Nałóg nikotynowy - pomoc w leczeniu kobiet.

a.

Odsłony

2692

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Tyrasta (niezweryfikowany)
Straszna ta terapia. Dla osób chcacych rzucić to takie proszki to placebo. Ja polecam ZYBAN na rzucenie. Po ZYBANIE rzuciłem bardzo szybko. Jest drogi ale skuteczny zwłaszcza dla młodych ludzi. Skutkiem "ubocznym" w braniu Zybanu jest nie do ogarnięcia speed codzienny. Przestałem pić kawę bo te proszki niesamowicie speedowaly. Koszt kurcji jakies 600 zł.
scr (niezweryfikowany)
...uzależnienia od zybanu / skutków jego odstawienia ;) (a widzę jak potrafi wciągnąć mnie taki sudafed...) zrozum, że jak widać po wynikach badań - kobietom właśnie takiego środka potrzeba. a każdy ma swój sposób. ja próbowałem wiele razy z wieloma terapiami zastępczymi. nicorette sucks - fakt, że nie czuć głodu nikotynowego, ale jest się równie uzależnionym tylko, że od jakichś gryzących gum do żucia czy tabletek... aktualnie testuję zestaw tauryna+ALC i jestem w szoku - jestem poddenerwowany, ale nijak się ma to do tego co kiedyś przeżywałem przez pierwsze kilka dni (gryzienie ścian, niemożliwość skupienia się na czymkolwiek itd.). zobaczymy jak to będzie później :D
a.
-- a.
Anonim (niezweryfikowany)
Tabex rulez
Anonim (niezweryfikowany)
Tabex ok, ale jak rucalem drugi raz tabex niedzialal jak wczesniej. Obecnie Tauryna + Kofeina + "chec rzucenia" ... PS.Co w fajkach uzaleznia? Nikotyna? Niewydaje mi sie...
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

To nie jest typowy TR, jednakowoż mam nadzieję, iż po przeczytaniu moderacja uzna, że jest to właściwe miejsce na zamieszczenie tej historii.

DXM to dla mnie relatywnie "stare dzieje". Opowiem tutaj trzy historie, a raczej wyróżnię ich najważniejsze elementy, które, miejmy nadzieję, ukażą wam trzy różne oblicza tej substancji. Zaczynamy...

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

polana obok którejś z wiosek, 4-6 osób zależnie od momentu, atmosfera dobra, tj. wszyscy nafurani, nikt przesadnie napity

Jako że miało to miejsce w tamtym roku i nie jestem w stanie opisać wydarzeń chronologicznie, skupię się na samym doświadczeniu, gdyż było unikalne, i pomimo dwóch prób odtworzenia wygląda na to, że raczej nie daje się powtórzyć eksperymentalnie. Było to w listopadzie 2012, miałem jechać w pewne miejsce, w które ostatecznie nie pojechałem, sfrustrowany i z nadmiarem gotówki w portfelu zaproponowałem kumplowi wspólne ćpanie. Nie miałem ochoty na alko (jak zawsze), ani palenie(jak nigdy), po chwili negocjacji postanowiliśmy udać się do apteki celem zakupu Acodinu. Był tylko jeden.

  • Szałwia Wieszcza

nazwa rośliny - Salvia Divinorum


poziom doswiadczenia uzytkownika - mj, #, benzydamina, dxm, xtc, lsd


dawka, metoda zazycia - 0.5 grama palenie


"set & setting"-zrelaksowany, w dobrym nastroju i komfortowych warunkach

  • MDMA (Ecstasy)
  • Retrospekcja

Luzik i czilerka, sobotni wieczór i spontaniczny telefon od znajomego, czy może nie chce się kopnąć na granie na instrumentach/posiedzenie przy muzyce.

Siemano!

Chciałbym się ze wszystkimi zainteresowanymi podzielić moimi przemyśleniami na temat słynnej "emki" - z perspektywy 3 lat po pierwszym i 2 lat po ostatnim razie z tym specyfikiem. Chciałbym nadmienić, iż może to przypominać strumień świadomości - czasami może być chaotycznie, ale to dlatego, że idzie "prosto z serca".

 

randomness