Kulisy

Polaku, broń się!

Wciąż jeszcze nie umiemy korzystać ze swoich praw!

Biorę i strzelam

Amerykanie zastanawiają się, czy postawić przed sądem dwóch swoich pilotów, którzy w kwietniu 2002 roku przez pomyłkę ostrzelali kanadyjski oddział. Czterech żołnierzy zginęło. Podczas pechowego lotu w żyłach pilotów krążyła amfetamina, pobudzający narkotyczny preparat. Narkotyki w Ameryce są nielegalne, ale te dała żołnierzom... armia. Oficjalnie. Okazało się, że takie środki daje się żołnierzom od lat.
Nadchodzi nowa rewolucja. Rosyjski rząd podnosi cenę wódki, aby ukrócić pijaństwo i zwiększyć dochody budżetu. Ale historia Rosji uczy, że majstrowanie przy alkoholu zawsze kończy się tam upadkiem rządzących.
Kiedyś chorych leczono odchodami krokodyli, tłuszczem eunuchów albo zasuszonymi żmijami. Teraz nie tylko naukowcy, ale i szarlatani żonglują substancjami, które z ludzkim umysłem i ciałem są w stanie zrobić prawie wszystko
Już rok temu Jolanta Walkowiak, matka narkomana, ostrzegała, że dzieci w Trzemesznie skazane są na powolną śmierć. Ludzie dopiero dziś zaczęli jej wierzyć...
Morza szum, ptaków śpiew - ukojenie dla pijanych. Artykuł z "Kulis" autorstwa Anny Szulc

Psi detektyw

Foksterier szuka narkotyków podczas spacerów - Artykuł Joanny Krupy z czasopisma "Kulisy"
W Bieszczadach trwa niezwykłe grzybobranie
Uczeni znaleźli odpowiedź na pytanie, dlaczego Rosjanie potrafią wypić takie ogromne ilości alkoholu. Artykuł Stanisława Klimaszewskiego z czasopisma "Kulisy".
Zajawki z NeuroGroove
  • Morfina
  • Tripraport

duszny, czerwcowy wieczór; ja i mój partner, bardzo w sobie zakochani i bardzo szczęśliwi; w swoim mieszkaniu

Niewiele moich odlotów utrwaliło się w mojej pamięci - było ich tak wiele, były moją codziennościa i rzadko przychodziło mi do głowy szczegółowe zapamiętywanie ich. Ale jedna noc na zawsze pozostanie w moim sercu. Pamiętam wszystko dokładnie, chociaż minął już rok, kolejny zmarnowany prochami rok. Są jednak dni szczególnie, a ten był jednym z nich. Ze mną była moja miłość, czerwiec i... morfina.

  • Mefedron

Nie będzie to typowy trip raport, lecz zbiór paru krótkich opisów przygód na mefedronie, możliwe, że wiele osób które nigdy nie brały, dzięki tym paru opisom poznają z teorii tą zacną i srogą substancję, kolejność przypadkowa, nie chronologiczna. Dla Was to będzie źródło informacji, dla mnie swoista spowiedź.

  • Dekstrometorfan

To był już drugi dzień naszego pobytu na działce. Pierwszego sporo paliliśmy i piliśmy ale samopoczucie bylo jak najbardziej pozytywne. Ja jak zwykle nie mogłem doczekać sie aż przyjdzie pora na imprezowanie więc zacząłem trochę wcześniej niż pozostali. Udalem się do pokoiku po moje tabletki (Acodin - 450 mg w opakowaniu za jakies 5,50 tylko trzeba kombinowac w aptece że dla mamy albo coś bo jest na receptę) przygotowałem sporą dawkę mineralki bez gazu (lepiej chyba sokiem) i do boju. Zapodałem 20 tabletek czyli 300mg dekstrometorfanu i poszedłem sobie czytac gazete.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie psychiczne, ekscytacja zbliżającym się tripem i niecierpliwość, lekceważenie opisywanej przez ludzi charakterystyki tripa. Dawka grzybów zażyta na pusty żołądek. Sesja solo - w małym mieszkaniu kawalerce z pokojem i łazienka, uprzednio posprzątanym i przygotowanym. Kontakt z ludźmi przez telefon komórkowy po zażyciu, ale przed właściwym tripem. Noc, sierpień.

Moja pierwsza próba grzybami psylocybinowymi zaczęła się od konsumpcji tychże o 20:30. Zjadłem trzy gramy suszonych grzybów. W smaku wydały mi się podobne do pieczarek, ale bardziej gorzkie. Przeżuwałem je i gryzłem może 5 minut, aż rozdrobniłem cały materiał na rozmiękczoną od śliny papkę, którą następnie połknąłem. Położyłem się na łóżku i zasłoniłem okno (na zewnątrz właśnie zachodziło słońce), włączyłem muzykę, jakiś delikatny popowy chłam, oszczedzając lepsze kawałki na trip. Przez pierwsze kilkanaście minut wymieniałem SMS'y z ludźmi i nie działo się nic ciekawego.