Przenośny test krwi, wyniki w kilka minut

syncro

Kategorie

Odsłony

1824
Naukowcy stworzyli czujnik pozwalający na przeprowadzenie natychmiastowyego testu na obecność kokainy we kwri. Dotychczas takie badanie zajmowało przynajmniej kilka godzin. Grupa badawcza z kalifornijskiego uniwersytetu w Santa Barbara, w której skład wchodzi laureat nagrody Nobla Alan Heeger, zapewnia, że czujnik może być wykorzystany do wykrycia dowolnej substancji i określenia poziomu biotoksyn. Urzadzenie tworzy sztuczną molekułę DNA, która w kontakcie z próbką krwi lub śliny reaguje na kokainę. Molekuła zmienia się wtedy z opadającej, pozbawionej formy, w sztywną [turns from a floppy, formless shape into a rigid structure]. Po dodaniu próbki krwi lub śliny, zmiana DNA może być od razu zmierzona, poprzez wysyłanie przez cząsteczkę elektronów i analizę ich drogi. - Czyjunik może być wbudowany w przenośne urządzenia, a test wykonany w każdym miejscu i czasie. Całe badanie zajmuje kilka minut - powiedział fizyk Alan Hegger. Noblista uważa, ze stworzenie urządzenia jest kluczowym momentem rozwoju testów narkotykowych. Do tej pory próbka krwi lub moczu musiala zostać "rozłożona na części", zanim narkotyk został zidentyfikowany, to zabierało kilka godzin i wymagało przeprowadzenia testu w specjalnie wyposażonym laboratorium. Naukowcy widzą zastosowanie czujnika w zapobieganiu bioterroryzmowi, urządzenie może zostać oparte na innej molekule DNA, która zwiąże się z dowolną substancją. Czujnik ma też znaleść zastosowanie w medycynie, np. podczas określania poziomu stężenia leku w krwi pacjenta. - Jest wiele leków, których nie da się dziś bezpiecznie używać, ponieważ metabolizm każdego człowieka bardzo się rózni. Ta sama dawka moze być niebezpieczna dla jednej osoby, a lecznicza dla innej - mówi Kevin Plaxco, profesor biochemii koordynujący cały projekt. W skład grupy badawczej weszły dwie uczennice liceum, ich zadaine polegało na mierzeniu wrazliwosci urządzenia. - Czuje sie zaszczycona pomagając w amerykańskiej wojnie przeciwko narkotykom - powiedziała jedna z nich. Przemysł juz zainteresował się wynikami badań. Czujnik potrafi wykryć poziom 3ug (0,000003 g) kokainy we krwi. Naukowcy ciągle pracują nad zwiększeniem jego wrażliwości. źródło: news.com, 01 marca 2006, tłum. syncro

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

unknown (niezweryfikowany)
"Czuje sie zaszczycona pomagając w amerykańskiej wojnie przeciwko narkotykom" a inni amerykanie lubia mordowac w iraku, itp, etc...
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

?> nazwa substancji: LSD (+mj)

?> poziom doświadczenia: KWAS pierwszy raz... a tak to: mj(za dużo :>), efedryna, dxm(nie dużo)

?> dawka: no jeden papierek, doustnie

?> set & setting: trip był jakis czas planowany, wiec bylem raczej psychicznie przygotowany i chętny doświadczyć czegoś nowego...

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Pozytywny, przyjemny i ciepły nastrój, chęć doznania słynnych faz na benzydaminie, ciepły dzień w szkole (technikum) na przedmiotach zawodowych (komputery) + godzinie wychowawczej.

 

Wstęp, a zarazem lekkie rozwinięcie:

Poniedziałkowy ranek… Wstałem około godziny 8: 00, wykąpałem się, umyłem ząbki, ubrałem i ruszyłem na autobus.

Na autobus mam około 5minut spokojnego chodu, więc rzuciłem na głowę już myśl – Czy będzie zajebiście, czy tak jak opisywał każdy?

Jestem w autobusie, jadę…

 Dojechałem na krzyżówkę gdzie była apteka i obok jeszcze mieszkanie mojej babci. Stwierdziłem, że pójdę do babci, zjem coś, bo byłem głodny i ruszę do apteki.

  • 5-MeO-MiPT
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

dobre samopoczucie, trip nastawiony z pewnym wyprzedzeniem

Wiosna 2010. Jest wieczór tóż przed weekendem. 180mg 5-MeO-MiPT przyjeżdza w moje i L. łapki busem pewnej firmy transportowej wprost ze Śląska. Część dajemy znajomym którzy chwilę potem podjeżdzają samochodem w umówione miejsce, pozostawiając porcje dla jeszcze czterech osób: dla nas oraz dla gospodarzy zacnego spotkania psychodelicznego. Wsiadamy więc w busa po uprzednim zaopatrzeniu się w niezbędny prowiant, jak pomarańcze, winogrona i inny owoce oraz coś dobrego na śniadanie dnia następnego. Bus wiezie nas gdzieś na lubelszczyżczyznę, gdzie docieramy gdy słońca już prawie nie widać. 

  • Grzyby halucynogenne

S&S - Rok chyba 2002, niedługo po Pierwszym Grzybowym Tripie, ta sama jesień, choć już bardziej jesienna.. Akcja rozgrywa się na ostatnim piętrze domku braci K. Po pierwszym spotkaniu mam świetne nastawienie, spodziewam się znowu beki na maksa.. Występują: Ja,Lv,Ls,Kd,Km

Ilość - Po 50 sztuk na głowę, popite maślanką (moje ulubione połączenie)

Wiek i doświadczenie - każdy ok 20 lat, oraz podobne doświadczenia: Alkohol, MJ, haszysz, amfetamina, ecstasy, psilocybe semilanceata.

Lecimy!