Marihuana traci na popularności. Dlaczego?

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) opublikowało raport, według którego spożycie marihuany na kontynencie wśród ludzi od 15. do 34. roku życia w przeciągu ostatnich 15 lat wzrosło lub pozostało na podobnym poziomie. Wyjątkiem są tu Wyspy Brytyjskie, gdzie marihuana znacząco straciła popularność.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

pl.blastingnews.com
Jakub Niedźwiedzki

Odsłony

370
Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) opublikowało raport, według którego spożycie marihuany na kontynencie wśród ludzi od 15. do 34. roku życia w przeciągu ostatnich 15 lat wzrosło lub pozostało na podobnym poziomie. Wyjątkiem są tu Wyspy Brytyjskie, gdzie marihuana znacząco straciła popularność.

Gdzie popalamy?

Według statystyk, Francja, Dania, Bułgaria i Szwecja to państwa, w których spożycie konopi regularnie wzrasta. W rankingu "prowadzi" Francja: na podstawie danych EMCDDA w 2000 roku marihuanę paliło około 17 procent Francuzów, a teraz prawie 23. Delikatnie malejącą tendencję obserwuje się również w Hiszpanii i Niemczech, jednak to w Wielkiej Brytanii zauważalny jest radykalny spadek zainteresowania narkotykiem. Podczas gdy w 2000 roku popalało 20 procent Brytyjczyków, to w 2014 ich liczba zmalała do 10 procent.

Dlaczego?

Jednym z możliwych wytłumaczeń jest spadająca jakość marihuany. Coraz więcej Brytyjczyków uprawia ją w warunkach domowych, co nie odbija się pozytywnie na wrażeniach jakie zapewnia.

Innym powodem może być intensywniejsza niż w innych krajach i zakrojona na szeroką skalę kampania społeczna wymierzona w palaczy. Palenie tytoniu jest zakazane w większości miejsc publicznych i coraz częściej postrzegane jest jako brzydki i nieatrakcyjny nałóg. Rosnąca niechęć do tytoniu pociąga za sobą spadek popularności marihuany, które zwykle pali się jednocześnie.

Kolejnym możliwym wytłumaczeniem jest rosnąca cena: uncja (7 gramów) w 2006 roku kosztowała 30 funtów, a 2015 roku już 50 funtów. Cena może odstraszać, ponieważ jest o blisko dwie trzecie wyższa niż w Hiszpanii.

Niektórzy to zjawisko próbują tłumaczyć możliwym wzrostem popytu na mocniejsze narkotyki i znudzeniem "słabą" marihuaną. Podobno coraz większym zainteresowaniem cieszy się kokaina.

Narzuca się też inne, bardziej przewrotne wyjaśnienie. W krajach, w których zainteresowanie marihuaną spada, pozostaje ona nielegalna, jednak ustawodawstwo dość łagodnie traktuje w nich palaczy. W Hiszpanii konopie są nielegalne, ale zdekryminalizowane, a w Niemczech i Wielkiej Brytanii spożycie traktowane jest dość liberalnie i nie można powiedzieć, aby palacze byli specjalnie prześladowani. Może palenie marihuany jest passé, bo utraciło dyskretny urok przestępstwa?

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Apselan
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Przed wjebaniem piguł byłem nieco zestresowany, bo to mój pierwszy raz z pseudoefką i nie wiedziałem czego się mogę w praktyce spodziewać. Oprócz tego wszystko było w najlepszym porządku.

Siema dziwki i dilerzy! Dziś podzielę się z wami tym jakie wrażenia wywołała na mnie pseudoefedryna. To pierwszy raz kiedy jej spróbowałem, sporo o tym wcześniej czytałem. Zarówno samej teorii, jak i raportów innych użytkowników i muszę przyznać, że zaciekawiło mnie jej działanie. Mniejsza o to, cały mój dzisiejszy dzień wyglądał mniej więcej tak:

 

  • Areca catechu (palma arekowa, betel)

substancja : 1 łyżka od herbaty startego orzecha palmy betelowej +1 łyżka od herbaty sody oczyszczanej + szklanka wody


doswiadczenie : coraz to większe ;)




  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Wakacje, pogoda pochmurna, około 9:00 pierwsza dawka razem z kolegami, nastawienie jak najbardziej pozytywne, sceneria piękna, nieopodal rzeki.

Dawkowanie - 30 tabsów aco, łykanych w odstępach 1 min po 10 tabsów, wiek 17 lat (wszyscy 3), waga - 65,70,72kg

Doświadczenie - THC, Alkohol.

Trip zaczął się dość spokojnie. Spotkanie z kumplami na przystanku a następnie podróż na wały (w celu uzyskania spokoju i miłego klimaciku). Pozwólcie, że moich 2 kumpli nazwę tutaj M i L.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie: alkohol, mj, dxm – codziennie, zamiennie, czasami miksowane.

Tygodniowy urlop w Łebie dobiegał końca. Niestety, te kilka dni odcisnęły piętno na stanie mojego zdrowia i po całym dniu leżenia w łóżku i smarkania postanowiłem odwiedzić aptekę. Po drodze wpadłem na pomysł kupienia acodinu. Długo biłem się z myślami, wiedziałem że będę musiał nieźle ściemniać znajomym no i poza tym utwierdzałem się w przekonaniu, iż jestem psychicznie uzależniony od tej substancji.