[H]yperreal - najważniejsze informacje

Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki

Wszyscy brali i nikt się nie przyznawał? Przez ostatnie dekady zakazany owoc i temat społecznego tabu zmieniał kształt, kolor i stan skupienia, rodził legendy tworzące undergroundowe i popkulturowe imaginarium. Być może znajdujemy się teraz w najciekawszym rozdziale niełatwej historii formowania się społecznej świadomości dotyczącej używek.

Narkotykowy krajobraz Europy. Nowy trendy na czarnym rynku

Europejski rynek narkotykowy wchodzi w fazę przyspieszonej transformacji – wynika z trzeciej edycji raportu „European Drug Trends Monitor” opracowanego przez Global Initiative Against Transnational Organized Crime. Dokument, oparty m.in. na obserwacjach w dwunastu miastach, danych policyjnych i monitoringu setek kanałów na Telegramie, wskazuje na dwa kluczowe zjawiska: rewolucję wokół konopi oraz nową praktykę rozcieńczania kokainy prokainą.

Jeden na dziesięciu trzydziestolatków pracuje pod wpływem. Naukowcy biją na alarm

Alkohol i narkotyki w pracy to problem, który dotyka zaskakująco dużej liczby pracowników po trzydziestce. Najnowsze badanie naukowców z Uniwersytetu Stanowego Ohio pokazuje, że niemal co dziesiąty Amerykanin w tym wieku sięga po substancje psychoaktywne w godzinach pracy. Najczęściej dotyczy to osób zatrudnionych w gastronomii, budownictwie i transporcie.

Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?

Podróż z medyczną marihuaną samolotem może skończyć się źle… albo wcale się nie zacząć. Sprawdź, co musisz wiedzieć przed wejściem na pokład!

Marihuana najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce po alkoholu, kofeinie i nikotynie

Marihuana jest jedną z najczęściej używanych substancji psychoaktywnych w Polsce – wynika z trzeciej edycji badania epidemiologicznego PolDrugs, prowadzonego pod kierownictwem dr. n. med. Gniewka Więckiewicza z Katedry Psychiatrii Wydziału Nauk Medycznych w Zabrzu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?

Ponad tysiąc ochotników, cztery zadania fMRI, trzy grupy o wyraźnie odmiennych „konopnych biografiach”. Tak w skrócie wygląda projekt amerykańskich neurobadaczy, którzy postanowili raz jeszcze sprawdzić, czy – i w jaki sposób – wieloletnie używanie marihuany zostawia trwały ślad w mózgu.

UE alarmuje: coraz więcej Europejczyków zażywa kokainę i inne ciężkie narkotyki

"Bezprecedensowa" dostępność kokainy, podrabiane leki przeciwbólowe zawierające śmiercionośne syntetyczne opioidy i rozrastające się sieci handlu narkotykami sprawiają, że problemy narkotykowe w Europie są bardziej złożone niż kiedykolwiek wcześniej.

Legalne, ale traktowane jak podejrzane. Nowy biznes tonie w absurdach przepisów i kontroli

Sektor CBD ma w Polsce pod górkę. Nie tylko dlatego, że CBD utożsamiane jest z marihuaną. Firmy skarżą się na nieuzasadnione kontrole i jednocześnie mówią o braku nadzoru nad szarą strefą oraz nieuczciwymi sprzedawcami.

Ćpali po 96 godzin, żeby cokolwiek poczuć. Fragment mocnego reportażu Patryka Jurka

Już 4 czerwca nakładem Wydawnictwa Harde ukaże się "Niebezpieczny piątek" Patryka Jurka – wstrząsający reportaż o pokoleniu funkcjonujących uzależnionych, którzy zamienili terapię na mefedron, a samotność na wspólne ćpanie. Bez filtrów, bez moralizowania – zapis życia na dragach, relacji i granic, które łatwo przekroczyć. Przeczytaj poruszający fragment tej książki.

Marihuana? Nie taka straszna, jak ją malowali.

Jak odczarować konopie w rozmowie międzypokoleniowej?

Polska zmaga się z "treatment gap". Psycholog: etykieta ćpuna blokuje dostęp do pomocy

Granica bywa płynna, ale ogólnie można powiedzieć, że problem pojawia się wtedy, gdy marihuana zaczyna negatywnie wpływać na codzienne funkcjonowanie – zdrowie psychiczne, relacje, pracę czy naukę. Czerwoną flagą może być np. używanie od rana, codziennie, brak kontroli nad ilością, czy sięganie po marihuanę mimo odczuwania negatywnych konsekwencji — mówi w rozmowie z Onetem dr Aneta Brzezicka, kierownik Centrum Badań Neuropoznawczych Wydziału Psychologii SWPS w Warszawie, która brała udział w opracowaniu raportu Fundacji 420 i aplikacji Cannabe.

Szwajcaria – jedyne miejsce w Europie z legalną terapią psychodeliczną

Depresja to globalny problem, który dotyka miliony osób na całym świecie. Niestety, aż jedna trzecia pacjentów nie reaguje na tradycyjne leczenie antydepresantami. Dla wielu z nich to oznacza miesiące, a nawet lata walki bez poprawy. Gdy klasyczne metody zawodzą, pojawia się pytanie – co dalej?

Dlaczego Portugalia może być europejską stolicą medycznej marihuany?

Polityka narkotykowa w Portugalii zawsze przyjmowała innowacyjne podejścia. W 2001 r. Portugalia stała się pierwszym krajem, który zdekryminalizował używanie narkotyków na własny użytek, co zmieniło globalne dyskusje na temat zdrowia publicznego związanego z uzależnieniami. Dwie dekady po pionierskiej dekryminalizacji narkotyków, kraj ten jest obecnie liderem w innej krytycznej branży opieki zdrowotnej, przyjmując przepisy dotyczące medycznej marihuany.

Polski narkobiznes zwiększa zasięgi. Czarny rynek domaga się towaru

Kokaina dla bogatych i jej syntetyczna wersja „dla ubogich” zalewają czarny rynek. Grupy przestępcze podkręciły tempo, by zaspokoić popyt.

Niemiecki ekspert: trudno dostrzec w legalizacji konopi cokolwiek pozytywnego

Całkowicie legalne zażywanie marihuany — od roku w Niemczech mieszkańcy mogą palić skręty i jeść ciasteczka z masłem konopnym dla własnej przyjemności. Naukowcy zajmujący się uzależnieniami i lekarze spierają się, czy prawo dotyczące dostępności marihuany spowoduje więcej czy mniej problemów zdrowotnych. Kto ma rację?
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Tripraport

Listopadowy wieczór, chec poprawy wrazenia po uprzednio nieprzyjemnej pierwszej przygodzie z 25b.

O tym, jak wy***ano mnie w kosmos, mimo że sam do tego zmierzałem, w zgoła innym jednak znaczeniu. Karton zażyty z intencją wybrania się na podróż daleko poza ordynarność tzw. rzeczywistości w trakcie tripa przyciągnął na mnie czy ewokował toksyczną dozę głupoty i pecha.

  • LSD-25

Oooooooooo ho ho jak to było dawno temu ale tripik był naprawdę przedni, ale może od początku. Pewnego wiosennego weekendu z grupą znajomych pojechaliśmy sobie do Szklarskiej Poręby, pogoda była wyśmienita a my jak zawsze podczas takich wypadów byliśmy dobrze zaopatrzeni w substancje psychoaktywne ;P. Dosłownie dzień przed wyjazdem do miasta przyjechały śliczne, wypasione, tłuściutkie papiery (Baby na rowerze 2000). Więc skwapliwie zaopatrzyliśmy się w dwa znaczki.

  • 3-MMC
  • Mefedron
  • Tripraport

Późny niedzielny wieczór, sam w domu. Czuję spokój ducha, ale też zmęczenie, po powrocie od dziewczyny. Wziąłem u niej 150mg Pregabaliny, także mnie zmuliło (albo doszło do mnie zmęczenie po niezbyt dobrze przespanej nocy) i prawie u niej zasnąłem, ale już mi trochę lepiej po tym jak się przewietrzyłem wracając. Wczoraj i przedwczoraj również wziąłem kolegę mateusza, poniżej napiszę ile dokładnie co i jak, bo może kogoś ciekawić, a drugich już niezbyt. Kontynuując - dobry dzień, myślałem że będę miał zjazd lub że się nie obudzę zbyt wcześnie i jak zawsze kolega mnie zdziwił, bo było wszystko dobrze, spokój i radość ducha (już na trzeźwo oczywiście). Jedyne co mnie irytuje w cholerę to dekoncentracja, za nic w świecie nie mogę się skupić, jutro pewnie będę miał to ponownie, ale chce to ograniczyć najbardziej jak się da, dlatego biorę pare suplementów, ale to opisze kiedy co i jak już w tripraporcie poniżej. Dzisiaj biorę to tylko, aby napisać swój pierwszy raport, bo bardzo mnie to "kręci", wiem kiedy dać upust i jak już czuję, że coś jest nie tak, to przestaje. Przy zjazdach następnego dnia nie kusi mnie aby zapodać znowu, ale właśnie przeciwnie - wiem, że to koniec i muszę przestać na dłuższy czas. Więc na najbliższy czas nie będę spotykał się z tym kolegą. Piątek - zapodałem wtedy doustnie jakieś 300mg-350mg, nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że było to 350mg. Trochę wtedy mi się problemów nazbierało i pomyślałem "czemu nie i tak nie mam co zrobić w aktualnej sytuacji, a dawno nic nie brałem". Następnie zrobiłem parę ważniejszych rzeczy, które wydaje mi się że trochę pomogły mi na dłuższą metę z tymi wspomnianymi problemami, których wole nie zdradzać. Sobota - ok. godziny 23 zapodałem donosowo 60mg, było wszystko czuć dobrze, nie było to tak mocne i inwazyjne jak za każdym razem (chodzi mi tu o euforie i uczucia miłości, empatii itp. ; nie lubię tego odczuwać w taki sposób, na ogół jestem osobą miłą i bardzo współczującą, co nie oznacza, że jak ktoś mi zrobi krzywdę to ja mu nadstawię drugi policzek, co to to nie ;)) wracając, czułem dobry speed, czyli to co tak uwielbiam i dość dobre, ale nie inwazyjne uczucia empatii itp. jak to jest w wyższych dawkach. Z tego co zauważyłem to przy mefedronie i jego izomerach przy niższych dawkach głównie wzrasta "uczucie szybkości", a już przy wyższych głównie euforia i empatia. Następnie 2-3h po tym jak mi zaczęło schodzić, zapodałem doustnie 240mg, poczułem wydłużenie efektu zejścia i może lekko większe pobudzenie, i tyle. Zasmuciło mnie to, ale cóż czasami tak bywa. WAGA - 80kg (wzrostu nie podaje, bo jeszcze ktos mnie namierzy, ale mega niski ani ulany nie jestem)

*Od razu chciałbym powiedzieć, że jestem na cyklu testosteronowym enanthate, 300mg/E7D, więc może to dawać lekkie różnice. Nie, nie jestem trans, przygotowywuje się do zawodów sportowych i zgadzam się, próbowanie mefedronu raz czy dwa w porównaniu do cyklu w tym wieku to całkowita głupota, i nikomu nie polecam tego robić, ale oczywiście robicie wszystko na własną kartę. No i przecież ten mój wiek to może być fikcja haha. Miłego czytania.*

22:40 - T-50m -  wziąłem ok. 1g Witaminy C.

 

*ODTĄD PISAŁEM JUŻ PO WZIĘCIU!*

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Wszystkie próby badawcze dokonano we własnym pokoju (często nazywanym laboratorium). Testowano na szczurze. Łóżko; dobra muzyka na słuchawkach. Wieczór jako podstawowa pora badań. Aplikowano zwykle w okolicach 19-20 godziny.

 

Bazując na kilkukrotnym doświadczeniu z tryptaminami, badany obiekt postanowił swoje pierwsze doświadczenie spisać i zawrzeć w bardzo krótkim (after) trip reporcie. Będzie to TR z perspektywy szczura laboratoryjnego.

 

Próby badawcze zostały popełnione w 2010 roku w maju i wrześniu. Tekst oparto na podstawie zaobserwowanych, zapisanych, zapamiętanych odczuć w trakcie (i tzw. wrażeń „po”) psychodelicznej eksploracji.