25I-NBOME nie ma smaku, ale nie je się go dla kulinarnych walorów. Pozwala za to zostać fraktalem.
Kokaina
Kokaina jest alkaloidem otrzymywanym z liści krzewu Erythroxylon coca. W medycynie stosowana jest w znikomym zakresie- wyłącznie do znieczuleń zewnętrznych w laryngologii i okulistyce.
Jako substancja psychostymulująca jest wytwarzana nielegalnie. Oddziaływując bezpośrednio na struktury mózgu powoduje szybkie i silne uzależnienie. Jej działanie farmakologiczne polega na zwiększaniu subiektywnie odczuwanej energii wewnętrznej, wywoływaniu stanu euforii i pewności siebie, silnych pragnień seksualnych, towarzyskości, obniżaniu potrzeby snu. Stała się szczególnie popularna w latach 80/90 również wtedy znacząco wzrosło jej użycie. Niemniej jednak kokaina nie jest nowym typem narkotyku, przeciwnie jest jednym z najstarszych jakie znamy. Czysta chemicznie postać- chlorowodorek kokainy był znany już przed 100 laty, zaś liście kokainy stanowiące jej źródło były używane od setek lat. W połowie XIX wieku po raz pierwszy wyekstrohowano czystą kokainę z liści Erythroxylon, rosnącego pierwotnie w Peru i Boliwii. Wyróżnia się dwie podstawowe postaci chemiczne kokainy: sól chlorowodorku i tzw. postać wolna. Sól chlorowodorku inaczej proszkowa postać kokainy ulega rozpuszczeniu w wodzie i w takiej postaci może być stosowana dożylnie. Postać wolna kokainy oznacza aktywną chemicznie substancję, która nie została zneutralizowana przez kwas, tworząc sól. Kokaina w postaci wolnej jest palona pod postacią "cracku".
Przeprowadzono liczne badania mające na celu poznanie mechanizmu uzależnienia powstającego w wyniku zażywania kokainy. Jednym z mechanizmów leżących u podłoża jest wpływ na struktury mózgu, w których pod wpływem działania kokainy stymulowane są ośrodki przyjemności. Zdaniem badaczy mechanizm uzależnień angażujący mózgowe ośrodki przyjemności można tłumaczyć poprzez zmianę przekaźnictwa neuronalnego pod wpływem wydzielania dużych ilości dopaminy. W warunkach normalnych dopamina jest wydzielana do synaps, gdzie znajdują się właściwe receptory przekazujące sygnały do ciała neuronu. Narkotyki mogą powodować zaburzenia neuroprzekaźnictwa prowadząc do kumulowania się dopaminy w synapsach. W wyniku tego dochodzi do stymulacji neuronów, któremu towarzyszy uczucie euforii. W wyniku utrzymującego się zażywania kokainy, dochodzi do wzrostu tolerancji organizmu i to skłania osobę uzależnioną do zwiększania dawek w celu utrzymania "optymalnego" poziomu stymulacji. I tak osoby uzależnione sięgają coraz częściej po narkotyk lub zażywają go w coraz większych dawkach. Ostatnie badania dowodzą, iż w okresie "abstynencji kokainowej" pamięć euforycznych uczuć związanych z zażywaniem kokainy jest tak silna, że wręcz uniemożliwia zerwanie z nałogiem.
Efekty zażywania kokainy pojawiają się niemal natychmiast po dostaniu się jej do krwioobiegu, zaś znikają po kilkunastu minutach. Niewielka jej dawka (do 100 mg), wywołuje uczucie euforii, przypływu energii, pobudzenia, wzrost rozmowności, wrażliwości na sygnały, dzwięki, dotyk. Tymczasowo obniża potrzebę jedzenia i snu. Niektóre osoby zażywające kokainę wskazują na większą łatwość w wykonywaniu prostych zadań fizycznych i intelektualnych, inne zaś osoby doświadczają przeciwnych doznań. Czas trwania w/w efektów uzależniony jest od sposobu zażywania narkotyku (doustny, dożylny, etc.)- im szybciej następuje absorbcja, tym intensywniejsze efekty. Jednoczesnie im szybciej następuje absorbcja, tym krótszy czas działania. Kokaina wnikająca poprzez jamę nosową relatywnie powoli zaczyna działać zaś efekty jej działania trwają od 15-30 minut. Palenie kokainy wywołuje skutki już po 5-10minutach. Wśród fizjologicznych skutków krótkoterminowych można wymienić skurcz naczyń krwionośnych, rozszerzenie źrenic, wzrost temperatury ciała, tętna i ciśnienia krwi. Duże dawki (kilkaset lub więcej mg) intensyfikują skutki, prowadząc nawet do dziwacznych, gwałtownych zachowań. Ponadto mogą pojawić się drgawki, zawroty głowy, skurcze mięśni, paranoje. Niektóre osoby doświadczają uczucia niepokoju, poirytowania, lęku. Następstwem zażycia kokainy może być nawet śmierć w wyniku zatrzymania akcji serca oraz akcji oddechowej.
Kokaina jest silnie uzależniającym narkotykiem. Sięgając po nią pierwszy raz trudno przewidzieć jakie będą konsekwencje. Stymulacja i uzależnienie jakie wywołuje może prowadzić w konsekwencji do zatrzymania procesu reabsorbcji dopaminy przez neurony. Obseruje się zjawisko wzrastajacej tolerancji skutków kokainy- przejawia się to nieustannym zwiększaniem dawki w celu osiagnięcia satysfakcjonującego stanu. W wyniku wzrastającej tolerancji na kolejne dawki kokainy, może nastąpić wzrost podatności na drgawki jako skutek braku odpowiedniej ilości narkotyku. Często staje sie to przyczyną śmierci osób uzależnionych. Zażywanie wciąż wzrastających dawek prowadzi do wzrostu niepokoju, irytacji, paranoi, może nawet prowadzic do psychozy paranoidalnej a konsekwencji utraty poczucia rzeczywistości, halucynacji.
Wyróżnia się różnorodne medyczne komplikacje będące skutkiem zażywania kokainy. Najczęściej osoby zażywające kokainę cierpią z powodu zaburzeń naczyniowych, obejmujących nieprawidłowości rytmu serca, akcji oddechowej, ból w obrębie klatki piersiowej, bóle głowy, zaburzenia gastryczne, mi.in. bóle brzucha, mdłości. Kokaina prowadzi również do wielu chorób serca. Jednym z najczęstszych zaburzeń jest migotanie przedsionków, przyspieszenie rytmu serca, wzrost ciśnienia krwi I tempertury ciała. Symptomy fizyczne obejmują bóle w klatce piersiowej, mdłości, zamazane widzenie, gorączkę, skurcze mięśni, drgawki. W zależności od sposobu zażywania kokainy, mogą wystąpić inne skutki uboczne. Regularne zażywanie poprzez drogi oddechowe powoduje utratę zmysłu powonienia, krwawienie z nosa, problemy z połykaniem, chrypkę, podrażnienie przegrody nosowej a w następstwie chroniczny katar. Połykana kokaina może powodować zgorzel w obrębie jelit. Osoby, które dożylnie zażywają kokainę mają wyraźnie widoczne znaki kłucia na przedramionach ponadto pojawiają się reakcje alergiczne na kokainę lub zanieczyszczenia w niej zawarte mogące prowadzić nawet do śmierci. Kokaina powoduje zmiejszenie łaknienia dlatego u osób zażywających zmiejsza się apetyt czego konsekwencją jest spadek wagi ciała. Badania wykazały silny związek pomiędzy kokainą a alkoholem, jednoczesne zażywanie obu substancji prowadzi do powstania etylenu kokainy. Czas jego działania jest dłuższy a wpływ bardziej toksyczny niż w przypadku samodzielnego stosowania tych substancji.
Główne zaburzenia będące konsekwencją uzależnienia od kokainy można uporządkować z uwagi na układy narządów, których funkcje ulegają upośledzeniu:
Jak zwykle wynajęty pokój. Dobry humor z okazji końca sesji.
25I-NBOME nie ma smaku, ale nie je się go dla kulinarnych walorów. Pozwala za to zostać fraktalem.
by Black Panther
Udało mi się pozyskać 2C-T2, byłem bardzo podniecony, że mogę spróbować tej substancji. Był piątek, wybrałem się z kumplem do pubu na imprezę techno. Muszę tutaj zaznaczyć, że pierwszy raz wybrałem się na taką imprezkę, do tej pory zazwyczaj obracałem się w metalowych klimatach. Warto także zanotować, że nigdy nie brałem ekstazy - prawdopodobnie dlatego, że nie wchodziłem w te klimaty, a poza tym nie jest ona popularna w moim mieście - tak więc była to moja pierwsza fenetylamina.
Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)
Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW.
Witam, mam 15 lat i chciałem podzielić się..BLEH ! A było to tak...
Nazwa substancji: Amfetamina.
Poziomo doswiadczenia: W ógole, kilka razy marihuana.
Dawka: 0,5g
Skąd, gdzie i jak?!
Komentarze
co za fajans to pisal? crack zaczyna dzialac kilkadziesiat sekund po zapaleniu..nie zebym zazywal ale tak jest!!
co za fajans to pisal? crack zaczyna dzialac kilkadziesiat sekund po zapaleniu..nie zebym zazywal ale tak jest!!
Bralem koks 2 razy w Angli, to chyba najlepszy narkotyk szkoda ze dzialanie
jest bardzo krótkie.
kolesiowi albo chodzilo o to ze crack dziala przez 5-10 minut albo ze zaczyna dzialanie po 5-10 sekundach wystarczy pomyslec no coz pomylil sie
crack zaczyna działać zanim dym z płuc wypuścisz
zwyczajnie widać jak się źrenice rozszerzają
Ja paliłem i mówie wam..nie zdąrzyłem wypóścić całego dymu z płuc a mnie już poklepało.Euforia max ,jakbym miał siłe i umysł podkręcony na pełne obroty..ale to też zależy od jakości towaru..nieraz trzeba kilku wdechów coby polecoć..zaszczepienie natychmiastowe,nie zapomne nigdy 1 razu..najlepiej walnąć max bucha aż słyszy sie takie dzwonienie w uszach..tylko kurewsko drogie to cacko..Pozdro dla ZASZCZEPIEŃCÓW
koks jest ok.
moj partner bierze kokaine przez nos i wdycha crak co 2 tygodnie jest to reguralnie wychodzi z domu pod pretekstem wymowka cokolwiek i po paru godzinach nie odbiera telefonu to juz jest znak ze nie wraca szybko do domu.jakie sa tego skutki w organizmie robi juz tak z tego co wiem przez dobre pare lat?potrzebuje pomocy ale on uwaza ze nic mu nie jest i nie potrzebuje tej pomocy?co mam robic?