Składnik marihuany pomoże chronić oczy cukrzyków

Aktywny składnik marihuany może hamować rozwój retinopatii cukrzycowej, groźnego powikłania cukrzycy, które ostatecznie prowadzi do ślepoty - wskazują najnowsze wyniki amerykańskich badań.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1979
Artykuł na ten temat zamieszcza pismo "American Journal of Pathology".

Zbyt wysoki poziom glukozy we krwi, będący typowym objawem cukrzycy, jest bardzo szkodliwy dla wielu narządów i tkanek. Powoduje m.in. uszkodzenie drobnych naczyń obwodowych, w tym włosowatych naczyń krwionośnych siatkówki oka. Zmiany te są przyczyną niedotlenienia siatkówki i prowadzą do rozwoju retinopatii cukrzycowej, czyli zwyrodnienia siatkówki. Objawia się ona większą przepuszczalnością naczyń włosowatych, powodującą krwawienia, wysięki i obrzęki, jak również obumieraniem komórek nerwowych siatkówki.

Retinopatia jest podstawową przyczyną ślepoty u chorych na cukrzycę typu I (insulinozależną) jak i typu II.

Teraz naukowcy z zespołu dra Gregory'ego I. Liou z Collegium Medycznego Stanu Georgia zaobserwowali w badaniach na szczurach z cukrzycą, że nieodwracalne zmiany w siatkówce oka można powstrzymać podając gryzoniom związek z marihuany o nazwie kanabidiol.

Należy on do grupy kanabinoidów zawartych w marihuanie, ale w przeciwieństwie do delta-9-hydrokannabinolu - nie wpływa na psychikę. Kanabidiol wstrzykiwano zwierzętom do żołądków.

Jak wykazały badania, związek zapobiegał zwyrodnieniowym zmianom siatkówki na wiele sposobów. Obniżał on poziom wolnych rodników, szkodliwych cząsteczek, które sieją spustoszenie w siatkówce i których poziom rośnie znacznie u chorych na cukrzycę. Kanbidiol zapobiegał też obumieraniu neuronów siatkówki, obniżał przepuszczalność naczyń krwionośnych i hamował stany zapalne.

Autorzy najnowszej pracy liczą, że w przyszłości ten cenny składnik marihuany można będzie podawać chorym na cukrzycę - razem z innymi lekami - np. insuliną, by zapobiegać wczesnym zmianom zwyrodnieniowym siatkówki oka i ślepocie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

To znowu JA (niezweryfikowany)
czy marihuana jest jedynym takim lekiem ktora tak dziala cudownie na wiele chorob....chyba nie ma nic tak zbawiennego dla czlowieka......walczmy o nasza wolnosc....
codeine p. (niezweryfikowany)
Zauważcie że w prawie każdy newsie pokazującym zalety cannabis pisze że MOŻE (czyli nie musi) pomagać na coś tam.
psycho! (niezweryfikowany)
Zauważcie że w prawie każdy newsie pokazującym zalety cannabis pisze że MOŻE (czyli nie musi) pomagać na coś tam.
Buddha (niezweryfikowany)
Zauważcie że w prawie każdy newsie pokazującym zalety cannabis pisze że MOŻE (czyli nie musi) pomagać na coś tam.
codeine p. (niezweryfikowany)
Zauważcie że w prawie każdy newsie pokazującym zalety cannabis pisze że MOŻE (czyli nie musi) pomagać na coś tam.
SonOfKyuss (niezweryfikowany)
Zauważcie że w prawie każdy newsie pokazującym zalety cannabis pisze że MOŻE (czyli nie musi) pomagać na coś tam.
pscyho! (niezweryfikowany)
Zauważcie że w prawie każdy newsie pokazującym zalety cannabis pisze że MOŻE (czyli nie musi) pomagać na coś tam.
znow znow JA (niezweryfikowany)
Zauważcie że w prawie każdy newsie pokazującym zalety cannabis pisze że MOŻE (czyli nie musi) pomagać na coś tam.
pscyho! (niezweryfikowany)
przeciw ogolnej padace tez! :]
a (niezweryfikowany)
Zauważcie że w prawie każdy newsie pokazującym zalety cannabis pisze że MOŻE (czyli nie musi) pomagać na coś tam.
ACO (niezweryfikowany)
Może nareszcie jajogłowe skurwiele w okularkach docienią wartość Mj i kurwa wreszcie zrobią legalke bo ja już tak dalej niemoge <br> <br>...chce palić se legalnie a nie sie kitrać w bramie złapią cie z gibonem i sanki dostaniesz biorą nas za ćpunów zwykłe oczerniane zioło było jest i będze jarane.... <br> <br> respect HG.... <br> <br>Legalize Mj!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina


  • Heroina

marie claire nr 6/2002 - str 83-85 - kronika życia narkomanki





  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie dość standardowe, nic specjalnego. Pozytywny nastój, nieco bardziej przmyśleniowy.

To co się stało na długo zapadnie w moją pamięć...

Pojechaliśmy wieczorem do ziomka bo miał wolną chatę, zapaliliśmy blanta i trochę posiedzieliśmy, w sumie nic ponad normę.

Odczucia wtedy mogę określić na 5/10 w mojej skali najarania. Towar miałem już kilka dni wcześniej w nieco większej ilości. Tego dnia pozbywaliśmy się ostatniej sztuki. Od początku mówiłem że ta odmiana mi się nie podoba, słabo pachniała i z wyglądu sprawiała wrażenie , że będzie conajwyżej przeciętnym buszkiem. Realia były nieco inne, paliliśmy ją kilka razy:

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji: DXM (Dekstrometorfan)

Poziom doświadczenia użytkownika: DXM po raz drugi, poza tym zero innych dragów i fajek, bardzo często alko.

Dawka, metoda zażycia: Ok. 480mg w tabletkach i syropie.

"Set & setting": Noc, własny pokój, muza na słuchawkach.

Efekty: Generalnie mocno zadawalające :)