Dawka i substancja: 3-4 gramy ruty stepowej + 8-9 gramów mimozy hostilis
Tam, gdzie zalegalizowano marihuanę, rośnie liczba osób, które regularnie ją zażywają — wynika z najnowszego raportu ONZ.
Tam, gdzie zalegalizowano marihuanę, rośnie liczba osób, które regularnie ją zażywają — wynika z najnowszego raportu ONZ.
"Konopie indyjskie od dawna są najczęściej używanym narkotykiem na świecie, a ich konsumpcja wzrasta, podczas gdy marihuana na rynku staje się coraz silniejsza pod względem zawartości tetrahydrokannabinolu (THC)" — podało Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) w swoim corocznym Światowym Raporcie Narkotykowym.
Raport dotyczy trzech państw, gdzie spożywanie marihuany jest legalne. Mowa tutaj o niektórych stanach w USA, Urugwaju i Kanadzie. "Wydaje się, że legalizacja konopi indyjskich przyspieszyła tendencje wzrostowe w zgłaszanych przypadkach codziennego używania tego narkotyku" — stwierdzono w badaniu.
Spożycie marihuany wzrosło przede wszystkim wśród młodych dorosłych, co według sprawozdania przełożyło się na częstsze zaburzenia psychiczne i samobójstwa w tej grupie wiekowej.
W dokumencie podano, że w 2020 r. narkotyki zażywało około 284 mln osób, czyli 5,6 proc. światowej populacji. Najwięcej osób sięgało po marihuanę (209 mln); w dalszej kolejności znalazły się heroina, kokaina, amfetamina.
Badacze podkreślają, że jednym z bardziej śmiercionośnych narkotyków jest fentanyl. W 2021 r. w USA z jego przedawkowania zmarło ponad 100 tys. osób.
Kolumbia Brytyjska, jedna z prowincji w Kanadzie, postanawia przeprowadzić trzyletni eksperyment, w ramach którego będzie dozwolone posiadanie — przez osoby dorosłe — do 2,5 g kokainy, ekstazy, mety, heroiny i fentanylu. Substancje te nadal pozostaną nielegalne, ale ich posiadanie — na własny użytek — nie będzie karane aresztowaniem, ani konfiskatą. Zamiast tego osoby zażywające narkotyki otrzymają informację o tym, gdzie mogą się zgłosić na leczenie z uzależnienia.
Urzędnicy prowincji mają nadzieję, że zniesienie kar za posiadanie narkotyków ułatwi osobom uzależnionym zwracanie się o pomoc do władz, dzięki czemu zmniejszy się odsetek osób, umierających z przedawkowania.
Eksperyment rozpocznie się w styczniu 2023 r. i nie będzie obowiązywał na terenach szkół, lotnisk i w służbach mundurowych.
Chęć przeżycia czegoś pięknego po dobrym przygotowaniu z lekką nutką strachu przed nieznanym, przytulny pokój w wynajętym domku w Norwegii Odrazu ostrzegam że trip raport jest bardzo długim opisem przygotowania i mnie samego. A w mniejszej części samego tripu.
Siema, coś o mnie i obecnej sytuacji
Mam dość nietypowy sposób myślenia – z perspektywy innych pewnie nawet dziwny. Emocje to dla mnie coś obcego; jedyne, co rozpoznaję, to strach i stres, kiedy zaczynam się trząść. W moim odczuciu jestem dość inteligentny, choć nie posiadam matury – nie przywiązywałem do niej wagi. Porównując się do ludzi w moim otoczeniu, widzę, że potrafię przyswajać wiedzę w sposób intuicyjny, bez wcześniejszego zetknięcia się z danym tematem. O wielu rzeczach wiem trochę, ale specjalizuję się w działaniu elektryczności.
Nastawienie psychicznie dobre, cicha domówka przed wyjściem na miasto, sami znajomi, chętna nowego doświadczenia, myśli poztywne widząc stan kolegów
Sobotni wieczór i cicha posiadówa, chłopacy juz lekko na fazie a dziewczyny piją. Ja wypilam 3 kieliszki a dzień wcześniej więcej natomiast stan był ogarniający ( być może ma to wpływ)
Gdzieś o godzinie 16 buch z lufki strasznie nieumiejętnie, myślę co za gowno
O 20 30 z jointa i to samo. Nic
Kolega dał ciacho około 20. Zjadłam całe
Dobre nastawienie moje i F, mroczny klimat starej polskiej wsi, wielkiego lasu i nie przebranych pól, a wszystko pod księżycem w pełni i pięknym sierpniowym niebem
. Cześć, opisze tu mój trip raport po tej pochodnej kwasu, bo sądzę że był całkiem ciekawy i mocno zapadł mi w pamięci . Dawka to tylko jeden karton 100ug ale s&s-miażdżące. Byłem z moim przyjacielem F na totalnym zadupiu , tylko wielki las, jeziorko i kilometr dalej mała wioska( Tak pólnocno wschodnia Polska ) . Rozbiliśmy z F i kilkoma znajomymi biwak w lesie nad jeziorem. Jak to już było wcześniej zaplanowanie, ja i F chcieliśmy wziąć te 2 kartony 1p lsd, które mi zostały sprzed wakacji.