Zakaz palenia w miejscach publicznych

W lutym przyszłego roku Francja zacznie wprowadzać zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych - poinformował w niedzielę premier Dominique de Villepin.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

750
W lutym przyszłego roku Francja zacznie wprowadzać zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych - poinformował w niedzielę premier Dominique de Villepin. W szkołach i biurach zakaz będzie wprowadzony w pierwszej kolejności, dla niektórych obiektów - takich jak bary - przewidziano zwłokę do 1 stycznia 2008 roku. Zakaz ma być ogłoszony w najbliższych dniach w formie dekretu - zapowiedział Villepin. Associated Press zwraca uwagę, że wybór takiej formy pozwala rządowi uniknąć emocjonalnej debaty parlamentarnej, co jest tym bardziej istotne, że w przyszłym roku czekają Francję wybory prezydenckie i parlamentarne. Villepin poparł koncepcję "hermetycznie zamkniętych" palarni, co postrzega się jako rozwiązanie dla gastronomii. Jednak w takich pomieszczeniach nie wolno byłoby podawać potraw ani napojów, w trosce o zdrowie barmanów i kelnerów, jak argumentują przeciwnicy palenia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

jaSMIN (niezweryfikowany)

francja jest kolejnym krajem po irlandii i szkocji gdzie jest zakaz na palenie w miejscach publicznych takich jak puby, kiedy w polsce ?
Laker (niezweryfikowany)

eh.. niepowinno byc czegos takiego. Pomimo ze niepale nieprzeszkadza mi to, to jest moim zdaniem ograniczenie wolnosci.
Anonim (niezweryfikowany)

...a czy osoba palca nie ogranicza wolnosci osoby niepalacej do wolnosci swierzego, nienikotynowanego powietrza, chyba jest taka zasada anarchistow ze rob co chcesz ale nie szkodz drugiej osobie wiec pal ale nie pozwol aby ktos inny trul sie. argumentem w szkocji aby wprowadzic zakaz byla troska o osoby niepalace w miejscu pracy jakim jest pub
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Otoz jakies cztery miesiace wczesniej czesto zagladalem na ta strone aby sie dowiedziec o psyloscybkach w celach oczywistych;] uparlem sie bardzo i znalazlem te male diabelki bylo ich z pietnascie cieszylem sie nie ziemsko ze je mam pelen w uczuciu szcescia i radosci zjadlem je ok 22 w domu. gdzies tak pol godziny po tym przyszla matka i zaczela mowic jaki ze mnie len ze ze szkola do dupy i takie pierdoly - jak to matka;].

  • Klonazepam
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie: bardzo pozytywe. Po ciężkim, acz wyjątkowo udanym tygodniu w pracy (udało mi się zarobić więcej $ niż szacowałem i to sporo więcej), w towarzystwie dziewczyny, która akurat była w posiadaniu w/w substancji psychoaktywnych. Ah, jak cudowny zbieg okoliczności- akurat gdy miałem ochotę celebrować, wpadła (nazwijmy ją: Anka) z klonami i ziołem. Kodę kupiłem w aptece za rogiem. Gdzie? : u mnie w domu

Ważę 70 kg, przy 175 cm wzrostu.Postanowiłem się klasycznie "naćpać", motywacja tej jazdy była z założenia skutkowa - byłem bardziej nastawiony na mocne uwalenie, aniżeli na konkretną substancję.

Dokładnej rozpiski czasowej nie pamiętam, bo było ostro.

Pamiętam, że napierw przyjąłem podjęzykowo 2 mg klonazepamu, następnie zrobiłem roztwór z Antidolu w postaci 300 mg kodeiny, które wypiłem ok 20 min po klonie (="T")

  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

---

Witam wszystkich :) Zauważyłem ostatnio, że niektóre trip raporty nie mają formy typowego TR, a bardziej poradników lub opisów wielu doświadczeń z morałem na końcu.

Pokusiłem się więc, aby napisać ten króciutki (jak na mnie) „poradnik” z bardzo ważnym przesłaniem dla wszystkich palących zioło i nie tylko: Jedzcie imbir :D

  • Powój hawajski


Chciałbym opisać tutaj moją pierwszą, niezwykle udaną randke z powojem hawajskim. Miało to miejsce stosunkowo niedawno, weekend ze znajomymi w przytulnym pensjonacie w Zakopcu. Cała akcja była bardzo spontaniczna i nieprzemyślana a nasiona dotarły do mnie dzień przed wyjazdem. Przygotowywałem się na bóle brzucha i niechęć nasion do mnie, ale one przyjęły mnie bardzo ciepło, nawet nie wiedziałem kiedy dokładnie weszły, nie chciały czekać - była to prawdziwa kolacja ze sniadaniem bez żadnych hamulców...