Tabletki z marihuaną ograniczą symptomy stwardnienia rozsianego

Ulga dla cierpiących na stwardnienie rozsiane, czyli MS (ang. Multiple sclerosis), może przyjść w formie tabletki z medyczną marihuaną. Informację taką znaleźć można w wytycznych American Academy of Neurology, opublikowanych w magazynie „Neurology”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wiedzoholik
Anna Błońska

Odsłony

135

Stwardnienie rozsiane charakteryzuje się zakłóceniem komunikacji pomiędzy ciałem i mózgiem, czego skutkiem są objawy takie jak: niewyraźne widzenie, osłabienie mięśni oraz ból. Nie ma obecnie leku na to schorzenie, a różne terapie okazały się mało skuteczne i wywoływały niekiedy poważne skutki uboczne. Teraz ulga dla cierpiących na stwardnienie rozsiane, czyli MS (ang. Multiple sclerosis), może przyjść w formie tabletki z medyczną marihuaną. Informację taką znaleźć można w wytycznych American Academy of Neurology, opublikowanych w magazynie „Neurology”.

Wytyczne te dotyczyły dodatkowych lub alternatywnych terapii medycznych (ang. complementary or alternative medicine therapies, w skrócie CAM) na stwardnienie rozsiane (MS). Istnieją niekonwencjonalne terapie stosowane razem z tymi zaleconymi przez lekarzy lub zamiast nich.

Badacze pod przewodnictwem doktor Vijayshree Yadav z Oregon Health&Science University w Portland, skupili się na tym, jaki wpływ na MS mają niektóre terapie CAM, włącznie z tabletkami z marihuaną, sprayem z marihuaną, ginko bilobą, terapią magnetyczną, terapią żądłami pszczół, kwasami omega-3 oraz refleksologią.

„Używanie różnych terapii CAM jest popularne u 33-80% ludzi z MS, szczególnie u kobiet z wyższym wykształceniem, których stan zdrowia jest gorszy. Ludzie z MS powinni mówić swoim lekarzom o tym, jakie rodzaje terapii stosują lub zamierzają zastosować” – powiedział doktor Yadav na temat rozpowszechnienia terapii CAM.

Naukowcy zaznaczyli jednak, że dla większości terapii CAM, poziom bezpieczeństwa nie jest znany, gdyż nie ma wystarczającej ilości informacji na temat tego czy terapie te wchodzą w reakcję z lekami przepisywanymi na MS.

Choć najnowsze wytyczne nie dostarczają zbyt wielu dowodów, to większość terapii CAM może leczyć objawy. Tabletki z marihuaną oraz doustny spray z marihuaną, mogą pomóc w uśmierzeniu objawów takich jak: spastyczność, ból oraz częste oddawanie moczu u pacjentów z MS. Jednak zanim pacjenci z MS rzucą się na sklepy z medyczną marihuaną, badacze zaznaczają, że nie ma wystarczających dowodów na to, że palenie marihuany pomaga łagodzić objawy tej choroby.

Dodatkowo, terapia ta może nie zmniejszać drżenia i naukowcy ostrzegają, że efekty długoterminowego używania sprayu doustnego lub tabletek z marihuaną, nie są znane. Tak jak w przypadku innych terapii, badacze twierdzą, że marihuana w sprayu czy tabletce, może powodować pewne skutki uboczne, a do tych najpoważniejszych można zaliczyć: drgawki, zawroty głowy, problemy z pamięcią i myśleniem oraz problemy psychologiczne, takie jak depresja.

Ostatni spośród skutków ubocznych budzi największe obawy, gdyż pacjenci, u których zdiagnozowano MS, mają zwiększone ryzyko popadnięcia w depresję lub występowania myśli samobójczych. Biorąc to pod uwagę, naukowcy twierdzą, że zarówno pacjenci, jak i lekarze, powinni brać pod uwagę potencjalne skutki uboczne, jakie może nieść za sobą terapia marihuaną.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Bieluń dziędzierzawa
  • DMT
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Inne
  • Inne
  • Ketamina
  • Kokaina
  • Lorazepam
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Metamfetamina
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Yerba mate

Zastanawiałem się od czego zacząć. Długo. Najróżniejsze sytuacje przychodziły mi do głowy - od głupich, przez śmieszne, groteskowe do skrajnie przerażających. Jak zacząć? Gdzie?

Może od początku.

     Moim pierwszym dragiem był bieluń :O nie wiem ile miałem lat ale to było w czasach kiedy coś fajnego wkładało się do buzi - żeby poznać czy jeśli fajnie wygląda/pachnie to czy i smakuje. Szyszki bielunia wyglądają zajebiście, nasionka smakują no cóż... kto wie ten jadł. Nie wiem czy poklepało, nie pamiętam, pamiętam za to wyraźnie moment jedzenia nasionek i ich parszywy smak.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pełna euforia, komunikacja niemalże telepatyczna, dostrzeganie piękna w naturze i utożsamianie się z nią.

Psylocybina.... Piękno które dane było mi posmakować... Opowiem swoje pierwsze dwa razy, ponieważ nie chcę tworzyć dwóch TR :)

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Godzina 18:55, ładna pogoda, okoliczności dość spontanicznie podjęta decyzja po prostu jak tylko wpadły fundusze decyzja zapadła.. nastrój psychiczny dobry 3 dni abstynencji od zażycia ostatniej substancji psychoaktywnej w tym przypadku też amfetaminy. Miejsce zażycia substancji to dworzec autobusowy za jakimś winklem z znajomym

Śiemka ! pisze ten raport dla nowych w tym temacie lub dla osób które dopiero zaczeły i nie wiedzą co oczekiwać.

Pamiętaj że dawka która przyjąłem jest spersonalizowana dla mnie to że ja tyle zażyłem nie znaczy że to dla ciebie nie jest za dużo/mało !

Pamiętaj że jestem osobą z stwierdzonym uzależnieniem mieszanym (F19.2)

Jakość substancji:

Czysty materiał w 2 dużych grudach o kolorze idealnie białym, bez domieszek innych substancji. Bardzo intensywny charakterystyczny zapach i goszko-żrący smak 

 

Raport działania:

randomness