Silna marihuana zmienia mózg. "Efekt równi pochyłej"

Palenie silnych odmian marihuany może prowadzić do zaburzenia połączeń między półkulami mózgu. Takie alarmujące wyniki badań opublikowali właśnie naukowcy z King's College London i La Sapienza University of Rome.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RMF24
Grzegorz Jasiński

Komentarz [H]yperreala: 
Cóż, jeśli badania były prowadzone tak, jak poprzednie - hyperre.al/ZdB - to zbyt wiele z tego nie wynika...

Odsłony

1999

Palenie silnych odmian marihuany może prowadzić do zaburzenia połączeń między półkulami mózgu. Takie alarmujące wyniki badań opublikowali właśnie naukowcy z King's College London i La Sapienza University of Rome. Ich praca po raz pierwszy analizuje wpływ palenia silnej odmiany marihuany na strukturę mózgu. Na łamach czasopisma "Psychological Medicine" badacze piszą o poważnych zaburzeniach istoty białej w obszarze tzw. ciała modzelowatego.

Badacze od dawna wiedzą, że używanie marihuany przez długi czas może znacznie zwiększać ryzyko występowania psychozy - teraz przekonali się, że mogą za to odpowiadać konkretne zmiany funkcji i struktury mózgu.

Naukowcy pod kierunkiem dr Paoli Dazzan z King's College London postanowili sprawdzić, jaki wpływ na mózg ma długotrwałe palenie silnych odmian marihuany - pochodnych wyhodowanej już jakiś czas temu odmiany skun. Odmiany te, o wysokiej zawartości THC, są obecnie coraz bardziej popularne, co sprawia, że skutki palenia marihuany trudno teraz porównać z tymi, które towarzyszyły choćby erze "dzieci kwiatów".

Badania prowadzono na grupie 56 stałych palaczy, u których przynajmniej raz pojawiły się już objawy psychozy. W grupie kontrolnej były 43 zupełnie zdrowe osoby. Do analizy struktury mózgu wykorzystano magnetyczny rezonans jądrowy, a konkretnie metodę obrazowania tensora dyfuzji (DTI).

U stałych palaczy zauważono poważne zaburzenia w obszarze tzw. ciała modzelowatego, inaczej: spoidła wielkiego mózgu, łączącego obie półkule i umożliwiającego koordynację ich pracy. To właśnie w tym rejonie jest szczególnie dużo receptorów THC i szkodliwe działanie tej psychoaktywnej substancji jest najbardziej wyraźnie widoczne.

Zauważyliśmy, że u osób często palących silne odmiany marihuany dochodzi do zmian struktury istoty białej mózgu niezależnie od tego, czy cierpią na psychozę czy nie - mówi dr Paola Dazzan. To wskazuje na efekt równi pochyłej, kiedy częstsze palenie silniejszych odmian marihuany prowadzi do poważniejszych zmian - dodaje.

Uszkodzenia istoty białej u stałych palaczy silnych odmian były zauważalnie większe niż u okazjonalnych palaczy słabszych odmian marihuany - precyzuje współautor pracy, dr Tiago Reis Marques z KCL. Nie miało znaczenia, czy objawy zaburzeń psychotycznych pojawiały się u nich, czy nie - zaznacza.

Autorzy pracy przestrzegają, by zaobserwowanych efektów nie bagatelizować, a zagrożenia związane z paleniem marihuany postrzegać w zależności od używanych odmian. Ich zdaniem, tak jak w przypadku alkoholu istotne jest, czy pije się piwo, wino czy wódkę, tak dla skutków używania marihuany ma znaczenie, czy pali się odmiany o zawartości do 4 czy do 14 procent THC.

Oceń treść:

Average: 8.8 (5 votes)

Komentarze

Bogdan Byczynski (niezweryfikowany)

tylko pizdeczki maja atak paniki, prosze nie wprowadzac ludzi w blad
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Miks

impreza ze znajomymi, dużo alkoholu, dobra zabawa (jeszcze lepszy nastrój)

Zaczynając od początku: było to dla mnie na tyle silne przeżycie, że niewiele pamiętam do dziś. (mimo że nie wydarzyło się to jakoś bardzo dawno temu)

  • LSD-25


Sobota. 6 Stycznia 2001.

  • Szałwia Wieszcza


0:00


Nabijam faję. Trudno podjąć decyzję -- czy zapalić? Kilka razy

uruchamiam zapalniczkę, gaszę, uruchamiam... W końcu szybka decyzja:

niech się dzieje co chce! Pierwszy mach trzymam około 30 sekund. Nic

nie czuję, ale nie czas na zastanawianie się -- biorę drugi, zaczynam

liczyć. I nagle uczucie, jakby dym uciekał z płuc do głowy! Zrobiłem

już wydech? Jeszcze nie? Trzymać jeszcze ten cholerny dym, czy w

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Miks

weekend, siedzę sam w domu, perspektywa grania na kompie/siedzenia na necie/oglądania filmów. Ogólny nastrój - dobry. Komfort psychiczny związany z bezpieczeństwem w domu i pewnością bycia samemu.

Siedzę sobie wieczorkiem, gram w Call of Duty, popijam drinkami, żeby sobie umilić czas. Niestety z mj strasznie lipnie było na osiedlu, nie udało mi się niczego pochytać więc - wódka stary przyjaciel. Ok. godz 21, już lekko sfazowany alkoholem, miałem niesamowitą chcicę na palenie. Brak możliwości, ale non stop wracałem do tego myślami. Wtedy też mnie olśniło, że jeden kumpel ma przecież grzyby, podobno te lepsze, czyli cubensisy, a nie nasze polskie łysiczki. Kumpel mnie uprzedzał, że już po połowie tego co kupiłem jest niesamowita bania grzybowa.