Naukowcy: marihuana nie jest cudownym lekiem.

39 eksperymentów potwierdziło wyższość innych anestetyków nad marihuaną...

Anonim

Kategorie

Źródło

poland.com

Odsłony

2771

Jako środek uśmierzający ból marihuana nie jest lepsza od metylomorfiny. Szereg skutków ubocznych wywołanych używaniem marihuany zmniejsza jej szanse na zaistnienie w nowoczesnej medycynie. Od dawna pojawiały się informacje, iż marihuana może być cudownym lekiem anestezjologii. To wcale nie musi być prawdą - twierdzą naukowcy, którzy w "British Medical Journal" opisali wyniki 39 eksperymentów dowodzących przewagi innych środków nad marihuaną. Okazało się, że to żaden wielki sukces. "Obecnie istnieje wiele znacznie lepszych środków alternatywnych "- powiedziała Reutersowi uczestniczka projektu, profesor ze szpitala w Helsinkach. Dopiero w przyszłości możliwe będzie wyprodukowanie lepszej jakości kannabinoidów - aktywnych związków chemicznych zawartych w marihuanie. Dzisiaj kannabinoidy są stosowane tylko w szczególnych przypadkach u pacjentów, którym nie pomagają inne środki. Opublikowane wyniki badań z pewnością zniweczą starania aktywnych ostatnio grup, ubiegających się o swobodniejszy dostęp do marihuany.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD
  • N2O
  • Pierwszy raz

Miejsce: Dom rodzinny na wsi otoczonej polami, lasami i łąkami, Czas: Równonoc wiosenna, Nastawienie: ciekawskie :)

Podczas jednego z festiwali trafił w moje ręce malutki kartonik, podobno 140µg LSD... słyszałem, że psylocybina i lsd mają tolerancję krzyżową więc postanowiłem zachować tą drugą na inną okazję... coś mi podpowiedziało, że Kwas będzie idealną substancją na powitanie wiosny i okazało się, że przywitaliśmy się w sposób tak interesujący, że musiałem to opisać... no to lecimy:

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Znajduje się w raporcie

Dawno mnie tu nie było i jakoś nie miałem ochoty zabrać się za raporty ale mam trochę czasu więc opowiem wam moje doświadczenia z wojownikami psylocybami. Opiszę tu 6 tripów - 3 samotne i 3 z towarzyszami oraz to jak na mnie wpłynęły.

Pierwsza wycieczka: 2G

  • Grzyby halucynogenne

Parę dni temu miałem grzybowy debiut tego sezonu.

25 suszonych, przegryzione z jablkiem. metoda ujdzie - czuc jablko, a nie

smak grzybów. Choc to dziwne, bo za pierwszym razem nawet mi smakowaly same

w sobie, a teraz jak jem to aż się trzęsę.

Ale jazda byla srednia. Nie to ze jakis bad trip. Po prostu srednia. Tak

więc troche ku przestrodze:





  • Alprazolam
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

To było wczoraj, poniedziałek, ja wolne, wszyscy czymś zajęci. Siedzę spokojnie na kanapie, z herbatką, okna zasłonięte jak lubię. Ogólnie Miłe, ciepłe, bezpieczne, znajome miejsce.

Info na wstęp:

Kobieta, 22 lata (no już tuż tuż), z jakimś tam doświadczeniem, o którym info po lewej stronie o ile się nie mylę :D (Bo to mój pierwszy raz tu)

0,5 mg xanaxu (alprazolam)lufka dobrej mjDawka alpry nie duża, ale przez poprzedni była jedzona, z klonem też i kodeina się zdarzyła, więc efekt mógł się jakoś utrzymywać

randomness