Indonezja: Pierwsze wyroki w procesie gangu narkotykowego

Indonezyjski sąd skazał na kary po 20 lat więzienia pięciu Chińczyków, w procesie dwunastu osób, w tym siedmiu cudzoziemców, z gangu narkotykowego,.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

827
Indonezyjski sąd skazał na kary po 20 lat więzienia pięciu Chińczykó, w procesie dwunastu osób, w tym siedmiu cudzoziemców z gangu narkotykowego, w poniedziałek na orzeczenie sądu oczekuje ośmiu innych oskarżonych, wśród nich są obywatele Holandii i Francji. Grozi im kara śmierci . Rozbity przed rokiem gang, zbudował w mieście Serang, niedaleko Dżakarty, wielką fabrykę amfetaminy, mogącą produkować co tydzień do 300 tysięcy tabletek tego narkotyku. Akcja była przeprowadzona we współpracy z australijskimi i amerykańskimi ekspertami ds. walki z narkobiznesem. Większość produkcji rozległych zakładów na Jawie była przeznaczona na eksport.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove

Set&Settings: Niedziela 23.01.2011, w pracy na nocnej zmianie na portierni. Dobry nastrój, lekkie zmięczenie wynikające z służby od 7 rano.

Dawka: Pseudoefedryna w leku Sudafed (na katar) 1 tabletka 60mg tej substancji, zażycie 6 tabletek czyli 360mg

Wiek i doświadczenie: 20 lat, 60kg na 175cm wzrostu. THC (wiele razy), alkohol (bardzo wiele razy), nikotyna (wiele razy), kofeina(wiele razy), dxm (około 20 razy), muchomor czerwony (1x), n2o (2x), gałka muszkatałowa (1x), mieszanki ziołowe (5x), ekstaza(1x), avomarin(2x).

Wstęp:

  • Grzyby halucynogenne


Doświadczenia: Mary Jane praktycznie Non Stop, chyba że jestem na studiach (czyli na detoxie). Pare razy XTC, LSD no i grzyby. Grzyby dokładnie jadłem 4 razy w ilosciach od 30 do 75.





Ten artykuł opisuje moje drugie spozycie tego psychodelika.Ten trip przypadł na 12.11.2004.




  • Kodeina
  • Uzależnienie

Chciałabym bardziej pomówić o skutkach uzależnienia i ostrzec w jakiś sposób wszystkich którzy w to brną, jak również opowiedzieć moją historię. Ogólny opis fazy opiszę na dole. Miewałam różne dołki w życiu, i tak jakoś wyszło że padło na to że używki pomagają mi najlepiej, miałam wtedy ledwie co skończone 13lat gdy weszłam w ten świat. 

  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Nastawienie do palenia jak zawsze dobre, ale czułem lekkie poddenerwowanie, nastrój dobry. Działo się to w parku miejskim, sporo w nim ludzi, pogoda genialna - bardzo ciepło, zero wiatru i chmur.

Zacznijmy może od tego, że cały trip spędzony był z moją lubą, którą tradycyjnie nazywać będę "X". W ramach wstępu wspomnę również o tym, iż za każdym razem po paleniu czułem się genialnie, opisywana przeze mnie sytuacja jest moim pierwszym (a był to mój +/- 30 raz) negatywnym wspomnieniem z tą substancją.