Tytoń, który leczy

Tagi

Źródło

niewiarygodne.pl

Odsłony

2445

Tytoń nie jest rośliną, która kojarzy nam się ze zdrowiem. A jednak; naukowcom udało się wyhodować zmodyfikowany genetycznie tytoń, który produkuje aktywną biologicznie interleukinę- 10, dzięki której można będzie leczyć choroby autoimmunologiczne i przewlekłe stany zapalne.

Pracę opisującą wyniki badań opublikowano na łamach najnowszego numeru czasopisma "BMC Biotechnology". Duża grupa Europejskich naukowców pod kierunkiem profesora Mario Pezzotti z Uniwersytetu w Weronie w ramach projektu Pharma-Planta badała możliwości stworzenia transgenicznego tytoniu, który produkowałby aktywną biologicznie cytokinę - 10 (IL-10), cząsteczkę o silnych właściwościach przeciwzapalnych. Naukowcy wprowadzali do komórek tytoniu dwie różne wersje genu (jedną otrzymaną z genomu wirusowego, drugą wyizolowaną od myszy) i stworzyli roślinę produkującą białko IL-10. Okazało się, że tytoń może "przyswoić" obydwie wersje genu i produkuje aktywną cytokinę w wystarczająco dużych ilościach. Dzięki temu jako produkt leczniczy wystarczyłoby użyć liści tytoniu, bez potrzeby izolowania i oczyszczania białka IL-10. Teraz autorzy pracy planują sprawdzić działanie leku podając liście tytoniu myszom z chorobami autoimmunologicznymi.

Naukowcy chcą użyć zmodyfikowanych roślin i zobaczyć, czy stałe (powtarzalne) podawanie małych dawek tytoniu zawierającego lecznicze białko wyleczy myszy z cukrzycy typu I, choroby spowodowanej przez niszczenie produkujących insulinę komórek beta trzustki przez własny układ odpornościowy. Autorzy planują również otrzymanie innych białek terapeutycznych przy wykorzystaniu zmodyfikowanego tytoniu. Zdaniem profesora Pezzotti "Rośliny transgeniczne stanowią bardzo atrakcyjny system stwarzający możliwość taniej produkcji leczniczych białek na dużą skalę, a ponadto są łatwe w utrzymaniu. Fakt, że mogą być zjedzone i dzięki temu dostarczać leki do naszego organizmu, pozwala ominąć długotrwały i kosztowny etap oczyszczania białek, co jest kolejną zaletą takich roślin i daje im przewagę nad tradycyjnymi systemami syntezy leków" - komentuje autor.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

IXT66 (niezweryfikowany)
@Koka Na wstępie chciałem przeprosić, że piszę o tej sprawie w taki, a nie inny sposób, ale naprawdę trudno się z Tobą skontaktować, a skrypt kontaktowy na stronie głównej hyperreal.info nie działa. A zatem ponownie zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie mi uprawnień do dodawania trip raportów na neurogroove.info. Prośbę swoją motywuję chęcią podzielenia się swoimi doświadczeniami psychodelicznymi z innymi podróżnikami. ;-) . Prosiłbym Cię o skontaktowanie się ze mną przez e-mail: piotr.skora@hotmail.com Z góry bardzo dziękuję! Pozdrawiam serdecznie, IXT66
Anonim (niezweryfikowany)
zapalenie pluc leczyc fajkami ze zmodyfikowanym tytoniem to jest git ;))
Anonim (niezweryfikowany)
Fajkami to może tak, ale pod warunkiem, że je będziesz połykać.
Anonim (niezweryfikowany)
Marihuana leczy bez żadnych modyfikacji a i tak macie ją w dupie...
Anonim (niezweryfikowany)
Marihuana bez żadnych modyfikacji my chyba żyjemy w innym wieku niż ty ziom :)
Anonim (niezweryfikowany)
faktycznie... ty zyjesz w sredniowieczu - czasach ciemnoty i zabobonu
Anonim (niezweryfikowany)
Sam nie wiesz ile domestosu wypaliłeś w swoim życiu, a się pienisz z średniowieczem :)
Anonim (niezweryfikowany)
btw bystry średniowiecze to nie wiek, a okres ;)
Anonim (niezweryfikowany)
sorry = WY
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]Marihuana bez żadnych modyfikacji my chyba żyjemy w innym wieku niż ty ziom :)[/quote] Ogranicz ćpanie i poczytaj kilka książek, żeby sobie wyrobić umiejętności bo definitywnie mnie nie zrozumiałeś.
Savoir (niezweryfikowany)
Wszystko jest dla ludzi :) Tak samo narkotyki nas leczą, jak i niszczą. Nie wspomnę nawet o kawie, która też w nadmiarze nie jest zdrowa. Nie wolno przesadzac i tyle.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


święta były u mnie w domu wyjątkowo skopane, apatia ogarniająca wszystkich i

wielka złość mamy na nas i cały świat. ale pojawiła się perspektywa $$ i

decyzja zapadła - Psychedeliczna Pasterka, transowa impreza. na zewnątrz

mokro (co to za święta bez śniegu???), pełnia... mhmm, to jest ten dzień!

dojechałem do klubu około 23 zaopatrzony w pół hoffmana i pół roleksa

(mdma), poszukałem niesamowitego znajomego który już zjadł hoffmana i po

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Spontan, dobry humor u każdego Settings: Las, woda, zmienna pogoda

Najlepsze chwilę czekają na nas pod przykryciem nieświadomości - taką teze mogę wysnuć argumentując ją ostatnim wypadem do lasu.

Godzina 17:00: ja i K. ochoczo maszerujemy poboczem próbując złapać autostop. Gwiżdżemy, śmiejemy się, rozmawiamy - jak to dobrze, że ani przez chwilę nie próbowaliśmy wyobrażać sobie co nas czeka. Czyż nie lepiej pozytywnie się zaskoczyć? Dla K. był to pierwszy raz - biedna, czerwonowłosa mała istotka nie miała szans przypuszczać co się wydarzy.

  • Metamfetamina
  • Retrospekcja

Na dywaniku, pod nagą ścianą od której jak to zwykliśmy wtedy mówić dawało zimno, wczesną nocą próbowałem zasnąć. Świece oświetlały powietrze, w oknach stały deski, z ulicy posłyszałem głos, który ucichł, później szelest liści i łamanych patyków i hałas przerzucanej deski. Zobaczyłem parę cieni wdrapujących się przez okno. W nikłym świetle świecy w miarę przesówania się cieni poznawałem twarz K. i zanim zdąrzyłem pomyśleć kim może być drogi, staliśmy już twarzą w twarz. To Andrej z Ukrainy podchwycił K. podkładając mi pod nos paczke. Chcesz?

  • Gałka muszkatołowa


23 lutego 2004



17:30 - poczatek eksperymentu

wsypuje 2 opakowania galki do szklanki i dolewam wody.

pierwszy lyk oproznil 1/3 szklanki. Pozniej bylo gorzej :/

za kazdym podejsciem mialem odruch wymiotny a okropny smak

bynajmniej nie zachecal do spozycia :)



17:53 - koniec picia "napoju".

zuje gume... czekam na efekty.