Nałóg nikotynowy - pomoc w leczeniu kobiet.

a.

Odsłony

2696

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Tyrasta (niezweryfikowany)

Straszna ta terapia. Dla osób chcacych rzucić to takie proszki to placebo. Ja polecam ZYBAN na rzucenie. Po ZYBANIE rzuciłem bardzo szybko. Jest drogi ale skuteczny zwłaszcza dla młodych ludzi. Skutkiem "ubocznym" w braniu Zybanu jest nie do ogarnięcia speed codzienny. Przestałem pić kawę bo te proszki niesamowicie speedowaly. Koszt kurcji jakies 600 zł.
scr (niezweryfikowany)

...uzależnienia od zybanu / skutków jego odstawienia ;) (a widzę jak potrafi wciągnąć mnie taki sudafed...) zrozum, że jak widać po wynikach badań - kobietom właśnie takiego środka potrzeba. a każdy ma swój sposób. ja próbowałem wiele razy z wieloma terapiami zastępczymi. nicorette sucks - fakt, że nie czuć głodu nikotynowego, ale jest się równie uzależnionym tylko, że od jakichś gryzących gum do żucia czy tabletek... aktualnie testuję zestaw tauryna+ALC i jestem w szoku - jestem poddenerwowany, ale nijak się ma to do tego co kiedyś przeżywałem przez pierwsze kilka dni (gryzienie ścian, niemożliwość skupienia się na czymkolwiek itd.). zobaczymy jak to będzie później :D
a.

-- a.
Anonim (niezweryfikowany)

Tabex rulez
Anonim (niezweryfikowany)

Tabex ok, ale jak rucalem drugi raz tabex niedzialal jak wczesniej. Obecnie Tauryna + Kofeina + "chec rzucenia" ... PS.Co w fajkach uzaleznia? Nikotyna? Niewydaje mi sie...
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Grzybów nie jadłem już dość długo, więc, gdy udało mi się znaleźć nowego czarodzieja, byłem bardzo podekscytowany. Odliczyłem sobie "na oko" 2.5g i zaaplikowałem do ust. Uwielbiam ten smak, więc chrupałem je tak długo, aż całkowicie się rozpuściły.

Przyjaciółka obok, na swój pierwszy raz, dostała około 1.1g.

Dzięki grzybom udało mi się rzucić już trochę używek, zaś teraz chciałem zrobić coś ze swoją depresją. Grzybienie jest u mnie rzadkością i zawsze staram się w pełni wykorzystać ten potencjał.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: Lekkie poddenerwowanie spowodowane wypadkiem przy ekstrakcji, ale pozytywne nastawienie do tego, co miało nadejść, podekscytowanie, radość. Setting: Własny dom - kuchnia, jasne i przyjemne pomieszczenie, przytulny balkon na trzecim piętrze, mała łazienka z dużym lustrem + zgaszone światło, wizyta przyjaciółki od razu po całkowitym zażyciu substancji.

Witam, jestem początkującą - oto mój pierwszy trip po tej substancji psychoaktywnej, a zarazem i pierwszy trip mojego życia. Postaram się opisać wszystko, co miało miejsce. Proszę o wyrozumiałość - dużo się działo, a styl pisania jest dość dynamiczny.

Naczytałam się tutaj wiele na temat benzydaminy. Łatwo dostępna, tania i mocno kopie. Zdecydowałam się na spróbowanie tej "pyszności".

  • Ketony
  • Pozytywne przeżycie

Zażywane na spokojnie oraz w miare normalne samopoczucie.

Warto znaznaczyc na wstępie, iż wiele na temat tego związku słyszałem. Osobiście nie spodziewałem się, że zaskoczy mnie on tak pozytywnie po nieprzyjemnych wspomnieniach z ketonami.

Klasycznie T - 0  ( około godziny 20, mieszkanie kumpla).

  • Grzyby halucynogenne

Set&Settings: Dom, las wieczorową porą, początek września 2009

Wiek: 20 lat, 87kg

Doświadczenie: MJ, Hash, amfetamina, met amfetamina, kokaina, xtc, LSD, brown sugar, Psilocybe Semilanceata, gałka muszkatołowa, efedryna, kofeina, alkohol