„Dopalacze są, bo nie ma dostępu do koncesjonowanych miękkich narkotyków”

– Musimy się przygotować na kompletnie nową politykę narkotykową. Jeżeli chcemy skutecznie ograniczyć konsumpcję miękkich narkotyków, to musimy zalegalizować źródło pochodzenia – mówił w programie „Po przecinku” w TVP Info Janusz Palikot, lider Twojego Ruchu, który wkrótce złoży mandat poselski.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
kawi, pszl

Odsłony

581

– Musimy się przygotować na kompletnie nową politykę narkotykową. Jeżeli chcemy skutecznie ograniczyć konsumpcję miękkich narkotyków, to musimy zalegalizować źródło pochodzenia – mówił w programie „Po przecinku” w TVP Info Janusz Palikot, lider Twojego Ruchu, który wkrótce złoży mandat poselski. Miejsce Palikota zajmie prezes ruchu „Wolne Konopie” Andrzej Dołecki. Jego rodzice zostali aresztowani tymczasowo na trzy miesiące za przewóz do Polski ponad litra oleju z konopi.

O rodzicach Andrzeja Dołeckiego, prezesa stowarzyszenia „Wolne Konopie” zrobiło się głośno w czerwcu tego roku. Substancja, którą sprowadzili, miała zostać użyta, jak mówił Dołecki, w terapii chorej na raka trzustki babci. Za sprowadzenie litra oleju konopnego rodzicom Dołeckiego grozi od 3 do 15 lat więzienia, bo w myśl polskiego kodeksu karnego zbrodnią jest posiadanie, przewożenie tego typu środków w takiej ilości. Palikot oddaje mandat, a jego miejsce zajmie właśnie Dołecki.

– Jeszcze nie oddałem mandatu, zrobię to lada moment. W sierpniu przestanę być posłem Twojego Ruchu do parlamentu. Moje miejsce zajmie właśnie Andrzej Dołecki, którego rodzice siedzą w więzieniu za sprowadzenie jednego litra oleju konopnego. To traktowanie ich jak mafii, gangsterów – mówił Palikot. 

Czy jego zdaniem prokuratura rzeczywiście powinna zajmować się tą sprawą? – To kwestia mentalna. Zawsze znajdzie się przepis w prawie, że to duże ilości, że z litra można zrobić ileś tam kropelek. Gdyby prokurator chciał, to mógłby uznać to za niegroźne społecznie i nie prowadzić postępowania. Po to robię manewry z oddaniem mandatu, żeby ułatwić tę sprawę. Andrzej Dołecki do tej pory nie mógł odwiedzić rodziców – mówił.

„Przez to, że ludzie brali takie świństwa, 20 osób umarło” 

Palikot stwierdził, że jest przekonany, że polska opinia publiczna, która już w ok. 70 procentach akceptuje legalizację marihuany medycznej utwierdzi się w przekonaniu, że „zmiany są potrzebne”. Jego zdaniem należy się przygotować na kompletnie nową politykę narkotykową. 

– To jedyny cywilizowany sposób, żeby nie było dopalaczy. Dlaczego są dopalacze? Bo nie ma dostępu do koncesjonowanych narkotyków miękkich. Przez to, że ludzie brali takie świństwa, 20 osób umarło,a 200 było zatrutych. Ten facet wychodzi za kaucją 10 tys. złotych, a ci ludzie Bogu ducha winni, siedzą w więzieniu – mówił.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Cały dzień w pozytywnym nastroju, przed zażyciem swoisty ''lęk przed nieznanym'', dreszczyk emocji. Generalnie nie oczekiwałem zbyt wiele, ale ostatecznie bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Towarzystwo w trakcie tripu, to dwóch dobrych znajomych zażywających razem ze mną, oraz jeden zaufany kolega ''z zewnątrz'' który był w 100% trzeźwy. Miejsca w których przebywałem były mi od wielu lat znane, to rodzinne miasto w którym dorastałem i tereny które znam jak własną kieszeń.

Słowem wstępu zaznaczę, iż raport ten został przekopiowany z mojego posta na hyperealu, na życzenie użytkownika ''Trydzyk''(Pozdrawiam, dzięki za docenienie) Wstawiam go tutaj, ja jestem jego osobistym autorem...Więc nie ma mowy o plagiacie :D 

  • Amfetamina

Jako, że poniższy tekst jest niejako spowiedzią człowieka, który przeszedł wiele z amfetaminą, pozostawię go w niezmienionej formie, chociażby po to, żeby pokazać, jak zmienia się sposób myślenia/pisania po długotrwałych ciągach z tego typu stymulantami. Jeśli pojawią się takie prośby, mogę spróbować wyedytować ten tekst i zamieścić go obok oryginału.

Pozdrawiam i życzę miłej lektury.

mod.

  • Dekstrometorfan

raz mialem badtripa po dxm - dawka 900mg (30 tussidexow)


na poczatku wkrecilem sie ze jestem postacia z gry komputerowej i bylo fajnie


"W..... stawiaj portal do M."


po nieudanych probach oswojenia tramwaju (dzikiego ostarda)


wbilem do metra (to chyba mnie zabilo)


jechalem metrem do kolegi (do M.)


kiedy wyystrezlilo mnie na powierzchnie ziemi byly juz tylko pytania typu


"W.... czy to jest rzeczywistosc? W.... czy ja zyje?"

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

Luźny wiosenny dzień na łonie natury

Siódma rano. Na przystanku kolejowym wycyckujemy ze starym ziomkiem po połówce kartona. Nie mogę doszukać się żadnego smaku więc konkluduje że może w końcu trafił się nam kwas. Wspinamy się na okoliczne wzgórze - w międzyczasie porywisty wiatr nawiewa chmury, które zasłaniają całe niebo. Siedzimy na wzgórzu - gadka szmatka - śmiechawka. TO jest DOBRE - tak jak mówił "sprzedawca". Złocista energia rozgrzewa moje ciało - lekko pobudza i wprawia w doskonały nastrój. Mija pół godziny. Ponieważ dawka śmierdzi mi malizną - myślę tylko o tym, żeby dorzucić.