W Edynburgu produkty z konopiami można kupić w byłej budce policyjnej

W stolicy Szkocji powstał nowy sklep sprzedający produkty z konopi indyjskich. Punkt sprzedaży mieści się w byłej budce policyjnej. Firmę o nazwię 'Mr Ohm' założył 26-letni Corey Stronge.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

londynek.net

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

116

W stolicy Szkocji powstał nowy sklep sprzedający produkty z konopi indyjskich. Punkt sprzedaży mieści się w byłej budce policyjnej. Firmę o nazwię 'Mr Ohm' założył 26-letni Corey Stronge.

Na edynburskim West End, w byłej budce policyjnej, można kupić wszelkie produkty CBD – olejki, kapsułki czy maści.

"Wiele osób, które stosują CBD twierdzi, że sięga po te produkty w celu złagodzenia objawów stwardnienia rozsianego, bólu stawów, lęku czy depresji” – podaje serwis www.edinburghnews.scotsman.com.

"Stronge jest byłym członkiem obsługi naziemnej helikopterów marynarki wojennej. Przyznaje, że nie posiada specjalistycznej wiedzy medycznej i ze względu na ograniczenia prawne nie jest nawet w stanie reklamować swojego sklepu. 26-latek utrzymuje, że jego policyjna budka jest pierwszym sklepem w Szkocji sprzedającym produkty z konopi, które są klasyfikowane jako "pamiątki".

"To, co ludzie robią z tymi produktami, zależy od nich. Ludzie mogą przeczytać o konopiach online i dojść do własnych wniosków. Warto podkreślić, że te środki nie są psychoaktywne” – podkreśla Corey Stronge.

Punkt "Mr Ohm" znajduje się w pobliżu byłego sklepu House of Fraser przy Princes Street w centrum Edynburga.

CBD to skrót od kannabidiolu, czyli jednego z kannabinoidów, które można znaleźć w roślinach konopi. W przeciwieństwie do tetrahydrokannabinoli nie ma on właściwości psychoaktywnych, a więc stosowany może być bez jakichkolwiek obaw przez osoby, które niekoniecznie chciałyby znaleźć się pod wpływem narkotycznego działania marihuany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

nazwa substancji: DXM + marihuana



poziom doświadczenia użytkownika: szósty raz DXM; inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, ecstasy, grzyby; mniej ważne mieszaniny prochów "uppers, downers, screamers, laughers" etc.



dawka, metoda zażycia: 25-30 tabl (aha, moja waga: 65kg), doustnie rzecz jasna, 5tabl co 5-10min (co gwarantuje brak zwrotów) + KONIECZNIE trzeba dopalić - o czym niżej.



set & setting:: mieszkanie, knajpa, potem plener; intencje? nieskrępowana zabawa jak po niczym.

  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?

  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Domówka ze znajomymi, zaufane towarzystwo. Chęć przeżycia czegoś nowego i wyciągnięcia od benzy więcej.

Z benzydaminą miałem już kilka "wycieczek" wcześniej, jednak to czego doświadczyłem ostatnio było czymś innym. Bez zbędnego owijania w bawełne lecimy!

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Zielona łąka w sercu Borów Tucholskich; wspólny wyjazd w zgranej paczce 12 osób. Wszyscy już wcześniej brali MDMA i wprost nie mogą się doczekać, kiedy znowu ogarnie ich pluszowa miłość.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 1. Tu jest tak fajnie, a tam w pokrzywach tak śmiesznie, czyli MDMA.