[H]yperreal - najważniejsze informacje

Benzodiazepiny - jak działają, jak je odstawiać (III)

Objawy odwyku benzodiazepinowego

Czytaj też: część pierwsza, część druga.

ROZDZIAŁ III OBJAWY ODWYKU BENZODIAZEPINOWEGO, OSTRE I PRZEWLEKŁE

 

Benzodiazepiny - jak działają, jak je odstawiać (II)

SCENARIUSZE POWOLNEGO ODSTAWIANIA

Poniżej przedstawione są różnorodne, przykładowe schematy odstawiania benzodiazepin. Sprawdzały się one u konkretnych pacjentów, tym niemniej możesz zechcieć zaadoptować je do swoich specyficznych potrzeb.

Czytaj też: część druga (2).

 

Benzodiazepiny - jak działają, jak je odstawiać

Niniejsza praca napisana została w roku 1999 na zamówienie czytelników amerykańskich, zaniepokojonych skutkami wieloletniego zażywania benzodiazepin.

Z frontu walki z narkomanią

Donald Tusk wypowiedział wojnę uzależnieniu. I zafundował nam Lex Tusci, jak na to mówią prawnicy. Lex Tusci to nowe prawo, wprowadzone w trybie ekspresowym, a nawet ekspresowo-włamaniowym.

Wolność, Bezpieczeństwo, Narkofobia

Gdzie leży granica pomiędzy wolnością jednostki do zarządzania składem chemicznym własnego ciała a bezpieczeństwem społeczeństwa? Czy jest to granica pomiędzy alkoholem i marihuaną, czy raczej między LSD a heroiną? Kto powinien wyznaczyć tę granicę i na jakiej podstawie?

Rola muchomora czerwonego w kulturach plemiennych dawnej Syberii

Mateusz Zięborak, Uniwersytet Wrocławski, Wydział Nauk Historycznych i Pedagogicznych, Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej. Praca licencjacka napisana pod kierunkiem dr Grzegorza Dąbrowskiego.

Panie premierze, czemu pan woli fajki i procenty?

Panie prezydencie, panie premierze - wiem, że jesteście teraz zajęci heroiczną walką z handlarzami śmiercią, ale jako zwykły obywatel czuję się w obowiązku zauważyć, że ze wszystkich uzależnień najgroźniejsze jest uzależnienie od władzy. Wasze już teraz wydaje się w najwyższym stopniu niepokojące - pisze Piotr Czerski w felietonie dla Wirtualnej Polski komentując działania rządu wobec problemu dopalaczy.

10 000 ofiar narkotykowej wojny w Meksyku, tylko w tym roku

Meksyk płynie krwią. W tym roku po raz pierwszy liczba śmiertelnych ofiar wojny narkotykowej przekroczyła 10 tys. ludzi. A do końca roku jeszcze 2 miesiące.

Miłość i inne narkotyki - wywiad z Sashą i Ann Shulgin

Przez ostatnie cztery dekady, doktor Alexander "Sasha" Shulgin stworzył ponad 200 substancji psychedelicznych, włączając w to MDMA - znaną bardziej jako ecstasy.

Użycie małych dawek MDMA może blokować neurotoksyczność powodowaną większymi dawkami

Jednym z najciekawszych badań neurotoksykologii ostatnich 25-ciu lat jest odkrycie, że wystawienie na działanie niskich dawek neurotoksyny może wywołać działanie ochronne, w przypadku przyjęcia większej dawki tej samej substancji w przyszłości.

Bunt Kalifornii, czyli zapalmy sobie trawkę

We wtorek Kalifornia może się stać pierwszym stanem USA, w którym palenie marihuany będzie całkowicie legalne. Ale w stanowym referendum "nie" głosować będą m.in. sami producenci marihuany.

Złoty Stan przeciera szlak

Kalifornia przygotowuje się do głosownia nad legalizacją posiadania i uprawy marihuany. Inicjatywę popierają m.in. miliarder George Soros oraz Sean Parker, współzałożyciel Facebooka, a w kampanię włączyli się Snoop Dog, Damian Marley oraz grupa Cypress Hill.

Dopalacze, czyli prawo na haju

Senat przyjął ustawę o dopalaczach bez poprawek, wypełniając wolę premiera, żeby uchwalić ją w dwa tygodnie. Posłowie i senatorowie działali w warunkach wyższej konieczności -politycznej: każdy, kto zgłosiłby -wątpliwości, okrzyknięty zostałby niechybnie "obrońcą handlarzy śmiercią". Politycy odkurzyli więc PRL-owskie hasło "Głosujemy bez skreśleń". Ignorując zdrowy rozsądek.

Polska zakaże kiepskiej pogody w listopadzie?

Oto stał się cud - w Polsce zakazano sprzedaży dopalaczy. Niebywałe posunięcie, biorąc pod uwagę to, że żadnemu innemu krajowi na świecie nie udało się do tej pory wprowadzić tak nielogicznego zakazu.

Dzieje na haju

„Ten żyje, kto pije” – uznał polski barokowy poeta Wespazjan Kochowski, gdzieś pomiędzy tworzeniem poezji patriotycznej i religijnej, które były jego specjalnością. Była to najwyraźniej nasza odpowiedź na wcześniejsze o kilka lat stwierdzenie Kartezjusza „Myślę, więc jestem”. Ale tylko to drugie papież umieścił w XVII w. w Indeksie Ksiąg Zakazanych.
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-I



motto:

było smaszno a jaszmije smukwijne

świdrokrętnie na zegwniku wężały

peliczaple stały smutcholijne

a zbłąkinie rykoświstąkały




W moim posiadaniu znajduje sie 300mg 2c-i w eleganckiej dilerce.

Rozpuszczam to w butelce wody zdatnej do użycia dla niemowląt.




Dzień pierwszy


  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks
  • Pseudoefedryna

Późny wieczór przy komputerze, psychodeliczny nastrój i oczekiwanie na pobudzenie.

Nie zachęcam do powtarzania mojego czynu. Wręcz przeciwnie, odradzam, to może się naprawdę źle skończyć.

 

 

 

O godzinie 18 przyjąłem DXM z Pseudoefedryną, o 20 przyjąłem THC.

Pierwsze efekty nadeszły szybko, tuż po spaleniu (tj. o godzinie 20:15) poczułem lekkie pobudzenie i chęć do słuchania muzyki. Czas mijał strasznie wolno, wydawało mi się że mijają godziny i niedługo będzie rano, lecz w rzeczywistości była 20:30.

 

Godzina 20:45.

  • 2C-B
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Set - dobry nastrój, ekscytacja przemieszana z lekkim niepokojem związanym z tego typu flipem Setting - przepełniony ludźmi klub z muzyką rockowo-klubową, bliscy znajomi, większość czasu spędzona z dziewczyną (trzeźwą)

Hej! To mój pierwszy post tutaj, i zarazem pierwszy raport. Podjąłem decyzję, że opiszę swoje przeżycia z tzw. nexus flipa, czyli połączenia MDMA z 2C-B. Naczytawszy się na reddicie o tej kombinacji stwierdziłem, że pora wreszcie spróbować.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

nastawienie bardzo dobre ale set zmieniający się ciągle z pozytywnego na b. kiepski

wieczór zacząłem od świńskiego chlania w obskurnym- psychodelicznym barze w którym to nawet całkiem śmiesznie było po trzech piwach, jednak moja frustracja z powodu imprezowania wyłącznie z samym alkoholem narastała, dlatego jak na degenerata przystało, postarałem się o szczyptę czegoś zielonego na uśmierzenie mojej jakże to silnej chęci, cholera, nie ma nic gorszego niż ćpak bez paszy!