14 oskarżonych o produkcję narkotyków przed bydgoskim sądem

Amfetaminę własnego wyrobu rozprowadzali przede wszystkim w województwie kujawsko-pomorskim

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 2003-08-12

Odsłony

1994
Czternaście osób oskarżonych o produkcję i handel amfetaminą stanęło w poniedziałek przed bydgoskim sądem. Amfetaminę własnego wyrobu rozprowadzali przede wszystkim w województwie kujawsko-pomorskim.

Głównym oskarżonym jest Marek D., inżynier z Włocławka, który opracował technologię produkcji amfetaminy i wytwarzał ten narkotyk. W trakcie śledztwa udowodniono, że dostarczył na rynek kilkanaście kilogramów tej substancji.

Pozostali oskarżeni: 10 mężczyzn i trzy kobiety współpracowali z nim przy produkcji, dystrybucji i sprzedaży narkotyku. Powstawał on w dwóch zakonspirowanych laboratoriach na terenie podbydgoskich gmin, gdzie policja odnalazła w sumie kilkaset litrów przygotowanych już do produkcji półproduktów.

Narkotyk trafiał do odbiorców w kilku małych miastach województwa kujawsko-pomorskiego, a także w Braniewie i Ornecie (woj. warmińsko-mazurskie) oraz w Bramkach pod Warszawą.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

makijaz (niezweryfikowany)

nie ma jeszcze komentarzy, ale to bedzie pierwszy komentarz.
franklin (niezweryfikowany)

I pojechali z nimi
k (niezweryfikowany)

I pojechali z nimi
LaSziDo (niezweryfikowany)

I pojechali z nimi
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA

Impreza techno po 13 godzinach pracy z najlepszym przyjacielem. Nastrój pełen ulgi z powodu zakończonej właśnie pracy oraz zmęczenie z tego samego powodu. Chęć relaksu, odrealnienia . Żołądek pusty wedle zaleceń.

Cały raport jest moją próbą poradzenia sobie z tym przeżyciem i przetrawienia go w głowie raz na zawsze. Nie uważałem się nigdy za człowieka o mocnej głowie i zawsze traktowałem przyjmowane substancje z należytym respektem i ostrożnością. MDMA było dla mnie po prostu za mocnym przeżyciem , na które zdecydowałem się w nieodpowiednim miejscu ,które już od 1.5 miesiąca ciąży mi na sercu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ale od początku..

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

W samotnosci, przed komputerem. Z relaksujaca muzyka w tle. Nastrojowe nagranie ognia z ogniska odpalone na TV. Wygaszone swiatla.

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze czasami zazywam Thiocodin w leczniczych ilosciach w celu zlagodzenia kaszlu. W zeszlym tygodniu cos mnie tknelo i zazylem wieksza ilosc. Bylo to okolo 300mg, pogryzione tabletki i popite woda. Chyba nie udalo mi wczuc sie w faze. Nastepnym razem, wczoraj zrobilem ekstrakcje z Antidolu 15 w ilosci 2 opakowania. Niestety rowniez nie bardzo poczulem, nie mialem reakcji histaminowej ani za pierszym ani za drugim razem.

  • Marihuana

Witam, chciałbym się podzielić moim średnio-przyjemnym aczkolwiek niesamowitym spotkaniem ze sqn\'em. A więc:


Doświadczenie:



  • MJ [kilka razy, w tym jeden bad-trip],

  • Alkohol [dużooo]...


Set & settings:



  • Wakacje, rowerowa wycieczka do lasu,

  • Okolica dobrze znana (daleko od domu),

  • Ciepło i pochmurnie,

  • 1P-LSD
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie jak najbardziej pozytywne. Dzień wolny od trosk, cały dla mnie. Piękna, słoneczna pogoda.

Ostatnimi czasy doszły mnie słuchy o microdosingu. Ponieważ chciałem się jakoś odblokować twórczo, to ta koncepcja wydała mi się zachęcająca i postanowiłem wcielić ją w życie. Zmagam się też trochę z lekką aspołecznością i lękami, więc liczyłem również na zerwanie więzów w tej kwestii (oczywiście podejmuję walkę ze swoimi problemami na różnych płaszczyznach, nie tylko karmiąc się pscyhodelikami, więc oczywiście jest to tylko element "terapii"). Cztery dni po tripie przy dawce 125 µg, uwzględniając tolerancję, wycelowałem w około 30 µg. Oto efekty: