REKLAMA




Spowodował wypadek pod wpływem narkotyków

Sędzia orzekł, że Norbert Sz.: "Spowodował wypadek, będąc na kacu narkotykowym. Dwa dni wcześniej na dyskotece zażywał amfetaminę. Oskarżony spowodował wypadek nieumyślnie, ale jego wina jest bezsporna".

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 2003-01-17

Odsłony

3355
Na 9 lat więzienia skazał w piątek Sąd Rejonowy w Koszalinie (Zachodniopomorskie) 18-letniego Norberta Sz. oskarżonego o spowodowanie wypadku samochodowego, w wyniku którego śmierć poniosła jedna osoba, a cztery inne doznały ciężkich obrażeń. Sprawca był pod wpływem narkotyków. Do wypadku doszło 11 grudnia 2001 w centrum Koszalina. Skoda octavia prowadzona przez Norberta Sz., ucznia III klasy LO, wjechała na przystanek autobusowy w centrum miasta i uderzyła w grupę stojących tam ludzi. Kierowca miał wtedy zaledwie 17 lat, a prawo jazdy od dwóch miesięcy.

Na miejscu zginęła wówczas Małgorzata Z. Cztery inne osoby, w tym 4-letnia dziewczynka Wiktoria S. doznały poważnych obrażeń ciała. Do dzisiaj Wiktoria S. nie odzyskała przytomności. Lekarze określają jej stan jako wegetację, ponieważ doznała rozlania mózgu oraz wielu krwiaków podtwardówkowych. "Jej ciało rozwija się tak jak powinno, ale mózg nie pracuje. Moje dziecko przebywa teraz w specjalistycznej klinice w Holandii. Tam specjaliści wysokiej klasy robią wszystko, aby Wiktoria obudziła się" - powiedziała PAP matka Wiktorii S., która także ucierpiała w wypadku. Przeszła kilka skomplikowanych operacji. Do tej pory porusza się o kulach.

Pozostali poszkodowani doznali ciężkich złamań kości nóg, miednicy i wstrząśnienia mózgu. Każdy przeszedł wiele skomplikowanych operacji. Ich leczenie trwa do dziś.

Oskarżony Norbert Sz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, twierdząc, że do wypadku doszło z winy innego kierowcy. "Gdyby kierowca jadący pasem obok nie zepchnął mnie z mojego pasa ruchu, nie doszłoby do tej tragedii. Narkotyki brałem, ale kilka dni wcześniej. W chwili prowadzenia pojazdu nie byłem pod ich wpływem" - wyjaśniał oskarżony przed sądem. Badania krwi oskarżonego przeprowadzone tuż po zdarzeniu wskazały jednak wysokie stężenie amfetaminy i innego narkotyku.

Biegli powołani w sprawie orzekli, że Norbert Sz., łamiąc przepisy ruchu drogowego, próbował z prawej strony wyprzedzić samochód jadący przed nim. Sąd skazał oskarżonego na dziewięć lat więzienia oraz orzekł wobec niego 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Sędzia Jarosław Sroczyński orzekł, że Norbert Sz. jest sprawcą katastrofy drogowej. "Spowodował wypadek, będąc na kacu narkotykowym. Dwa dni wcześniej na dyskotece zażywał amfetaminę. Oskarżony spowodował wypadek nieumyślnie, ale jego wina jest bezsporna" - uzasadnił sędzia.

Dodatkowo sprawca wypadku będzie musiał wpłacić 5 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia Ofiar Wypadków Drogowych.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Paździerz (niezweryfikowany)
Szkoda, że nie jechał rozpędzonym walcem.
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Odsiedział tylko 4,5 roku. Później sąd go zwolnił. Tyle jest warte ludzkie życie.&nbsp; Zabił czlowieka, matkę dwójki dzieci. Inne połamał. 3 letnia wówczas dziewczynka do dziś nie odzyskała przytomności. Jest w stanie wegetatywnym.</p><p>żygac się chce</p>
Goblinoid (niezweryfikowany)
Niedawno sam przezylem wypadek samochodowy i to calkiem powazny. Temu pedalowi zycze zeby przez te 9 lat w wiezieniu codziennie jebali go w dupe. <br> <br>Ehh, unioslem sie troszeczke :/ Ale kiedy czytam takie notki mam ochote zlapac karabin i zrobic porzadek ze skurwielami tego typu.
loki (niezweryfikowany)
musial miec niezle zrycie, pewnie nic nie spal. generalnie po amfie chyba rzadko zdarzaja sie wypadki. nawet na zjezdzie.
świstak (niezweryfikowany)
9 lat za taki numer ?!? <br>Co za pojebany kraj ta nasza kochana polska !!! <br>Jazda pod wpływem narkotyków jest niedozwolona, a nie na zjebie pozatym :P <br>Gratulacje zatem dla wymiaru sprawiedliwości - bandy darmozjadów i skorumpowanych sqrwysynów - wiecie doskonale kto wyjdzie po dziewięciu latach z tego waszego więzienia - zjebaliście życie chłopakowi bo ćwiknął se na dyskotece BRAWWO !!! :(
xclude (niezweryfikowany)
9 lat za taki numer ?!? <br>Co za pojebany kraj ta nasza kochana polska !!! <br>Jazda pod wpływem narkotyków jest niedozwolona, a nie na zjebie pozatym :P <br>Gratulacje zatem dla wymiaru sprawiedliwości - bandy darmozjadów i skorumpowanych sqrwysynów - wiecie doskonale kto wyjdzie po dziewięciu latach z tego waszego więzienia - zjebaliście życie chłopakowi bo ćwiknął se na dyskotece BRAWWO !!! :(
ASheh (niezweryfikowany)
9 lat za taki numer ?!? <br>Co za pojebany kraj ta nasza kochana polska !!! <br>Jazda pod wpływem narkotyków jest niedozwolona, a nie na zjebie pozatym :P <br>Gratulacje zatem dla wymiaru sprawiedliwości - bandy darmozjadów i skorumpowanych sqrwysynów - wiecie doskonale kto wyjdzie po dziewięciu latach z tego waszego więzienia - zjebaliście życie chłopakowi bo ćwiknął se na dyskotece BRAWWO !!! :(
loki (niezweryfikowany)
wedlug mnie tu sie nie liczylo czy ktos go zepchnal czy nie tylko liczylo sie to ze pare dni wczesniej speedowal... jak bylo naprawde nie wiem... fakt faktem gosc zabil czlowieka i innych doprowadzil do kalectwa... sam mam prawko od paru lat (dokladnie od paru ;P) i mialem nie raz sytuacje w tkorych ktos mi zajechal droge czy ktos wyjechal i uciekalem na bok lub ostro hamowalem i wiem ze to co ten gosc mowil moze byc prawda ale moze tez byc i jego wymowka... oczywiste jest ze on ma jusz zmarnowane zycie a po wyjsciu z pierdla bedzie kolejnym zagrozeniem dla ludzi <br> <br>ogolnie to jest ciezka sprawa i w sumie z kazdej strony tragiczna... oby zaden z nas (zadna tesz ;*) sie nie znalazl w takiej sytuacji jak ten gosc...
loki (niezweryfikowany)
wedlug mnie tu sie nie liczylo czy ktos go zepchnal czy nie tylko liczylo sie to ze pare dni wczesniej speedowal... jak bylo naprawde nie wiem... fakt faktem gosc zabil czlowieka i innych doprowadzil do kalectwa... sam mam prawko od paru lat (dokladnie od paru ;P) i mialem nie raz sytuacje w tkorych ktos mi zajechal droge czy ktos wyjechal i uciekalem na bok lub ostro hamowalem i wiem ze to co ten gosc mowil moze byc prawda ale moze tez byc i jego wymowka... oczywiste jest ze on ma jusz zmarnowane zycie a po wyjsciu z pierdla bedzie kolejnym zagrozeniem dla ludzi <br> <br>ogolnie to jest ciezka sprawa i w sumie z kazdej strony tragiczna... oby zaden z nas (zadna tesz ;*) sie nie znalazl w takiej sytuacji jak ten gosc...
pompidur (niezweryfikowany)
co mają do tego dragsy. nikt nie pomyslal że mogło być tak: chłopak prawo jazdy zdawał 5 razy, na jazdach przed egzaminem 95% czasu spędził na placu prubujac zmieścić sie między linie podczas gdy instruktor pil sobie kawe. na egzaminie chłopak nie przekraczał 30 km/h a agzaminator poczciwy dziadek widzac strs chłopaka i dodatkowe 200 zl do jego kieszeni wchodzace postanowil chłopaka przepuścic. w dniu wypadku chłopak sobie jechal i postanowil wu yprzedzić samochod wcisnoł gaz, chuj tam czy sie jedzie 40 km/h czy 100 km/h bo dla niego to prawie to samo pewnie chciał byc w domu bo zjadz po amfie męczył i nagle wyskoczł mu z nienacka ten cholerny zakret no jak to sie mogło stac , zakrety na drodze o boze, nigdy chłopak nie skrecał kolami samochodu przy predkości większej niż 40 km/h to wiec szkoda ze przystanek stal przy zakrecie... swoją droga dobrze tak chujowi bo jak sie kuwia nie umie jexdzić to potem tak jest niech sie oczy otworza tym skurrysynom i niech zaczną nauczac normalnie jeździć a nie kurwa jakieś place i wogule nauka jazdy w polsce to kurwa gowno !!!!! dragsy odegrały tu mało istotną role.
QrA (niezweryfikowany)
W sumie to koles jest winien niezłemu wypadkowi i niech odsiedzi swoje. Tylko ciekawe jaka faktycznie była wina , bo cos tam sie tlumaczyl ze ktos go zepchnal ;). Ale jesli byl na zjezdzie i prowadzil, a wina faktycznie byla po stronie permanentnie inwigilującej jego organizm amfy ;)) to niech siedzi nawet 20 lat!!!
Idoru (niezweryfikowany)
Jestescie pojebani.... nie wiecie jak dokladnie bylo... Jesli brsl speeda 2-3 dni temu to juz koniec dyskucji... trzeba to traktowac jako zwykly wypadek ktorego on nie byl sprawca... <br> <br>Czyli jest tak ze jak zapale lufke to nie moge prowadzic samochodu przez 10-18dni? Bo jeszcze troszke thc jest we krwii? <br> <br>Ale jesli dawka byla duza to pewnie bral w dniu wypadku i jednak faktem jest ze jest winien i niech odsiedzi swoje...
xil (niezweryfikowany)
wedlug mnie tu sie nie liczylo czy ktos go zepchnal czy nie tylko liczylo sie to ze pare dni wczesniej speedowal... jak bylo naprawde nie wiem... fakt faktem gosc zabil czlowieka i innych doprowadzil do kalectwa... sam mam prawko od paru lat (dokladnie od paru ;P) i mialem nie raz sytuacje w tkorych ktos mi zajechal droge czy ktos wyjechal i uciekalem na bok lub ostro hamowalem i wiem ze to co ten gosc mowil moze byc prawda ale moze tez byc i jego wymowka... oczywiste jest ze on ma jusz zmarnowane zycie a po wyjsciu z pierdla bedzie kolejnym zagrozeniem dla ludzi <br> <br>ogolnie to jest ciezka sprawa i w sumie z kazdej strony tragiczna... oby zaden z nas (zadna tesz ;*) sie nie znalazl w takiej sytuacji jak ten gosc...
hoszyk (niezweryfikowany)
wiecie co pierwszy raz czytam takie fajne komentarze :) wiec postanowilem sie po raz pierwszy dolaczyc ;) <br> <br>moim zdaniem goowniasz jest popierdolony do granic mozliwosci! <br>huuj z niego nie kierowca! <br>- po pierwsze nawet jesli ktos zajechal mu droge to przeciez powinien zrobic wszystko aby nie wpasc w ten przystanek (np. samemu sie zabic o drzewo) - widzialem w TV wiate byla totalnie skoszona <br>- po drugie ktory &quot;przepisowy kierowca &quot; prowadzi po jakim kolwiek narkotyku??? <br> <br>a co do ruchania go w dupe na co zasluzyl <br>(ta dziewczynka najprawdopodobniej nie bedzie miala w zyciu orgazmu nie mowiac juz o latach innych przyjemnosci przed pierwszym razem) <br>to hujowe jest wlasnie w Polsce to ze otrzymujac wyrok pozbawienia wolnosci mozemy trafic na bolec w dupie <br>a za co na przyklad? jednemu kolesiowi chca przyjebac rok z nabitke ziola w najcienszej fifce <br>oby do unii jak najszybiej!!!
kamikaze (niezweryfikowany)
co mają do tego dragsy. nikt nie pomyslal że mogło być tak: chłopak prawo jazdy zdawał 5 razy, na jazdach przed egzaminem 95% czasu spędził na placu prubujac zmieścić sie między linie podczas gdy instruktor pil sobie kawe. na egzaminie chłopak nie przekraczał 30 km/h a agzaminator poczciwy dziadek widzac strs chłopaka i dodatkowe 200 zl do jego kieszeni wchodzace postanowil chłopaka przepuścic. w dniu wypadku chłopak sobie jechal i postanowil wu yprzedzić samochod wcisnoł gaz, chuj tam czy sie jedzie 40 km/h czy 100 km/h bo dla niego to prawie to samo pewnie chciał byc w domu bo zjadz po amfie męczył i nagle wyskoczł mu z nienacka ten cholerny zakret no jak to sie mogło stac , zakrety na drodze o boze, nigdy chłopak nie skrecał kolami samochodu przy predkości większej niż 40 km/h to wiec szkoda ze przystanek stal przy zakrecie... swoją droga dobrze tak chujowi bo jak sie kuwia nie umie jexdzić to potem tak jest niech sie oczy otworza tym skurrysynom i niech zaczną nauczac normalnie jeździć a nie kurwa jakieś place i wogule nauka jazdy w polsce to kurwa gowno !!!!! dragsy odegrały tu mało istotną role.
TRAUMATOLOG (niezweryfikowany)
Rzeczywiście niezły z niego kawał ch..ja, część z tych co przeżyła będzie teraz kalekami, wg. mnie powinien wysiąść z auta i ich dobić, po co maja się w przyszłości męczyć ?
lok (niezweryfikowany)
Rzeczywiście niezły z niego kawał ch..ja, część z tych co przeżyła będzie teraz kalekami, wg. mnie powinien wysiąść z auta i ich dobić, po co maja się w przyszłości męczyć ?
Zajawki z NeuroGroove
  • Odrzucone TR
  • Szałwia Wieszcza

Dobry humor, spokój, opanowanie. Miejsce: Duży biały pokój z kolorowymi kafelkami.

Wszystko zaczęło się około godziny 17, postanowiliśmy zapalić ową szałwie, jednak ostatnim razem wyrzuciliśmy lufkę, a więc z braku czasu i pomysłu, wzięliśmy butle (0,7l).

Gdy wszystko było już przygotowane, ja położyłam się wygodnie na łóżku z butelką w ręce - zaczęłam palić, trzymałam jak najdłużej dym w płucach, coś około 20 sekund i wypuszczałam powoli, tak trzy razy. 

  • Dekstrometorfan


SUBSTANCJA:Dekstrometorfan (DXM)

POGODA: neutralna

DOŚWIADCZENIA: trawa, bialko, grzybki

ZDARZENIE 1: niewiele ponad 200mg, ZDARZENIE 2:niewiele ponad 300mg.

DRAMATIS PERSONAE: ja, Duch Gaji i kolega K.S.

OTOCZENIE: mieszkanie, wieczór

NASTRÓJ: niezadeklarowany.




  • Dekstrometorfan

Set & settings – mój pokój, 12 sierpień 2008; godz. 21; chęć odpłynięcia…

Dokładne dawkowanie – 450mg (30 tabletek Acodinu), po 5 sztuk co mniej więcej 5-7 minut, 6.25 kg/mg czyli mocne II Plateau.

Wiek i doświadczenie – 18 lat (wtedy 17); MJ (naprawdę dużo) ,Alkohol, DXM, kocimiętka :D

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Zdecydowałem się, ze względu na problemy w domu, samo jednak nastawienie było pozytywne, z drugiej strony bałem się jakichś efektów ubocznych typu halucynacje.

Całość zaczęła się 30 kwietnia ubiegłego roku. Chociaż w sumie trochę wcześniej, bo 29 dnia tego miesiąca dostałem propozycję. Zaczęło się od wagarów i graniu u kolegi w fife. Był tam też jeszcze jeden, który zaproponował mi "palitko". Gorliwie odmawiałem, jednak kolejnego dnia po dostaniu ostrej reprymendy od matki zadzwoniłem z pytaniem: "Aktualna propozycja?". On odpowiedział, że tak, dogadaliśmy się w kwestii pieniężnej (która wyniosła mnie aż 15zł) i umówiliśmy się w znanym nam obu miejscu.

randomness