Likwidacja dwóch laboratoriów produkujących amfetaminę

Składane laboratorium - nieźle. Policja nie ma najmniejszych szans na zredukowanie produkcji nawet o 0,1%. Walka z wiatrakami. Lepiej by dali spokój i zaczeli ścigać złodziei i morderców, bo jak na razie to marnują pieniądze podatników.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP, JP

Odsłony

3241

Magazyn narkotyków i dwa laboratoria produkujące amfetaminę, w tym jedno z aż siedmioma liniami produkcyjnymi - zlikwidowali w okolicach Warszawy policjanci z Centralnego Biura Śledczego - poinformował Klaudiusz Kryczka z Komendy Głównej Policji.

"W wyniku akcji przeprowadzonej w piątek i sobotę zatrzymano pięć osób i znaleziono 5 kg amfetaminy, odczynniki i sprzęt do produkcji narkotyków" - relacjonował Kryczka.

Funkcjonariusze CBŚ weszli w piątek do narkotykowego magazynu w Koczargach Starych koło Babic, tuż po tym gdy przywieziono do niego beczkę z odczynnikami.

W budynku, obserwowanym od pewnego czasu przez policję, znaleziono ponad 2 kilogramy amfetaminy, sprzęt do jej produkcji oraz kilkaset litrów różnych odczynników. Zatrzymano 32-letniego Mariusza M. oraz Wiesława K. wraz z dwiema towarzyszącymi im kobietami. Przy 32-latku znaleziono sfałszowane dokumenty i podrobiony dowód osobisty.

Znalezione na miejscu dowody doprowadziły funkcjonariuszy do Sielunia koło Różana. W tej małej miejscowości, w piętrowym budynku starej pieczarkarni, znajdowało się laboratorium z aż siedmioma kompletnymi liniami produkującymi amfetaminę na - jak ocenił Kryczka - przemysłową wręcz skalę.

Oprócz drobnych ilości amfetaminy w proszku, policjanci znaleźli trzy litry amfetaminy w płynie (w ostatniej fazie produkcji otrzymuje się z niej tyle samo gotowej amfetaminy w proszku). Odkryli też kilkaset litrów różnych odczynników. Od połowy 2003 r. wyprodukowano prawdopodobnie w tym miejscu około 0,5 tony czystej amfetaminy.

Idąc dalej tropem przestępców policjanci zatrzymali w Jaktorowie k. Grodziska Mazowieckiego Bogdana Sz. poszukiwanego od połowy ub. roku. Przestępca wypłoszony przez policjantów z CBŚ próbował uciec przez okno. Został jednak zatrzymany.

W garażu funkcjonariusze znaleźli przyczepkę samochodową przystosowaną do przewożenia składanego laboratorium do produkcji amfetaminy. Laboratorium było złożone i przygotowane do przewiezienia w inne miejsce.

Prokuratury Okręgowa w Warszawie wnioskuje do sądu o areszt dla Bogdana Sz. i Mariusza M. Obu postawiono zarzuty wytwarzania narkotyków (amfetaminy) na dużą skalę. Grozi im za to do 15 lat więzienia. "Zarzuty te mogą ulec nieco zmianie i zostać doprecyzowane po przeprowadzeniu specjalistycznych badań" - wyjaśnił PAP rzecznik prokuratury Maciej Kujawski. Dodał, że pozostałe osoby po przesłuchaniu zostały zwolnione do domu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KRET (niezweryfikowany)

mogło wyprodukować 0,5 tony ok <br>ale ktos to musial zerzrec fciagnac itp <br>ciekawe co maja zamiar zrobic w tej sprawie bo zlapanie bandziorów((:-)))) to chyba nie fszystko... <br>(program dla ludzi odcietych od żródła) <br>:-))))
uczulony na fetę (niezweryfikowany)

O Fujjjjj! Feeeee! Bleeeee! Uaaajć! 500kg fety. Jak z dala czuje woń fety to mi się histerycznie niedobrze robi, a tu 0,5tony. Oj sumienie by mnie zżarło za taką produkcję. <br>Powinno się utworzyć gdzieś na świecie amfetaminnianą Saharę, pustynie - upał 30 - 50C, susza, zero deszczu i zamiast piasku pod nogami czysta amfetamina, silne wiatry, zaspy. Nogi się zapadają, fetor na całego i olbrzymie ilości nocha wiejące prosto w oczy osobie upustynnianej. ju get łot ju łont
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Na mieszkaniu, lato ( końcówka wakacji ) WIEK- 14 lat

Zacznijmy więc od tego że było to 3 lata temu więc pamiętam to jak przez mgłe, ale pamiętam.
Około 15 Sierpnia, ustaliliśmy z kolegą X i Z że spróbujemy tej całej hehehuany.
Załatwiłem gram z niedokońca sprawdzonego źródła, udaliśmy sie do lidla po jakąś pepsi i czipsy żeby nie było tak sucho.
( Niepamiętam dokładnie godzin więc będe pisał tak jak to pamiętam )

  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Pozytywne przeżycie

Nie dotyczy

Trip raport z 17 jagód wilczej jagody który napisałem tydzień temu to tylko tłumaczenie z erowida, więc ten nie ma z tamtym nic wspólnego. 

Zafascynowany naszymi rodzimymi roślinami psychoaktywnymi postanowiłem zakupić nasiona wilczej jagody oraz bielunia w celu uprawy ich. Roślinki już są spore, więc pokusiłem się o przetestowanie "mikro-dozowania" liści wilczej jagody, bo spotkałem sie z (jeszcze) niepotwierdzonymi informacjami jakoby małe dawki alkaloidow tropanowych powodowały realistyczne i wyraźne marzenia senne. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pusty dom, spokój, dieta warzywno-ryżowa. Stan psychiczny - zły, wcześniejsze myśli samobójcze.

W ucieczce przed śmiercią…

Minął ponad rok od mojego pierwszego razu z grzybami. Wiele stron można by napisać o zmianach, które zaszły przez ten czas, wszystko można jednak podsumować w jednym zdaniu: zostałem uleczony i znalazłem wreszcie właściwą drogę… Przejdźmy jednak do rzeczy.

  • Tramadol


Jako paskudny cpun, testujacy na wsobie wszystko co tylko wpadnie w moje

poklute i brudne lapska postanowilem przezyc, jak kazdy zdrowy

nastolatek rozdzial apteczny. I jak postanowilem, tak zrobilem-zabralem

sie do roboty z charakterystyczna mi gorliwoscia. Pokrotce przedstawie

wstepny wynik testow, obiecuje jednak ze bedzie tego duzo, duzo wiecej,

kiedy tylko pewne rzeczy uleza mi sie w glowie i beda nadawaly sie do

opisania...