Poseł Konfederacji wystąpił na mównicy z jointem w ręku. Czy była w nim marihuana?

Tego w Sejmie jeszcze (chyba) nie było. Poseł Konfederacji wystąpił na mównicy z jointem w ręku. Czy była w nim marihuana?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wPolityce.pl
olnk/polsatnews.pl/Twitter/PAP
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

430

Za posiadanie czegoś takiego grozi kara do 3 lat więzienia. Tymczasem kto upije 10-latka alkoholem, jest zagrożony karą do 2 lat pozbawienia wolności - przemawiał z mównicy sejmowej poseł Konfederacji Konrad Berkowicz, pokazując trzymanego w ręce „jointa”. Czy była w nim marihuana?

Posłowie Konfederacji zapowiedzieli złożenie poprawek do pakietu projektów ustaw ws. legalizacji marihuany, aby doszło w Polsce do „zniesienia prohibicji narkotykowej” i „pełnej legalizacji wszystkich środków”. Wypracowane w Sejmie propozycje uznali za „koślawy kroczek w dobrą stronę”.

We wtorek zespół ds. legalizacji marihuany złożył w Sejmie pakiet projektów ustaw dotyczących konopi włóknistych, marihuany medycznej i marihuany rekreacyjnej. Zaproponowano w nim m.in., aby posiadanie do pięciu gramów marihuany i haszyszu na własne potrzeby nie było karane, a posiadanie od 5 do 10 gramów było karane grzywną, a także, aby można było posiadać cztery krzaki konopi innych niż włókniste na jedno gospodarstwo domowe.

Konrad Berkowicz, przemawiając we wtorek z sejmowej mównicy, uznał, że „żyjemy w państwie traktującym dorosłych ludzi jak dzieci lub przestępców”.

Projekty ws. legalizacji marihuany

Posłowie Konfederacji zapowiedzieli złożenie poprawek do pakietu projektów ustaw ws. legalizacji marihuany, aby doszło w Polsce do „zniesienia prohibicji narkotykowej” i „pełnej legalizacji wszystkich środków”. Wypracowane w Sejmie propozycje uznali za „koślawy kroczek w dobrą stronę”.

We wtorek zespół ds. legalizacji marihuany złożył w Sejmie pakiet projektów ustaw dotyczących konopi włóknistych, marihuany medycznej i marihuany rekreacyjnej. Zaproponowano w nim m.in., aby posiadanie do pięciu gramów marihuany i haszyszu na własne potrzeby nie było karane, a posiadanie od 5 do 10 gramów było karane grzywną, a także, aby można było posiadać cztery krzaki konopi innych niż włókniste na jedno gospodarstwo domowe.

Konrad Berkowicz, przemawiając we wtorek z sejmowej mównicy, uznał, że „żyjemy w państwie traktującym dorosłych ludzi jak dzieci lub przestępców”.

Berkowicz trzymał jointa w Sejmie

Każdy dorosły powinien być wolny. To oznacza, że wolność mojej pięści kończy się na wolności twojego nosa. Powinienem móc robić wszystko, dopóki nie naruszam wolności drugiego człowieka i go nie krzywdzę. Mogę szkodzić sobie, choćby po to, aby uczyć się na błędach

— mówił.

Wtedy parlamentarzysta wyciągnął z kieszeni przedmiot przypominający jointa, czyli ręcznie skręconego „papierosa” z marihuaną zamiast tytoniu.

Dorosłemu człowiekowi za posiadanie czegoś takiego grozi kara do 3 lat więzienia. Tymczasem, zgodnie z polskim prawem, kto upije 10-latka alkoholem, jest zagrożony karą do 2 lat pozbawienia wolności. To skandal, antywolność i totalitaryzm. Trzeba z tym skończyć

— zaapelował polityk Konfederacji.

Czy w środku była marihuana?

Portal polsatnews.pl zadał Berkowiczowi pytanie, czy w środku jointa była marihuana.

Ze względu na obecny stan prawny, odmawiam odpowiedzi na to pytanie

— odparł poseł, zabierając głos również na Twitterze.

Gdyby ktoś za czasów prohibicji alkoholowej w USA pokazał na mównicy butelkę z piwem, też byłaby „sensacja”. Wtedy zresztą też były mafie alkoholowe i całe zło z nimi związane. Teraz ten narkotyk jest legalny, ale pozostałe nie, więc przestępczość kwitnie

Oceń treść:

Average: 9.9 (7 votes)

Komentarze

Joo (niezweryfikowany)
Zalegalizować wszystko na swój użytek do 20g
dr (niezweryfikowany)
o cię kurwa, ale artykuł
Zajawki z NeuroGroove
  • Narkoza

Hej!





Przeczytałem właśnie trip-report pt. Szpitalna anestezja. Ja też kilka razy byłem usypiany i faktycznie miałem niezłe banie.... tylko nigdy nie myślałem o tym jako o przeżyciach

dragowych... może dlatego, że było to narzucone z góry a nie zaplanowane przeze mnie... nie pamiętam jakie środki dostawałem, nie zwracałem na to uwagi, ale to mógł być fentanyl.

  • Pierwszy raz

Późny marcowy wieczór, mieszkanie, towarzystwo dwóch zaufanych ludzi. Ciekawość, chęć wyrwania się poza codzienność.

Prolog

Opisywane dalej doświadczenie miało miejsce w 2009 roku kiedy roślina ta była legalna. Ja rocznikowo miałem 24 lata i był to czas kiedy reprezentowałem stricte konsumpcyjne podejście do używek, ot, mam dostęp do czegoś nowego to przyjmę (podkreślam: konsumpcyjne, nie lekkomyślne). Do dziś wiele się zmieniło, bogatsze doświadczenie i podejście przede wszystkim, wspominam o tym i jako pierwszą raportuję tutaj szałwię bo chyba od tej rośliny, od tego właśnie doświadczenia zacząłem inaczej myśleć o substancjach.

Set&Setting:

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: oczekiwanie przeżycia czegos magicznego, eksploracji numinotycznych wymiarów rzeczywistości, spotkania bóstw archetypowych, narodzin z wody i ducha. Sam teonanacatl postrzegany sakramentalnie, jako święty enteogen, nootrop transformujący wnętrze. Setting: mieszkanie przyjaciela, elementy wystroju przeniesione ode mnie z pokoju, a więc zgodne z moimi myślokształtami - stare lampiony rozświetlone podgrzewaczami, który poza tym ogólna liczba wynosiła 50, posążek buddy, stare pojemniki w kolorze mosiądzu. Ja ubrany w krótkie spodenki i zwykły granatowy t-shirt i obwieszony szamańskimi branzoletkami i naszyjnikiem. W pobliżu kasztan od przyjaciólki i pewien kolorowy motyl z origami – coś funkcjonującego jako łączniki z opiekunami. Muzyka była indiańsko-buddyjska. Był dostęp do łazienki i dwa łóżka. Opiekuni sesji – para ukochanych, najlepsi przyjaciele – diada zapewniająca mi żeńską jak i męską energię opiekuńczości. Ze sobą wzięty egzemplarz "Świętych zwierciadeł" Greya w razie w i notatnik. Jako pożywienie dwa soki owocowe w kartoniku i 2 paczki gum.

Z racji specyficznej formy tripu nie pamiętam go zbyt dobrze. Ten raport będzie konglomeratem szczątkowych wspomnień, opisem peryferyjnych okoliczności i przemyśleń wspartych na zdobytej latami wiedzy opartej na doświadczeniach enteogenicznych i multum bezustannie czytanej fachowej literatury na ten temat, której zbiór załączę na fotografii. 

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Miks

Woodstock 2013. Nastawienie bardzo pozytywne, sprawność umysłowa na dobrym poziomie. Lekkie zmęczenie niezregenerowane jeszcze po dniu poprzednim. Całkowicie pusty żołądek.

Na wstępie muszę zaznaczyć, że raport  był pisany „na raty” pod wpływem różnych substancji jak 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2cp, MJ, a część na trzeźwo. Tak więc jest on zróżnicowany pod względem stylu jak i spojrzenia na opisywane wydarzenia.