REKLAMA




BBC: Cannabis mniej szkodliwa niż papierosy

Poranny serwis BBC przynosi wiele informacji na temat nowej naukowej (a nie historycznej, jak dotychczas) klasyfikacji narkotyków.

a.

Kategorie

Źródło

Indymedia.pl

Odsłony

8588
Poranny serwis BBC przynosi wiele informacji na temat nowej naukowej (a nie historycznej, jak dotychczas) klasyfikacji narkotyków. Jak podaje poranny serwis BBC, poprawki w brytyjskim systemie klasyfikacji narkotyków spowodują, że ranking ten będzie wreszcie opierał się na naukowych kryteriach, a nie historycznych, jak to miało miejsce do tej pory. Marihuana spadnie na 11. pozycję, jako mniej szkodliwa niż papierosy i alkohol. Sam alkohol znajdzie się w gronie najbardziej niebezpiecznych narkotyków. Extazy i LSD jako niemal najmniej szkodliwe narkotyki wylądowały w ostatniej szóstce, dużo poniżej papierosów i alkoholu. Alkohol jest w pierwszej piątce najbardziej szkodliwych narkotyków, papierosy są na miejscu 9., a marihuana na 11. Jak podają twórcy rankingu, nie zamierzają oni zabraniać spożycia alkoholu, ale pragną uświadomić zagrożenia wynikające z jego spożywania. więcej na ten temat: http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/5230006.stm Na marginesie: na Wyspach palenie trawy jest bardzo powszechną rozrywką. Nic dziwnego: jest mniej szkodliwa od papierosów, co sam potwierdzam "testując" obie substancje. Jeśli masz coś palić, wybierz zioło. Już jak to palisz, to czujesz że nie powoduje niczego złego dla twoich płuc tak jak papierosy. =

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

S3Mi (niezweryfikowany)
Widać że kolejny kraj zaczyna się cywilizować, wielki PLUS! Już nie zadam retorycznego pytania kiedy polska zmądrzeje...
Anonim (niezweryfikowany)
Zapewne w artykule pisali o marichuanie rosnącej sobie w naturalnych warunka a nie o jakiejś modyfikowanej, czy wzbogacanej chemią...
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]Zapewne w artykule pisali o marichuanie rosnącej sobie w naturalnych warunka a nie o jakiejś modyfikowanej, czy wzbogacanej chemią...[/quote] Nie wprowadzaj mitow kolego bo mnie to wkurwia.Marihuana modyfikowana moze zawierac wiekszą ilosc THC i to nie znaczy ze jest bardziej szkodliwa;/ I nie ma czegos takiego jak chemizowana trawka;/
sie jara (niezweryfikowany)
haha gowno wiesz o trawce
Anonim (niezweryfikowany)
Morda w kubel!!!
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=sie jara]haha gowno wiesz o trawce[/quote] Wiec mi kurwa powiedz czym jest"chemizowana trawka" Podlewana jest "zwiazkami amfy"i"zwiazkami lsd"??hahaha(informacje bierzesz z tego co mowil bodek?) aaaaaaahahahahahaha buehehehheheh
Anonim (niezweryfikowany)
Owszem marihuana jest podlewana ale kurwa nawozami!!!jak kurwa kazda roslina zeby lepiej rosla np kurwa pomidory!!!
Anonim (niezweryfikowany)
A po co te "kurwy" Panowie ?! Wyluzujcie trochę ...
Dlatego (niezweryfikowany)
Dzięki tym nawozom liski są takie zieloniutkie ta topy takie soczyściutkie. he he topki, niech żyją topki
Woju (niezweryfikowany)
A może wyślijmy to do pogromców mitów,niech sprawdza czy cheminizowana trawka to mit czy prawda :D XD
db_Name (niezweryfikowany)
Heh, pogromcy mitów :D Obejrzałbym to sobie :D Wysyłamy list z prośbą o taki test? :D
Hoop cola:-P (niezweryfikowany)
... i busz nie lubi hoop coli:-D. Chyba, że ktoś uważa za chemizowanie spryskanie ziemi eterem (robi się to w celu wychodowania samych żeńskich "egzemplarzy"). Chemizacja może jeszcze pochodzić od uwalonej samarki w której diler trzymał wcześniej inne gówno. Ale spox: feta, kox itp. nie są przyswajalne przez palenie. Chyba, że przerobione na crack itp. 3mcie się narqołyki:-P
Anonim (niezweryfikowany)
co do nawózów to proponuje zapoznac się z publikacją(wszelka wiedza o mery jane" mam kilkanascie egzemplarzy tej wspaniałej ksiązki !
Anonim (niezweryfikowany)
sprzedawana trawa może być nasączana różnymi chemicznymi srodkami w celu zwiększenia fazy
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]sprzedawana trawa może być nasączana różnymi chemicznymi srodkami w celu zwiększenia fazy[/quote] a jakimi np???Kurwa uslyszales cos i powtarzasz teraz a pewnie nie potrafisz odpowiedziec na pytanie jakimi.Nie rozsiewwaj dalej mitow!!!tak wlasnie sie tworzą plotki!!!!a innymi srodkami chemicznymi chyba w celu zeby cie leb pozniej napierdalal.albo zeby ci zygac chcialo.No po chuj mialby niszczyc towar???zniechecac klientow????bo zadnymi innymi substancjami psychoaktywnymi napewno NIE nasącza bo po chuj by diler dorzucal do interesu!!!!sprzedalby osobno!!!zeby kogos uzaleznic??hiehie moze kurwa jeszcze pierwsa dzialka za darmo???buahahhahahahahaha
Anonim (niezweryfikowany)
.
Danio987 (niezweryfikowany)
"chemizowana trawka" loooooll co to ma być ? skład poprosze od a do z mozna dosypac coś do stufu np extazy lub inny narkotyk ale napewno sama ganja nie absorbuje w zaden sposób innych syntetyków.
Anonim (niezweryfikowany)
ja lubie jarac ale nieraz naprawde przesadzają z tą chemią , a Wy nie wiecie o co chodzi czy udajecie. w takim razie zdradze wam sekret:) ganje np moczy sie w acze to nic nie kosztuje a robi swoje....niestety
Anonim (niezweryfikowany)
na ktorym miejscu jest hera? A kryteria, to moc ruinowania zdrowia, czy moc objawow abstynencyjnych fizycznych, psychicznych? Hera super uzaleznia i ma straszne objawy abstynencyjne FIZYCZNE, ale stopien niszczenia organizmu jest mniejszy, niz nadmiar cukru w diecie.. Tez hera ma dobry wplyw na psychike, dlatego dla niektorych jest tak pociagajaca. Gdyby hera byla legal, to glody fizyczne nie byly by juz tak straszne, bo straszny jest brak hery, a nie jej uzywanie, czyli odwrotnie niz przy amfie, alkoholu..
Anonim (niezweryfikowany)
<p>he he he hehe hehehehe&nbsp;&nbsp; w ACZE moczą weż Ty se chłopie łepetyne w tym namocz.Wąchałeś kiedyś acze??? Ale chyba nie, a tak naprawdę co Ty tam jarasz ???? Nomocz sobie papierosa w tym acze ,i zapal go za tydzien jak wyschnie to zobaczysz co za pierdoły opowiadasz. Dla Twojej wiedzy koszula wymoczona w acze po kolejnych pięciu pranich&nbsp; jebie tym acze&nbsp; więc jeśli TY kolego palisz zioło o takim zapachu to gratuluje heh ehehe . Na ten przykład ja pale prawie 20 lat i jakoś nie spotkałem się z trawą o zapachu acze heh eh ehe, a kiełbase to chyba w gównie trzeba by namoczyć ,moze byłaby wtedy bardziej pożywna heh eheh . Ja pieprze ,moczona trawa heh eh ehe ,</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Panowie z chemii 1</p> <p>Podstawowym zagadnieniem chemii jest badanie substancji i ich przemian jakościowych, powodujących, że z np. z jednej substancji powstają dwie, albo z dwóch jedna. Współczesna chemia stara się wyjaśniać mechanizm tych przemian na poziomie cząsteczkowym. Szuka też zależności między własnościami substancji a ich składem i strukturą atomową.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Nastawiony na silne wrażenia wizualne. Za każdym razem czułem stres w trakcie nanoszenia blottera na dziasło.

Mój pokój, 3m x 4m oklejony bladożółtą tapetą w randomowo wytłoczone wzory. 

Dwa łóżka, jedno małe, jednoosobowe, po przeciwnej stronie większe łóżko na dwie osoby. Dalej już tylko szafki, a na przeciwko ich dwa okna za firanką które podczas tripów zakrywają rolety- W przeciwieństwie do ścian w kolorze żółtym. Przed firanką spory wzmacniacz gitarowy, gitara, biurko i komputer.

 

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Piątkowy wieczór, pusty dom i wielka ciekawość nowych doświadczeń.

Po dość długiej przerwie od eksperymentowania (ponad 3 miesiące) wywołanej nieprzyjemnymi doświadczeniami na benzydaminie i faktem iż ulubione dotychczas DXM zostało zbadane przeze mnie na wszystkie sposoby, że przestało na mnie robić jakiekolwiek wrażenie, postanowiłam spróbować czegoś innego.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

Jedno i drugie spoko; karton aplikowany w zaciszu mojego pokoju w domu rodzinnym.

Prawie równo miesiąc temu po raz pierwszy miałem do czynienia z LSD. Było to 140 mikrogramów. Doświadczenie bardzo pozytywne, rozwijające psychicznie, jednocześnie niszczące wiele schematów myślowych używanych przeze mnie na co dzień. Przez pewien czas uważałem nawet, że tamten kwas kompletnie zaorał mój mózg z jego schematami, stereotypami i innymi takimi rzeczami. Myślałem tak do czasu mojej intensywnej przygody z 1P. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Szczera chęć przeżycia duchowego oczyszczenia, wkraczająca w nietknięty przez martwą, ludzką rękę fragment pradawnego lasu. Czyż mogło być lepiej? A miało to miejsce, pewnej zagubionej, jakby się wydawało, w granicach czasu i przestrzeni... jedynej świadomej, złotej, polskiej jesieni.

Zawsze, pierwszym problemem nazbyt przewrażliwionego autora, jest rozpoczęcie tekstu w taki sposób, by czytelnik już na samym początku nie drgnął w okrutnym spazmie przedwczesnej krytyki, wciskając gorączkowo przycisk cofania w przeglądarce jedną ręką, drugą zaś, sięgając po swe odłożone zawczasu, konopne pigułki, wytwarzane przez ostatnią hippisowską komunę, gdzieś hen daleko, za nieprzebytymi otchłaniami czasu...