Wysokie kary dla producentów amfetaminy

Na kary do 10 lat więzienia skazał w czwartek bielski Sąd Okręgowy członków grupy, która trudniła się wytwarzaniem i handlem narkotykami. Proces trwał ponad rok i toczył się za zamkniętymi drzwiami. Wyrok jest nieprawomocny.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3012

Najwyższe wyroki otrzymali szefowie 13-osobowej grupy Janusz R. i Krzysztof O. Sąd wymierzył im po 10 lat więzienia. Dziesięciu członków sąd skazał na kary od 2 lat 11 miesięcy do 8 lat więzienia. Jedna osoba - Elena P. została uniewinniona.

Prokuratura zarzucała członkom grupy m.in. wytworzenie i handel ok. 200 kg amfetaminy.

Po rozprawie prokurator Marek Świtała zapowiedział, że prawdopodobnie odwoła się od decyzji uniewinniającej Elenę P. Dodał zarazem, że w pozostałej części zgadza się z decyzją sądu. To duży sukces policji, prokuratury i w znacznej części sądu. To była jedna z największych grup, produkujących narkotyki w Polsce - powiedział.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

lewy (niezweryfikowany)

Duzo sie naprodukowali ...
hyh (niezweryfikowany)

"BIELSKI Sąd Okręgowy "
hehe (niezweryfikowany)

"BIELSKI Sąd Okręgowy "
kret (niezweryfikowany)

Czy tu chodzi o pana prokuratora (PZ) Marka Świtałę, ur. 21 lipca 1968 jeżdzącego Oplem Astrą SY 38583 (kolor wiśniowy), żeglarza jachowego?
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Kostrzyn, Woodstock, pole namiotowe w lesie, odgłosy ze sceny. Podróż z przyjacielem.

NINIEJSZY TEKST ZAWIERA LOKOWANIE PRODUKTU

NINIEJSZY TEKST, NIE MA NA CELU OBRAŻANIE OSÓB TRZECICH, LECZ JEST JEDYNIE SPISEM WYDARZEŃ W ODMIENNYM STANIE ŚWIADOMOŚCI.

Niniejszy raport, to opis przeżycia na LSD. Niestety samo zdarzenie nie było nagrywane, więc opis nie będzie dokładny oraz sam raport nie tak długi jakbym chciał.

Jednak postanowiłem go napisać i tu umieścić ZAPRASZAM DO CZYTANIA, KRYTYCZNEGO KOMENTOWANIA, DYSKUSJI.

  • Gałka muszkatołowa


# nazwa substancji - gałka muszkatołowa Kamis, cała

# poziom doświadczenia użytkownika - pierwszy raz

# dawka, metoda zażycia - 24 cale gałki na 4 os. w sumie po 6 na głowę

# "set & setting" - środek wakacji, słoneczny dzionek, namiot na działce w górach - "żyć nie umierać"







No wiec zacznijmy od początku:




  • DMT

Dobry nastrój, ekstazowy wieczór na letniej imprezie psytrance'owej. "Ciemny i cichy lasek" paręnaście metrów od głośnej sceny muzycznej.

Pierwszy raz DMT - Changa - lasek parę metrów od sceny main

Festiwal psytransowy, scena main, stoimy sobie z ekipą w cieniu lasku niedaleko głównej sceny, kiedy podeszło do nas dwóch imprezowiczów...

Od razu złapaliśmy dobry kontakt z nowymi znajomymi. Nasza ekipa latała w tym czasie na 4-fma wiec, dobrze się wszyscy dogadywaliśmy xD (4fma to, coś podobnego do extasy – świetne się czujesz, jesteś pewny siebie, dobrze się gada z ludźmi i cieszysz się tym stanem.

  • Retrospekcja
  • Tramadol

Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)

15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.

16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.

16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.

17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.