśnie jemu.

Janusz Palikot liczy, że obecność lidera „Wolnych Konopii” w Sejmie doprowadzi do „przesilenia” w sprawie jego rodziców, którzy pod koniec czerwca zostali zatrzymani za posiadanie ok. ponad litra oleju konopnego i od tamtej pory przebywają w areszcie. Andrzej Dołecki tłumaczył wtedy, że specyfik miał być przeznaczony dla jego babci, która cierpi na nowotwór trzustki i wyciąg z konopi jest dla niej jedyną możliwą formą terapii.

- Próbujemy wszystkich metod, żeby wyciągnąć jego rodziców z więzienia, ale sąd się uparł i nie przyjmuje żadnych argumentów. Uważam, że obecność Andrzeja Dołeckiego w Sejmie nagłośni sprawę i pozwoli wywrzeć na sąd presję społeczną – tłumaczy Palikot. – Nie może być tak, że ktoś, kto handlował dopalaczami doprowadzając do śmierci wielu osób może wyjść za kaucją, a ludzie, którzy chcieli ulżyć w cierpieniu chorej osobie trafiają na trzy miesiące do aresztu – dodaje, nawiązując do sprawy zatrzymanych niedawno w Lublinie handlarzy dopalaczami. (W tamtym przypadku ostatecznie po zaskarżeniu decyzji przez prokuraturę sąd zmienił decyzję i zastosował wobec podejrzanych areszt – red.).

Palikot zapowiada, że mandat złoży najprawdopodobniej na przełomie sierpnia i września.

Wystartuje z Lublina?

Według nieoficjalnych informacji Janusz Palikot ma zająć pierwsze miejsce na liście Zjednoczonej Lewicy w Lublinie w październikowych wyborach do Sejmu.

- Nie wykluczam, że będę „jedynką” w Lublinie, ale to nie jest jeszcze potwierdzone do końca. Do 8 sierpnia dajemy sobie czas na porozumienie i albo wystartujemy jako komitet koalicyjny, albo samodzielnie jako Twój Ruch – mówi Palikot.

Negocjacje w sprawie list prowadzą na szczeblu centralnym władze TR i SLD, które mają być głównymi siłami lewicowej koalicji. Przed tygodniem Rada Wojewódzka SLD jako swojego kandydata na lidera lubelskiej listy rekomendowała posła Jacka Czerniaka.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Jezus_czarnuch (niezweryfikowany)

<p>Paligłup kombinuje jak znowu orżnąc gimbusów- zda mandat na sama końcóweczke, a potem bedzie gadał, że taki szlachetny i w ogóle głosujcie na mnie.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samemu w pokoju, muzyka, cała noc, tylko ja i moje myśli.

Witam wszystkich serdecznie, dziś chciałbym opisać mój 1 Trip Raport jako tako (pisał bym już dużo wcześniej ale byłem zbyt leniwy by założyć konto) zacznę chyba od ogólnych informacji, a więc przechodząc do rzeczy...

Ogólne dane:

Czas: blisko 7 godzin.

Spożyte substancje:

- Mj – 3 butle z Afgana = średnie zjaranie.

- Kodeina – Blisko 400 – 500mg (było jej więcej w butelce niż to policzyłem, potem przeliczyłem ponownie)

  • DOB
  • Metoksetamina
  • Miks

Poranek, na wakacjach u brata, który był w pracy do 17 tego dnia. Przyjechałem do niego dnia poprzedniego i piliśmy piwa, paliliśmy też MJ a ja byłem dodatkowo wspomagany przez MXE na którym byłem w kilkudniowym ciągu. Kilka dni wcześniej szły różne fenylo, metkat, ur-144 i dużo DXMu więc już byłem w politoksykomańskim ciągu.

  Mimo wielu faz jest to mój pierwszy trip raport. Wcześniej zdawałem tylko gdzieś po forach zdawkowe informacje. No ale lepiej napisać porządną powieść dla potomnych i dla siebie... 

 

  • Dekstrometorfan

Substancja: 600mg bromowodorku dekstrometorfanu w tabletkach po 15mg

Wiek, waga: 19lat, 60kg

Exp: DXM, THC, Etanol, nikotyna, kofeina

S&S: Zacisze własnego pokoju, rodzice na niższym piętrze (jak się potem dowiedziałem nie spali, wbrew moim oczekiwaniom), siostry na wakacjach, mała lampka na podłodze, (schylona maksymalnie w dół, tak, aby jak najmniej oświetlała) – jedynym źródłem mistycznego światła

  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Ciemny pokój z włączonym filmem. Umysł: Pozytywne nastawienie psychiczne , chęć przeżycia szalonej psychodelicznej jazdy. Pierwszy raz z tryptaminami.

Wzrost : 182cm    Waga : 85kg

 

To co przeżyłem pod wpływem tej substancji to częściowo masakra , piszę ten trip report by ostrzec o skutkach tej substancji tych którzy zamierzają to brać. Ogólnie dawka substancji którą wziąłem jest uznawana jako psychodeliczny hardcore.