Mikrodozowanie psychedelików poprawia funkcjonowanie w sferze psychicznej - mówi nowe badanie

Jak wynika z ostatnich badań, przyjmowanie niewielkich ilości pewnych psychedelików, znane jako mikrodozowanie [lub mikrodawkowanie] i będące coraz popularniejszym trendem, wydaje się poprawiać ogólne funkcjonowanie w sferze psychicznej oraz łagodzić depresję i stres.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Marijuana Moment
Kyle Jaeger

Odsłony

996

Jak wynika z ostatnich badań, przyjmowanie niewielkich ilości pewnych psychedelików, znane jako mikrodozowanie [lub mikrodawkowanie] i będące coraz popularniejszym trendem, wydaje się poprawiać ogólne funkcjonowanie w sferze psychicznej oraz łagodzić depresję i stres.

Badanie, opublikowane w czasopiśmie PLOS ONE, składało się z dwóch eksperymentów. W pierwszym z nich 98 uczestników, którzy praktykowali mikrodozowanie, zaangażowano do dokumentowania przez nich subiektywnych doświadczeń z psychedelikami - głównie grzybami psylocybinowymi i LSD, ale także innymi mniej znanymi substancjami - w okresie sześciu tygodni.

Zespół australijskich badaczy regularnie kontrolował uczestników e-mailowo, a także przekazywał im do wypełniania obszerne ankiety dotyczące ich nastroju, uwagi, samopoczucia, dobrostanu [wellbeing ] i uważności [mindfulness] i osobowości [personality] na początku i końcu okresu testowego.

Przeanalizowano łącznie 1 792 dziennych raportów, w tym około 500 raportów dotyczących dni mikrodozowania.

Raporty "ujawniły, że mikrodozowanie doprowadziło do poprawy wszystkich funkcji psychologicznych mierzonych w dniach podawania, w porównaniu do wyników podstawowych", ale większość efektów nie okazała się długoterminowa, z wyjątkiem zwiększenia uwagi [focus] i produktywności.

Oceny depresji i stresu również "znacznie zmniejszyły się w trakcie badania, co zgadza się z doniesieniami, że mikrodozowanie przynosi ogólne korzyści dla dobrostanu psychicznego [mental wellbeing] " - napisali autorzy badania.

"Odkrycia te wskazują, że mikrodozowanie prowadziło raczej do ogólnej poprawy funkcjonowania psychologicznego, a nie konkretnych efektów".

Pojawiły się też jednak co najmniej dwie interesujące zastrzeżenia. Przeciwnie do oczekiwań, uczestnicy zdają się doświadczać po mikrodozowaniu zwiększonej neurotyczności. Naukowcy zdefiniowali neurotyczność jako zmiany pierwotnych cech osobowości i przypisali je "ogólnemu wzrostowi intensywności emocji (zarówno pozytywnych, jak i negatywnych) doświadczanych podczas okresów mikrodozowania".

Choć badania zdawały się wspierać to, anegdotyczne mniemania o korzyściach w obszarze zdrowia psychicznego wynikających ze stosowania mikrodozowania, naukowcy przeprowadzili oddzielny eksperyment, aby zobaczyć, w jakim stopniu wyniki korespondują z oczekiwaniami.

Konkretniej przebadali "wcześniej istniejące przekonania i oczekiwania dotyczące efektów mikrodozwania na próbie 263 niedoświadczonych i doświadczonych użytkowników" [152 uczestników (57.8%) nie praktykowało wcześniej mikrodozowania, 111 (42.8%) miało już takie doświadczenia – Red. H] i stwierdzili, że chociaż wiele z tych oczekiwań było zgodnych z subiektywnymi raportami uczestników pierwszego badania, inne bynajmniej się z nimi nie pokrywały.

"Wszyscy uczestnicy wierzyli, że mikrodozowanie będzie niosło ze sobą istotne i szerokie korzyści w przeciwieństwie do ograniczonych efektów zgłaszanych przez rzeczywistych mikrodozujących" - napisali . "Warto zauważyć, że efekty, w które uczestnicy najbardziej wierzyli [takie jak zwiększona kreatywność i uważność] nie były powiązane z obserwowanym wzorem efektów zgłaszanych."

"Aktualne wyniki sugerują, że potrzebne są badania empiryczne z kontrolowanym dawkowaniem, dotyczące wpływu mikrodozowania na zdrowie psychiczne i zdolność skupiania uwagi" – konkludują badacze.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Ogólne nastawienie jak najbardziej pozytywne oraz ekscytacja przed spontanicznym tripem. Setting nie wyglądał już tak kolorowo - komplet domowników w mieszkaniu, aczkolwiek z racji względnie późnej pory jedynie siostra pozostała na posterunku.

 Główna akcja miała miejsce w nocy z 22 na 23 sierpnia. Dzień minął mi na mniej lub bardziej udanych przygotowaniach do kampanii wrześniowej. Po nauce odczułem potrzebę relaksu, więc szybka mobilizacja i ekipa na wieczorne piwko zmontowana. Po wypiciu i spaleniu blanta powoli każdy udaje się do domu. Ja nie czuję się do końca ukontentowany, więc postanawiam wprowadzić w życie plan dysocjacyjnego tripa. Podczas drogi do domu odczuwam ekscytacje i podniecenie porównywalne z tym z pierwszych lotów.

  • JWH-210
  • Retrospekcja

Rozmaity.

Z dniem 8 czerwca z rynku polskiego odeszła wspaniała substancja o nazwie JWH-210. 

Jej aktywność była o około 82 razy większa od aktywności THC. Działanie pozbawione większości efektów psychodelicznych, które występują przy paleniu marihuany. Działanie pobudzające, bliżej sativi niż indica. Energetyzująca, powodująca dużą euforię. Krótko mówiąc substancja genialna na imprezkę/koncert czy domówkę. Piszę ten raport, aby pożegnać raz na zawsze ten RC, z którym tak mocno się zżyłem. 

  • 1P-LSD
  • Amfetamina
  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

Kwadrat u ziomka. Nastawienie na pozytywny trip z przyjaciółmi. Dzień przed sylwestrem.

Na wstępie zaznaczam że to mój pierwszy TR. 
Dzień przed sylwestrem. Pakuje się, na rozruch pożądna kreska fety, wsiadam w pociąg i jadę prawie cały dzień do moich przyjaciół spędzić 3 wspaniałe dni w tym noc sylwestrową. Taka 3 dniowa psychodela. Nazwijmy ich Z i R, dodam że wtedy jeszcze byli parą. W oczekiwaniu na Z palimy blanta z R. Gdy ten przyjeżdża wpadają na pomysł że jedziemy do ziomka na noc, którego znałem wcześniej ze zlotów. 

  • MDMA (Ecstasy)

doswiadczenie: THC w duzych ilosciach, 2 razy feta, pierwsza pigula...

pigula: tancerzyk





Okolo 23.15 - zjadlem tancerzyka

Okolo 23.45 - zaczyna działać

Okolo 00.00 – maxymalne działanie





okolo 01.00 - zaczynam pisac:



randomness