nazwa substancji ===-->> Mary Jane_&_ects
Poziom doświadczenia
|Księżniczka|......ziółka , pixy :D kilka razy feta
|L()RD|......ziółka , pixy :D kiedys wiele przygod z feta, Dmx 3 razy
Godzina 19.30
nazwa substancji ===-->> Mary Jane_&_ects
Poziom doświadczenia
|Księżniczka|......ziółka , pixy :D kilka razy feta
|L()RD|......ziółka , pixy :D kiedys wiele przygod z feta, Dmx 3 razy
To było jakoś w czerwcu. Toruń. Kolejne piwo z sokiem malinowym, w gorącym, południowym słońcu, rozkosznie zniekształcało myśli i obrazy. Powoli zbliżaliśmy się do dość obszernego lasu pod Toruniem, z zamiarem zebrania w nim jagód. Wzięliśmy nawet ze sobą gliniane miseczki kocura, ale i tak jedliśmy na poczekaniu. Przeszliśmy kawałek tego lasu, Mruku, Kocur, Słoniu, Dominik, no i ja. Dominik, naturalnie nawet tutaj przytaszczył ten swój idiotyczny aparat. Miał taki zwyczaj podrywania dziewczyn i doprawdy ujmuje mnie jego wiara w to, że tu także może się przytrafić okazja.
I tak oto nadejszła wiekopomna chwila... Sobota 15.11.2003
W moim łóżku, po pracy, gotowy na wielkie senne wojaże.
Wszystkie sny które byłem sobie w stanie przypomnieć na tyle żeby je opisać: