REKLAMA




Papierosy od 21. roku życia w Illinois

"Tytoń nie jest wyborem, jest uzależnieniem, które zabija rocznie ponad 18 tysięcy mieszkańców Illinois. Powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zatrzymać ten śmiertelny nawyk"

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

80

Illinois dołączyło do grona siedmiu stanów, które wprowadziły przepisy o podwyższeniu z 18. do 21. roku życia wieku uprawniającego do zakupu papierosów, wszelkich wyrobów tytoniowych, e-papierosów oraz urządzeń do tzw. vapingu.

Biznesom, które złamią nowe prawo, będą grozić grzywny i inne sankcje za sprzedaż wyrobów tytoniowych osobom poniżej 21. roku życia.

“Dla Illinois oznaczać to będzie zmniejszenie wydatków na ochronę zdrowia. Nasze szkoły i dzielnice będą zdrowszym miejscem do nauki i życia, a co najważniejsze - ratujemy życie” - napisał gubernator J. B. Pritzker w oświadczeniu. Podpisał ustawę, którą zawetował jego republikański poprzednik, Bruce Rauner.

Przeciwnicy nowego prawa uważają, że podniesienie wieku spowoduje jedynie, że ludzie w tym przedziale wiekowym będą kupować papierosy od sprzedawców bez licencji, czy w innych stanach, co odczują biznesy, a Illinois tylko straci na potencjalnych dochodach z podatków.

Argumentują również, że skoro 18-latkowie mogą iść do wojska i głosować, to powinni mieć prawo decydowania w sprawie palenia.

Zwolennicy papierosów od 21. roku życia podkreślają, że ryzyko uzależnienia od palenia jest większe, jeżeli po pierwszego papierosa sięga się wcześniej.

"Tytoń nie jest wyborem, jest uzależnieniem, które zabija rocznie ponad 18 tysięcy mieszkańców Illinois. Powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zatrzymać ten śmiertelny nawyk" - przekonywała autorka ustawy, stanowa kongreswoman Camille Lilly z Oak Park.

Koszty gospodarcze i społeczne ponoszone w związku z paleniem są zdumiewająco wysokie. Każdego roku Amerykanie wydają na nałóg łącznie ponad $300 miliardów, w tym prawie $170 mld to koszty opieki medycznej dla dorosłych, a na ponad $156 mld oszacowano straty produktywności pracowników.

Lekarze zajmujący się chorobami płuc zrzeszeni w American Lung Association alarmują, że używanie tytoniu przyczynia się do prawie pół miliona zgonów w Stanach Zjednoczonych każdego roku i jest główną przyczyną raka płuc.

Od 1964 roku u prawie 20 milionów osób zdiagnozowano choroby związane z paleniem, z czego 2.5 mln stanowiły osoby niepalące, u których choroby rozwinęły się pod kontakcie z dymem tytoniowym (palenie bierne).

Dym tytoniowy przyczynia się m.in. do rozwoju wielu nowotworów, chorób układu krążenia (w tym zawałów serca i udarów mózgu) oraz śmiertelnej choroby, określanej jako przewlekła obturacyjna choroba płuc.

Illinois i Wirginia stały się 1 lipca odpowiednio siódmym i ósmym stanem z papierosami dozwolonymi od 21. roku życia - wynika z informacji podawanych przez organizację the Campaign for Tobacco-Free Kids, która prowadzi kampanię w celu uchronienia dzieci przed nałogiem nikotynowym. Takie przepisy obowiązują w Kalifornii, Maine, Massachusetts, New Jersey, Oregonie i na Hawajach. Osiem kolejnych stanów - Delaware, Arkansas, Teksas, Vermont, Connecticut, Maryland, Washington przyjęły podobne ustawy, które wejdą w życie 1 lipca 2021 r.

Oprócz Chicago, 34 inne miasta w stanie Illinois przyjęły podobne przepisy podnoszące wiek palaczy do 21 lat, a 1 czerwca prawo weszło w życie na terenie powiatu Cook.

Oceń treść:

Brak głosów