Opioidofobia bierze się przede wszystkim z braku wiedzy

Ruszyła druga edycja kampanii "Rak wolny od bólu - Nie ból się". Czy pacjenci, którzy cierpią z powodu bólu mają w Polsce zapewnione odpowiednie leczenie? O tym z dr Magdaleną Kocot-Kępską sekretarzem Polskiego Towarzystwa Badania Bólu rozmawia Iwona Schymalla.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl
Iwona Schymalla

Odsłony

330

Ruszyła druga edycja kampanii "Rak wolny od bólu - Nie ból się". Czy pacjenci, którzy cierpią z powodu bólu mają w Polsce zapewnione odpowiednie leczenie? O tym z dr Magdaleną Kocot-Kępską sekretarzem Polskiego Towarzystwa Badania Bólu rozmawia Iwona Schymalla.

Jest Pani ekspertem kampanii pt. "Nie ból się. Bądź wolny od bólu". Prowadziła Pani konsultacje online z pacjentami. Proszę powiedzieć jakie problemy zgłaszali pacjenci?

Pacjenci oraz ich rodziny zgłaszali głównie problemy z niestosowaniem silnych leków dostosowanych do stopnia nasilenia bólu. Czyli, lekarze prowadzący zbyt długo prowadzili terapię słabszymi lekami np. NLPZ-tami czy paracetamolem, pomimo dużego nasilenia objawów bólowych. Problemy również dotyczyły tzw. trudnych sytuacji bólowych, gdzie pacjent nawet przy stosowaniu wysokich dawek opioidów nadal cierpiał z powodu bólu. Są to pacjenci, u których należałoby zastosować inne drogi podawania leków. W przypadku leków opioidowych będzie to na przykład droga okołordzeniowa, w pobliże rdzenia kręgowego. Ta droga pozwala znacznie zmniejszyć dawki leków opioidowych i opanować kryzys bólowy. Niestety, takie techniki mogą być wykonane tylko w specjalistycznych oddziałach leczenia bólu, a takich oddziałów nie mamy. Pacjenci mieli również problemy z uzyskaniem informacji na temat placówek, w których można leczyć ból przewlekły, czyli placówek opieki paliatywnej i poradni leczenia bólu. Pytania dotyczyły także obaw pacjentów i ich rodzin przed uzależnieniem oraz objawami niepożądanymi związanymi głównie z silnymi opioidami jak zaparcia, nudności i wymioty. Pacjenci, a zwłaszcza ich rodziny, skarżyli się na to, że pomimo stosowania leków, ból nie jest dostatecznie uśmierzany. Według mojej wiedzy, zadanych pacjentom pytań, najczęściej wiązało się to z sytuacją, w której nie stosowano leków adjuwantowych czyli przeciwdepresyjnych czy przeciwdrgawkowych nasilających po pierwsze działanie leków opioidowych, a po drugie uśmierzających ból neuropatyczny będący bardzo często elementem każdego bólu przewlekłego.

Mówi się często o opioidofobii wśród lekarzy. Z czego to się bierze i jaki ma wpływ na jakość życia pacjentów cierpiących z powodu bólu?

Opioidofobia bierze się przede wszystkim z braku wiedzy. Z niedostatecznej wiedzy na temat mechanizmów działania opioidów, na temat działań niepożądanych związanych ze stosowaniem silnych opioidów. Na studiach jesteśmy uczeni, że opioidy uzależniają, zresztą one tak są traktowane - jako przeciwbólowe leki uzależniające, co jest nie prawdą. Właśnie ten brak wiedzy na temat silnych leków opioidowych prowadzi u lekarzy do niechętnego ich stosowania u pacjentów. Oczywiście, rodziny też się tego obawiają. Bardzo często członkowie rodzin zadają pytanie: czy moja mama, tata, babcia itp. uzależnią się i staną się narkomanami? Opioidofobia panuje więc także wśród pacjentów i ich rodzin.

Jaki jest mechanizm działania opioidów? Z jednej strony jest obawa przed ich stosowaniem, z drugiej eksperci podkreślają, że to właściwie samo dobro.

Oczywiście, że dobro, jeżeli są one stosowane prawidłowo. Znając ich farmakologiczne właściwości jesteśmy w stanie uśmierzyć 90 proc. dolegliwości bólowych zarówno ostrych, jak i przewlekłych. Warunkiem jest znajomość działania tych leków, a działają głównie na centralny system nerwowy, na receptory opioidowe, które znajdują się w mózgu, w rdzeniu kręgowym, także na obwodzie. To są jedne z najsilniejszych leków przeciwbólowych na świecie, stosowane od tysięcy lat. Roztwory opium były stosowane jako jedne z pierwszych substancji przeciwbólowych już wiele tysięcy lat temu. Oczywiście opioid to lek o podwójnym obliczu, bo z jednej strony ma doskonałe działanie przeciwbólowe, ale z drugiej działa również na cały szereg innych ośrodków w mózgu. Czyli, poprawia nastrój – działa euforyzująco, działa na układ „kara-nagroda” dając to euforyzujące działanie jako nagrodę, ale też działa na cały przewód pokarmowy powodując zaparcia, nudności i wymioty. Ale umiejętne stosowanie leków opioidowych i profilaktyka pozwala zjawisko objawów niepożądanych zmniejszyć praktycznie do zera.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport
  • Tytoń

Euforia, entuzjazm, radość, pozytywne oczekiwania, niemal pewność, że wszystko będzie szło po mojej myśli.

                                                                                       "faza taka, jaka powinna być"

  • Inne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojne i leniwe popołudnie spędzone samotnie w mieszkaniu. Uczucie znużenia.

Jakiś czas temu przydarzył mi się zupełnie psychodeliczny trip na trawie. Wiem, że większość ludzi nie reaguje w taki sposób na THC. Ja jednak jestem wrażliwy na ten aspekt działania tej substancji i podobne przeżycia zdarzały mi się już wcześniej (choć nie o takiej sile). Druga rzecz to moja tolerancja – mało palę, co jeszcze bardziej podbija moją naturalną wrażliwość. Trzecia rzecz to farmakoterapia – brałem wtedy już od miesiąca 10 mg escitalopramu dziennie. Nie bez znaczenia pewnie jest też fakt, że mam za sobą doświadczenia z „prawdziwymi” psychodelikami.

  • alfa-PVP
  • Ketony
  • Pierwszy raz

Własny pokój, w nocy, słuchawki na uszach, bez towarzystwa. Humor raczej dobry, a ze względu na znikomą (żeby nie powiedzieć zerową) wiedzę na temat a-pvp- ekscytacja przed testem.

Na wstępie chciałabym uprzedzić, że to mój pierwszy tekst tutaj i zdaje sobie sprawę z tego, że może nie być idealny. Jednak ze względu na mało informacji na temat alfa-PVP w Internecie oraz brak opisu przeżyć na NG, postanowiłam napisać coś od siebie dla zainteresowanych a-PVP, żeby przed zażyciem znali ewentualnie coś więcej niż tylko nazwę, jak było praktycznie w moim przypadku. :)

 

  • LSD-25

Autor: Gwynnbleid

Uczestnicy: Ja i X

Wiek: Obaj po 22

Doświadczenie: MJ, DXM, Poppers, Kodeina, no i LSD

S&S : całkiem dobre nastawienie, polanka na odludziu

Substancja : Hoffmann z Holandii

W końcu nadszedł czas na spróbowanie tak oczekiwanego kwasa. Nigdy nie próbowałem, nie wiedziałem czego się spodziewać, jakie będą efekty no i ile LSD zawiera blotter.

Na tripa namówiłem znajomego. Nazwiemy go X.

randomness