Marihuana w sprayu działa lepiej od morfiny

Stosowany przez chorych na nowotwory spray do ust z marihuaną pozwolił zmniejszyć poziom bólu o 30% - informuje serwis BBC.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

2618

Stosowany przez chorych na nowotwory spray do ust z marihuaną pozwolił zmniejszyć poziom bólu o 30% - informuje serwis BBC.

Podczas badań prowadzonych przez naukowców z Edinburgh University, przypominającego odświeżacz do ust sprayu używało 177 pacjentów, którym wcześniej nie pomagała ani morfina, ani inne leki przeciwbólowe. Preparat przygotowano tak, aby nie wywoływał typowych dla marihuany objawów odurzenia - znosi tylko ból. Działa na receptory kanabinoidowe, co pozwala przerwać przesyłanie bodźców bólowych do mózgu.

Autorzy badań, których wyniki opublikowano na łamach "Journal of Pain and Symptom Management" nie polecają palenia marihuany, ponieważ może to podnosić ryzyko zachorowania na nowotwory.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>no to gdyby podawano czystą marię, by działała tak jak ma działać ból pewnie zmniejszałby się conajmniej o połowę.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>To chyba chodzi o to, zeby nie byc ujaranym, a zmniejszyc bol do tego stopnia co po gandzi, wiec wyszlo by tak samo jak po spaleniu ;) aczkolwiek moze przy spalaniu powstaja inne zwiazki dzialajace na bol</p>
DMT (niezweryfikowany)

<p>A co z jedzeniem Marii?</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

ja i m. wieczór, nasze mieszkanie. za oknem zima. czas tripu 21:00. ciekawość

Siedzimy z M.  (moją ukochaną) w piątkowy wieczór w naszym domu. Z radia ospale sączy się muzyka. My na łóżku rozmawiamy o życiu, o przeszłości o ideałach i upadku moralności. W pewnym momencie proponuję, żebyśmy wzięli LSD które od dłuższego czasu zalega w lodówce. Rozpuszczamy po 2 krople w drinku. Zapalamy świece i w oczekiwaniu na efekt włączamy film. Nastrój mamy dobry a holiwoodzkiego obrazu filmu tylko poprawia ten stan. Po 40 minutach M. pyta czy dobrze się czuję. Odpowiadam lekko zawiedziony, że tak i że chyba nic z tego. M.

  • Muchomor czerwony

Zjadlem ok. 7-10 sztuk suszonych w cieniu kapeluszy.

Po ok. 30 min. język zesztywniał i chciało się żygać. Później wypilem herbate i nieprzyjemne uczucie minelo. Spiesze sie, nie wiem gdzie, czuje sie inny niz zawsze. Po zamknieciu oczu widze kolorowe tunele. Przed oczami pojawiaja sie ukosne kratki, cos a`la siatka ogrodzeniowa. Przezroczyste linie lataja przed oczami. Nie wiem ile trzeba zjesc, zeby powiedzec "[...] ja nie chcalem wracac [...]" - pol kilo?

Zapalilem ok. 3 fifki ziela (slabego). PRzed oczami kolorowe wzory lataja.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Metkatynon (Efedron)
  • Uzależnienie

Historia mojego uzależnienia. S&S to życiowe wzloty i upadki...

W pogoni za fazą

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

początkowo puste mieszkanie, ja z kumplem w dobrych nastrojach

Początek gdzieś ok godziny 10. W moim umyśle lekka ekscytacja z racji braku świadomości tego co się będzie działo dalej. Dreszcz emocji, który jest dobrze znany w momencie, gdy robimy po raz pierwszy coś potencjalnie obarczonego ryzykiem. Jeszcze przed zażyciem pomyślałem o intencji, która będzie mi towarzyszyć w trackie. Czułem ogromny szacunek do tej substancji, bo wiedziałem, że jest ona w stanie mnie z łatwością pokonać. Chciałem, żeby ten trip był dla mnie najbardziej wartościowym wydarzeniem z punktu widzenia mojej podróży duchowej. Czy tak się stało? Czytajcie dalej.