Cyberofensywa

Narkotyki. ONZ alarmuje

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

1638

ONZ apeluje do rządów, by aktywniej zwalczały nielegalny handel narkotykami w internecie. Międzynarodowa Agencja Kontroli Narkotyków (INBC) zanotowała wyraźny wzrost obrotu nielegalnymi środkami w cyberprzestrzeni. W sieci jest więcej stron poświęconych sposobom wytwarzania narkotyków i unikania ich wykrycia przez policję, niż stron poświęconych profilaktyce antynarkotykowej. Reklamuje się tam też jako nieszkodliwe środki, które prowadzą do uzależnienia.

Głównym adresatem ofert handlarzy narkotyków są obywatele amerykańscy, przedstawiciele klasy średniej. Proponuje im się heroinę wysokiej jakości, przeznaczoną raczej do palenia niż wstrzykiwania sobie.

INBC zarzuca także rządom krajów europejskich tworzenie "klimatu przyzwolenia" dla narkomanii, co może sprzyjać nielegalnemu handlowi. Europa jest głównym producentem narkotyków syntetycznych, takich jak ecstasy. INBC domaga się od tutejszych rządów wzmożenia kontroli nad obrotem półproduktami czyli dostępnymi legalnie substancjami, które są używane jako składniki do wytwarzania syntetycznych narkotyków.

Również miękkie narkotyki stanowią problem globalny. Według raportu INBC, pod uprawę konopi indyjskich przeznacza się obecnie tak znaczne tereny, kosztem upraw roślin jadalnych, że pogarsza to sytuację wyżywienia w Afryce.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

XXL (niezweryfikowany)
INBC - Imbecyle, Nieudacznicy, Buce, Ciecie.
Rolnik (niezweryfikowany)
"Również miękkie narkotyki stanowią problem globalny. Według raportu INBC, pod uprawę konopi indyjskich przeznacza się obecnie tak znaczne tereny, kosztem upraw roślin jadalnych, że pogarsza to sytuację wyżywienia w Afryce."-nie no ten tekst mnie rozjebal!
Stalker (niezweryfikowany)
Gdy bylem w Lesoto, kupilem wraz z kumplem ziele od trzech mlodych chlopaczkow siedzacych sobie nad rzeka. Koles pobiegl po skalach na gore, wrocil po pieciu minutach i przyniosl nam chyba z dwiescie gramow w plastikowej torbie, za ktora wzieli... 3 dolary (w przeliczeniu). Gdy spytalismy ich, skad to maja, powiedzieli, ze rosnie dziko niedaleko ich domow... <br> <br>Tak wygladaja te niebezpieczne, zagrazajace glodem uprawy
kiri-jolith (niezweryfikowany)
mogliby podac stronki z tymi narkotykami :D <br>moze ktos zna?
rA (niezweryfikowany)
raczej Impotenci,Nieudacznicy,Barany,Cioty:)
bosy (niezweryfikowany)
&quot;pod uprawę konopi indyjskich przeznacza się obecnie tak znaczne tereny, kosztem upraw roślin jadalnych, że pogarsza to sytuację wyżywienia w Afryce. &quot; <br> <br>nie no bez jaj chlopaki, w przyszlym sezonie posadzcie pomidory i ogorki zamiast marysi, przez was afryka cierpi glod <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana



Substancja: DXM, 450 mg, przed i w trakcie MJ




Przedmowa: Wszyscy ktorzy brali DXM wiedzą, że zaniki pamięci krótkotrwałej praktycznie uniemożliwiają szczegółowe opisanie tripu. Opisałem więc to, co z niego pamiętam izawęziłem to tak, by wyglądało jak spójna historia.



  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Brak wygórowanych oczekiwań, nastrój w porządku. Mieszkanie moje i kumpla.

Kiedy po kilku dniach świetnej zabawy z alkoholem i THC kończy nam się palenie o godzinie 18, wraz z kolegą V. wpadamy na świetny pomysł, aby zarzucić niedawno zakupione pixy. Szybko udajemy się do sklepu po izotonik, gumy do żucia oraz elektrolity z apteki.

 

  • 25B-NBOMe
  • Miks

Kameralne grono dobrych znajomych i kilku randomów, domówka w sporym domu z okazji końca lata i szkoły średniej.

Miało to miejsce pod koniec gorącego lata kiedy w radiu katowano do znudzenia Faded.

Dzień ten przypadł na chyba najgorętszy dzień lata, od samego rana wtapiałem się w asfalt, więc by umilić sobie to umieranie, zaraz po porannym prysznicu kręcę małego jointa z lekkiej baki i zaczynam przygotowywać się do wieczornej imprezy.

 

Start spotkania był przewidziany na 19, więc po spakowaniu się i zjedzeniu czegoś zaczynam dzwonić po swoich kolegach od dragów. Udaje mi się załatwić więcej jaranka, tym razem mocniejszego, 5 piguł z 2C-B i trochę kryształu.

  • MDMA (Ecstasy)

Mnie sie sylvek zaczal dosc wczesnie, cos kolo 9 rano. co 4-5 godzin pol warszawskiego mitsu (pozdro dla tego co on juz wie :)) w sumie jakies 150-200mg w ciagu 12 godzin. wszystko na pusty zolad4k, w ciagu calego dnia nie bylo mowy o uczuciu glodu a po jakichs 16 godzinach postu poczulem ze cos tam ssie w srodku. ale nic nieprzyjemnego. z poltorej godziny od pierwszego gorzkiego przyszlo to genialne ciepelko. pani szefowa restauracji byla aniolem, teraz mi sie nasunelo zajebiste okreslenie- muminek. kobieta byla czysto muminkowa.