Kora zatrzymana przez policję za 3g trawki

Olga J. znana artystka została zatrzymana przez warszawską policję. W jej domu zostały znalezione 3 gramy marihuany. Postawiono jej zarzuty. Została już zwolniona.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Komentarz [H]yperreala: 
Wielki Sukces!

Odsłony

6189

Olga J. znana artystka została zatrzymana przez warszawską policję. W jej domu zostały znalezione 3 gramy marihuany. Postawiono jej zarzuty. Została już zwolniona.

- W domu Olgi J. znaleziono 3 gramy marihuany - mówi Mariusz Mrozek z biura prasowego stołecznej policji. Piosenkarce postawiono zarzuty posiadania narkotyków. - Została już zwolniona - informuje policjant.

Na nasze pytanie, jak to się stało, że policja weszła do domu, Mariusz Mrozek mówi, że policjanci weszli do domu na podstawie informacji służby celnej. Na adres domowy Kory została adresowana paczka z suszem roślinnym. - Policja weszła do domu razem z funkcjonariuszami służby celnej - mówi. Skontaktowaliśmy się z Katarzyną Litwin, menagerką piosenkarki. - To jakieś nieporozumienie - stwierdziła i dodała, że nie ma jeszcze informacji o sprawie. - Nie mogę teraz rozmawiać. Muszę jechać to wyjaśnić.

- Nie piję alkoholu i, gdybym miała takie możliwości, a ich nie mam, bardzo chętnie zapaliłabym sobie marihuanę. Tysiąc razy bardziej wolę to niż jakieś środki chemiczne, farmaceutyczne, które po prostu robią kongo w mózgu - mówiła piosenkarka w rozmowie opublikowanej w tym miesiącu w tygodniku "Wprost". - Powiedzmy sobie szczerze: jak państwo będzie miało możliwość, to będzie karało na wszelkie dostępne mu sposoby, bo łatwiej przecież złapać jakiegoś młodego człowieka z marihuaną niż prawdziwych przestępców - dodawała.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>No prosze.. co za niespodzianka -.-</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>jak tak to poprosze. w najgorszym razie wysle do belwederu na adres bronka. oczywiscie trzeba bedzie doniesc. trudno, poswiece sie. ciekawe czy ich zamknie ktos? to wogole powinien jakis dziennik nakrecic i sprawdzic jak sie panstwo zachowa, czy tak samo jak wobec kory. czy prawo jest jednakie dla wszystkich.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>otóż &nbsp; to &nbsp; tak mnie ta sprawa wkurwia że nie wiadomo &nbsp;co.. &nbsp;jak wcześniej ucichło &nbsp;to tera &nbsp;afera &nbsp;wielka jakie to prawo jest złe &nbsp;je goguś &nbsp;w &nbsp; tym cąłym &nbsp;barachle &nbsp; bierze udział i jeszcze wodę mąci &nbsp;że to niby do celów naukowych &nbsp;.. jakcy serio &nbsp;do tego podchodzili to by się jednoczyli z ludźmi &nbsp; dla których &nbsp; "to dobra" &nbsp; tak walczą.. &nbsp;i sie &nbsp;poddali karze abo cóś &nbsp;a nie &nbsp; takie ściemy &nbsp; w eter puszczać... &nbsp;&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>po co &nbsp;ścimniacie &nbsp;? &nbsp; drodzy państwo &nbsp;ja się wam dziwię? &nbsp;i jak wam mają inni ufać.. &nbsp; i jeszcze że tuskaś popierałaś &nbsp;to on się wypina na ciebie... &nbsp; &nbsp; &nbsp;otóż &nbsp; to popierałaś &nbsp;to miej żal do siebie a nie do niego i świata całego..</p><p>&nbsp;</p><p>z cyklu "mondry" polaczek po szkodzie</p><p>m</p>
Anonim (niezweryfikowany)
Nothing to see here, move along... Szkoda Kory, szkoda każdego zawijanego/każdej zawijanej, ale na razie w tym państwie grozi nam to codziennie. Dlatego nie płacę tu podatków i, gdy mogę, stawiam opór jego funkcjonarouszom.
Newarr (niezweryfikowany)
<p>Szlag by trafił takie państwo, którego prawo stawia na równi ściganie zabójców ze ściganiem tych, którzy zażywają niezakorzenione w kulturze używki. Ścigajcie agresywnych alkoholików!&nbsp;</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Fiu ,fiu niedługo zamkną wszystkich celebrytów. Będę przeciwnikiem narkotyków, ponieważ tak mówię.</p>
Chong (niezweryfikowany)
<p>Cóż, służby jak zawsze popisały się swoimi tradycyjnymi metodami śledczymi ;-) Tak tylko pragnę zauważyć, że w paczuszce nadanej do Kory znajdowało sie 60g zielska, co wcale już taką detaliczną ilością nie jest.</p>
antyFan (niezweryfikowany)
<p>Silkroad? Czy znajomy? Zamawiać zioło z Holandii, do tego trzeba być bardzo głupim. Myślała że jej nikt nie ruszy? &nbsp;</p><p>&nbsp;</p>
Konrad (niezweryfikowany)
<p>Gratuluję sukcesu służby celnej i policji. To zatrzymanie z pewnością zapobiegło kilku morderstwom lub gwałtom.</p><p>&nbsp;</p><p>pozdr</p>
Pro za rok (niezweryfikowany)
<p>Temida ślepą dziweczką jest? Ciekawe co na to Pan Dołecki. :)</p>
RubasznyRabarbar (niezweryfikowany)
<p>Bądźcie rzetelni i sprawdźcie info dokładnie przed jego publikacją. 3g. znaleziono w domu, ale w paczce nadanej na adres Jackowskiej było ponad 60 gieta jarania. Widać zaczęło się sprawdzanie drobnych przesyłek pocztowych pod kątem dragów nawet wewnątrz UE. Gazeta Wyborcza narobiła rabanu wokół Silkroad i zasiała panikę, to się wzięli za obwąchiwanie listów z zachodu. Kurwa.&nbsp;</p>
MrSmokaLot666 (niezweryfikowany)
<p>Zgadzam sie z tym ze łatwiej policji złapać kogoś z marijuana niż dilera heroiny.. ponieważ co 3 czlowiek pali trawke i ebda nas karac nie za prochy tylko własnie za marijuane.. "ganja to spokój alkohol to szalenstwo" zawsze jak slyszalem wypowiedzi Kory to czułęm woń marijuany:) pozdro i szacun!! za stylówke i orginalność!!</p><p>&nbsp;</p>
XPL0173R (niezweryfikowany)
<p>Czytałem, że w tej paczce było 60g, za takie ilości u mnie w mieście to już dilerkę liczą.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Festiwal sprzyjający psychodelicznym podróżom. Słoneczne późne popołudnie. Trip grupowy, jednak reszta ekipy na kwasie.

- Niech mi pan powie jeszcze tylko jedno – odezwał się Harry. – Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie?

(…)

- Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?

  • 5-APB
  • 5-HTP
  • 6-APB
  • Przeżycie mistyczne

W domu, zmęczona, chcąca "ogarnąć się" przed przyjściem znajomych; niezadowolenie chłopaka z pomysłu na branie czegoś´.

Całą tą historie powinno zacząć się „za siedmioma górami, za siedmioma dolinami…” i opowiadać dzieciaczkom przed snem. Bajka to jednak nie jest, a i początek aż tak bajkowy nie był.

Wróciłam z chłopakiem (T) z uczelni. Byliśmy zmęczeni, zbliżało się wiele kolokwiów, a 2 ostatnie noce prawie nie spaliśmy – nauka plus do tego jakieś prochy. Nie bardzo mieliśmy siłę na cokolwiek, a wieczorem mieli przyjść do nas znajomi pograć na naszym nowym komputerze.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zawsze mam dystans i całkowity respekt do psychodelików. Wejdziesz raz i możesz nigdy nie wrócić. Do odważnych świat należy, więc wyrzuciłam strach w kąt i bardzo cieszyłam się na spontanicznego tripa! Ciekawość zżerała każdą mą cząstkę! Totalnie pozytywnie! Miejscówka fantastyczna - wolna, wielka chata! Towarzysze idealni - S i M - lecz niespodziewanie został z nami X ze swoim kumplem i przez to musiałam walczyć z demonami.

Napierw małe wyjaśnienie. Do punktu 4 pisałam, gdy byłam jeszcze w pełni "świadoma". Póżniej przelewałam na papier co mi ślina na język przyniosła. Starałam się wyrwać z galopujących myśli parę sensownych zdań aby kleiły się jakoś do kupy.

Raport napisany jest w oryginale, nie zmieniałam nic, więc z góry ostrzegam na składnię i takie tam ;)

* Jest moimi przemyśleniami parę dni po tripie.

 

 

                                                                                              Skrót wydarzeń - sobotnie popołudnie

 

  • Grzyby halucynogenne


Grzyby (05.10.02r) - a zaczelo sie tak: