REKLAMA




LSD może zabrać Cię w podróż wprost ku syndromowi Alicji w Krainie Czarów

Marzy Ci się kwaśna poróż do Krainy Czarów? Przemyśl to. Możesz przywieźć ze sobą coś więcej, niż wspomnienia fantastycznych halucynacji i uśmiech kota z Cheshire! Nowe studium przypadku opublikowane przez dwóch lekarzy, izraelskich specjalistów od uzależnień i "podwójnej dignozy", dr Artura Lernera i dr Lewiego-Ran Szaula, przedstawia pierwszy opis Syndromu Alicji w Krainie Czarów (Alice in Wonderland Syndrome -AIWS) występującego w powiązaniu i jako część posthalucynogennych uporczywych zaburzeń percepcji (Hallucinogen Persisting Perception Disorder - HPPD) w następstwie zażywania LSD

Tagi

Źródło

brainblogger.com
Carla Clark, PhD

Tłumaczenie

pokolenie Ł.K.

Komentarz [H]yperreala

Tekst będący jakby lekką merytoryczną kontrą dla tych, które ostatnio publikowaliśmy w temacie kwasu, nieprawdaż? ;)

Odsłony

2222

Marzy Ci się kwaśna poróż do Krainy Czarów? Przemyśl to. Możesz przywieźć ze sobą coś więcej, niż wspomnienia fantastycznych halucynacji i uśmiech kota z Cheshire! Nowe studium przypadku opublikowane przez dwóch lekarzy, izraelskich specjalistów od uzależnień i "podwójnej dignozy", dr Artura Lernera i dr Lewiego-Ran Szaula, przedstawia pierwszy opis Syndromu Alicji w Krainie Czarów (Alice in Wonderland Syndrome - AIWS) występującego w powiązaniu i jako część posthalucynogennych uporczywych zaburzeń percepcji (Hallucinogen Persisting Perception Disorder - HPPD) w następstwie zażywania LSD.

Jako, że w wymiarze postępu naukowego jesteśmy gdzieś w okolicach średniowiecza, jeśli chodzi o rozumienie natury zarówno AIWS jak i HPPD, raporty takie jak ten mają do spełnienia ważną rolę, jeśli chodzi o promowanie świadomości i zrozumienia tych przypadłości oraz doprowadzenie do wypracowania konkretnych i efektywnych metod ich diagnostyki i leczenia. Co więcej - takie badania mogą również powiększyć zakres wiedzy w zakresie tego, jak postrzegamy samą rzeczywistość. Czas zejść do króliczej nory.

Posthalucynogenne uporczywe zaburzenia percepcji

W klasyfikacji DSM-V opisano HPPD jako stan, w którym po zaprzestaniu przyjmowania halucynogenów dana osoba ponownie doświadcza niektórych z efektów wizualnych, które były jej udziałem podczas odurzenia środkiem halucynogennym. Lerner i Koledzy są jednak również pierwszymi, którzy donieśli o przypadkach tego rodzaju retrospekcji związanych z LSD, w których doświadczane była zupełnie nowe obrazy. Jak poinformował nas dr Lerner:

"Retrospekcje (łagodne nawroty zaburzeń percepcji) oraz HPPD (posthalucynogenne uporczywe zaburzenia percepcj) są diagnozowanymi błędnie, rozpoznawanymi zbyt rzadko, lub w ogóle niedostrzeganymi zaburzeniami. Błędne zdiagnozowanie retrospekcji i HPPD jako organicznej lub funkcjonalnej psychozy prowadzi czasem do niepotrzebnego przepisywania leków przeciwpsychotycznych. "

DSM-V nie różnicuje między HPPD i retrospekcjami, a terminy tych często używane sa wymiennie, zarówno tych, którzy doświadczają tych zjawisk, jak i osoby je badajace. Tym nimniej takie, dr Lerner i współpracownicy przedstawili dwa główne rodzaje zespołów HPPD:

"... Pierwszy rodzaj nazywamy HPPD I: chodzi o zasadniczo krótkotrwały, nieuciążliwy, łagodny i odwracalny stan, któremu towarzyszą raczej przyjemne odczucia. Natomiast drugi rodzaj HPPD, określany przez nas jako HPPD II, jest stanem długotrwałym, niepokojącym, przytłaczającym i nieodwracalnym lub ustępującym bardzo powoli, któremu towarzyszą doznania zdecydowanie nieprzyjemne. "

Innymi słowy, HPPD I to retrospekcja, która, występując losowo lub wywołana przez bodziec pochodzący ze środowiska, bywa często bagatelizowana i uznawana za "gratisową podróż". Na ogół nie niesie ze sobą skutków trwale i w istotnym zakresie zaburzających codzienne postrzeganie rzeczywistości, nie jest również na dłuższą metę przyczyną stresu. Stąd doświadczanie HPPD I rzadko jest przyczyną zwrócenia się po pomoc do pracowników służby zdrowia.

Inaczej sprawa ma się z HPPD II, który jest dość radykalnie odmienne.Osoby dotknięte HPPD II doświadczają uporczywie powracających stanów silnie zmienionego postrzegania rzeczywistości, które w rzadkich przypadkach mogą trwać całe życie i być przyczyną:

"... znaczącego poziomu stresu lub zaburzeń indywidualnych, rodzinnych, społecznych, zawodowych lub innych ważnych dziedzin funkcjonowania. Użytkownicy z pewnością są świadomi tego rodzaju ciężkich, dokuczliwych i wyniszczających konsekwencji używania tych substancji i na ogół aktywnie szukają pomocy psychiatrycznej... zazwyczaj zaprzestają używania tych substancji, a także produktów z konopi, ich syntetycznych krewnych oraz alkoholu. "

Jakkolwiek podłoże występowania HPPD może mieć charakter rodzinny i genetyczny, nie zostało to jeszcze zbadane. Tymczasem rozszyfrowania tego, co się dzieje w mózgu, utrudnia duże zróżnicowanie rodzajów powtarzających się halucynacji i ich różnych podtypów związanych z różnymi środkami psychoaktywnymi, co oznacza, że w grę może wchodzić wiele mechanizmów powstawania HPPD. Na przykład krótkie i łagodne HPPD I odnotowano przy przewlekłym stosowaniu mocnych odmian konopi, podczas gdy poważny i bardzo dotkliwy niepokój związany z HPPD II stwierdzono w użytkowników syntetycznych kannabinoidów zawartych w narkotyku "Spice".

I chociaż częstość wystepowania HPPD II (lub retrospekcji) wśród osób używających halucynogenów jest obecnie nieznana, wstępne szacunki sugerują, że dotyka 4,2% spośród nich. A jeśli sądzisz, że musiałbyś regularnie używać lub wręcz nadużywać halucynogenów, aby dotknęły Cię te zaburzenia – jesteś w błędzie. HPPD dotyka również początkujących użytkowników..

Syndrom Alicji w Krainie Czarów

Nosząc nazwę zainspirowaną przygodami Alicji z książki Lewisa Carolla, AIWS, znany także jako zespół Todda lub Lillipucie halucynacje, ma miejsce wtedy, gdy ludzie doświadczają optycznych złudzeń dysmetrycznych, czyli zakłóceń wizualnych, które mają charakter zmian w postrzeganiu wielkości lub położenia postrzeganych obiektów wizualnych.

Jak opisuje dr Lerner, będący bohaterem studium przypadku mężczyzna doświadczył czterech głównych zaburzeń wizualnych charakterystycznych dla AIWS:

"Na przykład kubki, książki, stoły, krzesła i zdjęcia były postrzegane jako położone bliżej lub dalej (efekty znane jako odpowiednio pelopsja i telopsja ) niż miało to miejsce obiektywnie. Czasami wydawały się być w ruchu. Części ciała (głowa, ręce i palce), buty, czajnik, długopisy i telefon komórkowy postrzegane były jako mniejsze lub większe, niż w rzeczywistości (zjawiska znane jako odpowiednio mikropsja i makropsja). "

Co ciekawe, u osób z AIWS zakłócenia występują częściej w nocy, czas zdaje się płynąć albo w ślimaczym tempiem, albo umykać zbyt szybko, mogą one również doświadczyć wypaczonego postrzegania dźwięków i bodźców dotykowych.

Przypadek tego mężczyzny dotkniętego wywołanym przedz LSD AIWS nie jest odosobniony. AIWS, będącego zaburzeniem natury neurologicznej, doświadczają również osoby cierpiące z powodu migren, guzów mózgu, padaczki czołowej, niektórych infekcji wirusowych, boreliozy, mononukleozy zakaźnej, oraz dzieci, zarówno zdrowe jak i cieprpiące na migerny, przy czym schorzenie dotyka częściej dziewczęta niż chłopców.

Nikt jednak tak naprawdę nie wie, jak często AIWS występuje, a jest tak dużej mierze dlatego, że u większości lekarzy i pracowników służby zdrowia (nie wspominając o opinii publicznej) brak nawet świadomości istnienia AIWS. Stąd też wiele osób może, doświadczając względnie szybko ustępujących i łagodniejszych objawów, nie szukać wcale pomocy medycznej.

Związek między LSD a Syndromem Alicji w Krainie Czarów

AIWS jest powszechnie kojarzony jako efekt działania środków psychotropowych, ale do tej pory nie odnotowano jego postaci uporczywej, występującej długo po tym, jak używanie narkotyków zostało zarzucone.

Tak więc w odniesieniu do przedmiotu sprawy, AIWS jako postaci HPPD stwierdzonego u naszego bohatera: co poszło nie tak w jego głowie, że w następstwie tego czując się jak "szalony kapelusznik" zaczął szukać pomocy?

Dr Lerner i dr Lew-Ran w swoim studium przedstawili ciekawą teorię:

"Następstwem używania LSD mogą być krótkotrwałe, ograniczone i przejściowe uszkodzenia jądra ciała kolankowatego bocznego (lateral geniculate nucleus - LGN), skutkujące dysfunkcjami warstw drobnokomórkowych, które mogą modulować percepcję form i kształtów, prowadząc do makropsji i micropsji, oraz warstw wielkokomórkowych, mogących wpływać na postrzeganie ruchu obiektów w istocie pozostających w spoczynku, prowadząc do pelopsji i telepsji."

 Jądro ciała kolankowatego bocznego  jest częścią struktury mózgu o nazwie wzgórze i działa jako centrum przekaźnikowe informacji wędrujących kanałem wzrokowym ośrodkowego układu nerwowego. Jądro zbudowane jest z sześciu warstw: dwóch wielkokomórkowych i czterech drobnokomórkowych.  

W przypadku opisywanego pacjenta, zaburzenia w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego spowodowane przyjęciem LSD mogły być wygenerować intensywny prąd elektryczny, prowadzący do zniszczenia i / lub dysfunkcji niektórych z tych komórek.

Jak dodaje dr Lerner w wywiadzie:

"Jest prawdopodobne, że zniszczenie niektórych komórek LGN może doprowadzić do trwałego uszkodzenia (HPPD II), podczas gdy sama dysfunkcja niektórych komórek może skutkować jedynie tymczasowymi efektami ubocznymi (HPPD I)."

Ponieważ w przypadku będącym przedmiotem studium objawy całkowicie zniknęły po roku, wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Bez dalszych badań nad AIWS samym w sobie i studiów nad innymi przypadkami występowania tego syndromu w nastęstwie zażywania narkotyków możemy nigdy nie dowiedzieć się, co właściwie miało miejsce.

Mamy nadzieję, że artykuły takie jak ten, który teraz czytasz, będą zachęcać inne osoby doświadczające podobnych objawów do zgłaszania się po pomoc i poddawania sie badaniom, które przyczynią się do wypracowania metod leczenia, gwarantujących szybką i trwałą rekonwalescencję

Niewykluczone jednak, że w miarę jak będziemy dowiadywać się coraz więcej, sprawy będą przedstawiać się, jak to ujęła Alicja:

"Coraz zdziwniej i zdziwniej!"

***

Od tłumacza: Parę drobiazgów: słowa "dysmetryczny" używa się u nas zasadniczo na określenie związanych ze złą oceną odległości zaburzeń ruchu, odpowiednik angielski ma jak widać nieco szersze zastosowanie. Jednak polskie określenie "metamorfopsje wzrokowe" jest znów zbyt szerokie, ponieważ obejmuje też zmiany barw, podwójne widzenie i tak dalej, stad zastosowałem przymiotnik trochę na modłę angielską. Nie jestem też pewien, czy oficjalnie (tzn. poza internetem) funkcjonują u nas nazwy "telepsja" i "pelopsja", niemniej ich użyłem, coby było do pary z parą mikropsja i makropsja, która oficjalnie niewąpliwie występuje.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
randomness