14 oskarżonych o produkcję narkotyków przed bydgoskim sądem

Amfetaminę własnego wyrobu rozprowadzali przede wszystkim w województwie kujawsko-pomorskim

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 2003-08-12

Odsłony

1954
Czternaście osób oskarżonych o produkcję i handel amfetaminą stanęło w poniedziałek przed bydgoskim sądem. Amfetaminę własnego wyrobu rozprowadzali przede wszystkim w województwie kujawsko-pomorskim.

Głównym oskarżonym jest Marek D., inżynier z Włocławka, który opracował technologię produkcji amfetaminy i wytwarzał ten narkotyk. W trakcie śledztwa udowodniono, że dostarczył na rynek kilkanaście kilogramów tej substancji.

Pozostali oskarżeni: 10 mężczyzn i trzy kobiety współpracowali z nim przy produkcji, dystrybucji i sprzedaży narkotyku. Powstawał on w dwóch zakonspirowanych laboratoriach na terenie podbydgoskich gmin, gdzie policja odnalazła w sumie kilkaset litrów przygotowanych już do produkcji półproduktów.

Narkotyk trafiał do odbiorców w kilku małych miastach województwa kujawsko-pomorskiego, a także w Braniewie i Ornecie (woj. warmińsko-mazurskie) oraz w Bramkach pod Warszawą.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

makijaz (niezweryfikowany)
nie ma jeszcze komentarzy, ale to bedzie pierwszy komentarz.
franklin (niezweryfikowany)
I pojechali z nimi
k (niezweryfikowany)
I pojechali z nimi
LaSziDo (niezweryfikowany)
I pojechali z nimi
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Miałem tego dnia dobry humor, pucha na mieście więc hindu z braku laku i chęci porobienia się (nie wiem co mi do głowy strzeliło)

Strzeliłem tłoka z tego gówna około godz 12-13, efekt ogólnie jak po zwykłej baczce. Na początku zwężyło mi pole widzenia i mocno spowolniło ruchy, puściłem jakąś muzę i chillowałem. Po jakimś czasie zacząłem gadać do siebie najpierw słownie, potem w myślach. Przekilnałem dużo, bo miałem problemy z chodzeniem, kiedy zasłaniałem żaluzje i zamykałem okno mówiłem sobie - nie rób tego koleś, odpuść sobie stary, uciekaj stąd, co ty robisz.

  • 2C-E

Substancja przyjmowana: 2-ce pod postacią kapsułek o nazwie LZD z Smartszopu (2 kapsułki- ilość bliżej nie określona, według wpisów na forum mogło to być 10-20mg) –pierwszy raz

S&s: las, dom, sklep, dom kumpla, dwór

Wiek: 17

Exp: alko (parenaście razy), mj (bardzo wiele razy), dxm (2 razy), kilka razy różne mieszanki „ziołowe”

  • Szałwia Wieszcza

Nie było to moje pierwsze spotkanie z Salvią, paliłem wcześniej zarówno ekstrakt jak i liście, nie uzyskałem jednak satysfakcjonujących efektów. Tym razem się przyłożyłem, skonstruowałem wymyślny cybuch do równie wymyślnej fajki wodnej, sprawdziłem po jakim czasie palnik się wypala. Minuta, czyli w sam raz. Do dyspozycji(Thanks for dr. Zielarz) miałem 3 duże, 2 małe liście i łodygę, która podobno również zawiera Salvinorin. Pocięłem łodygę na kwałeczki, pokruszyłem liście i podzieliłem wszystko na dwie części po około 0,7g.

  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie do doświadczenia raczej pozytywne, chociaż wcześniej tego dnia mój nastrój wahał się od zadowolenia do żalu i złości. Moje mieszkanie, otoczenie bezpieczne, zatem byłam gotowa nawet na bardzo silne doznania.

Właściwie byłam już bliska rezygnacji z pisania tego raportu, ale ostatecznie po dzisiejszej lekturze zapisków innych użytkowników tego portalu jednak zmieniłam zdanie.

randomness