Reklamy dopalaczy do prokuratury

Miasto zawiadomi prokuraturę w sprawie reklam kieleckich sklepów z dopalaczami. Chodzi o umieszczony na nich liść marihuany. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii zabrania bowiem reklamy i promocji substancji psychotropowych i środków odurzających. Grozi za to nawet rok więzienia.

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

4027

Miasto zawiadomi prokuraturę w sprawie reklam kieleckich sklepów z dopalaczami. Chodzi o umieszczony na nich liść marihuany. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii zabrania bowiem reklamy i promocji substancji psychotropowych i środków odurzających. Grozi za to nawet rok więzienia.

Dopalacze będę też przedmiotem obrad komisji bezpieczeństwa kieleckiej rady miejskiej, która odbędzie się na początku przyszłego tygodnia. Dopalacze to pigułki, kapsułki i zioła, które mają działanie podobne do narkotyków. Większość z nich zawiera tzw. BZP, składnik działający podobnie jak amfetamina. Choć to legalne środki, specjaliści ostrzegają młodzież przed ich zażywaniem. Ich zdaniem mogą zniszczyć psychikę i stanowić wstęp do sięgania po narkotyki. Dlatego kieleckie sklepy z dopalaczami znalazły się pod lupa policji i urzędu miasta. Pod koniec ubiegłego tygodnia straż miejska usunęła z pasów drogowych reklamy sklepu ozdobione liściem łudząco podobnym do liścia marihuany. Taki sam liść widnieje w witrynie sklepu z dopalaczami w centrum Kielc. On także został już wychwycony przez miejskie służby.

- Sfotografowaliśmy witrynę. Rozmawialiśmy też ze sprzedawczynią, która stwierdziła, że to jakiś krzaczek - mówi Krzysztof Przybylski, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa Urzędu Miasta w Kielcach.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Staszek27 (niezweryfikowany)

Najpierw byli naziści, teraz są ćpuny. To było do przewidzenia!
Anonim (niezweryfikowany)

hehe nie mogę z tego "sprzedawczyni twierdzi że to jakiś krzaczek" hehe pewnie że krzaczek..i to nie byle jaki :D
Anonim (niezweryfikowany)

czemu na sklepie pisze ODpalacze ? ;d 'jakiś krzaczek' :D
Anonim (niezweryfikowany)

Bo to ściema jest tak jak to zdjęcie artykuł itepe :)
winithebuch (niezweryfikowany)

jakos nie przypominam sobie zeby przeszla ustawa lpr o zakazie noszenia listkow gandzi na koszulkach itp, a zila tam nie sprzedaja wiec nie wiem o co im chodzi
Anonim (niezweryfikowany)

ODpalacze.pl lol CO za amatorka otwierala ten sklep ? Przeciez dopalacze maja domene com. a nie pl.
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]ODpalacze.pl lol CO za amatorka otwierala ten sklep ? Przeciez dopalacze maja domene com. a nie pl. [/quote] A moze tak po prostu podszywajaca sie konkurencja?
Anonim (niezweryfikowany)

odpal laczki
Anonim (niezweryfikowany)

Dlaczego odrazu to listek marihuany? Przecież to "Klon palmolistny" :D
hemp z zielonej... (niezweryfikowany)

jasne ze klon, przeciez to oczywiste; ) o co chodzi z tym "odpalacze"...? podrobka czy moze celowe zmienili to w gazecie zeby nie robic reklamy?
Fifcio (niezweryfikowany)

W kielcach faktycznie sklepy z dopalaczy nazywają się odpalacze, nie mam pojęcia dlaczego. W innych miastach na owych sklepach widnieje oryginalna nazwa?
Mili (niezweryfikowany)

Raczej, ze dopalacze.com
aira (niezweryfikowany)

<P>...definicje.</P> <P>dlatego nie lubie i nie urzywam slowaNARKOTYKI-</P> <P>bo to "subst. zakazane przez prawo."</P> <P>a ze po dopalaczach MOZNA siegnac po NaRkOtYkkI?</P> <P>no nie- to emanuje czystym złem!</P> <P>narkołyki są złe i... nieopodatkowane!</P> <P>uzależniają i zabijają.&nbsp;dlatego troskliwe Panstwo wymierza za wszelką styczność z nimi surowe kary.celem resocjalizacji.</P> <P>to , ze są obecnie w większosci mało skomplikowane chemicznie w porównaniu z niektorymi solami do kąpieli...nieważne;NIELEGALNE JEST ZŁEM NAJGORSZYM</P> <P>PROPONUJĘ jako terapię&nbsp;, : RADIO MA-RYJA ,OBIETNICE PRZEDWYBORCZE , MOPS i nalewkę ,,Wisienka' za 5.50. legalnie.</P> <P><!--break--></P>
thcxtc (niezweryfikowany)

1. W zasadzie nie ma czegoś takiego jak "liść marihuany" (pomijam drobne listki konopii, które sama marihuana może zawierać) - marihuana to głownie susz kwiatostanów głowaczy konopii, która jako taka liście posiada. 2. Trudno tu mówić o reklamie i promocji, skoro samych konopii się tam (ani nigdzie indziej legalnie) nie sprzedaje. 3. Retorycznie: w jaki sposób odróżnić optycznie liść konopii o dopuszczalnej (legalnej) zawartości substancji psychoaktywnych, od tego, należącego do rośliny nielegalnej??? A co z samym wizerunkiem - jak na witrynie sklepu??? :p Zatem: <b><i>In dubio pro reo</i></b>. (Zasada prawna, zgodnie z którą wątpliwości nie dających się rozstrzygnąć nie można tłumaczyć na niekorzyść oskarżonego...)
Fifcio Lhus (niezweryfikowany)

Prościej mówiąc to jest POPIERDOLONE, ale zachowajmy spokój. Niech się chuje gorszą, myślę że minie trochę zanim znajdą coś na Dopalacze, taką mam nadzieję bo fajne jaja z tym sklepem są. Czy to zamkną czy nie to mnie jebie ale przynajmniej się pośmieję trochę. :D
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Fifcio Lhus]...zachowajmy spokój.[/quote] Otoz to, nie okazujcie ni agresji ni leku, to oznaki slabosci. Temu spoleczenstwu trzeba pokazac, ze nasze sprawy, w tym i tego typu,dotycza zbyt duzej grupy ludzi, zeby tak po prostu zamiatac to pod dywan. Trzeba pokazywac, ze jestesmy duza i znaczaca czescia spoleczenstwa. Rowniez zorganizowana, ale to juz inna kwestia...
poSD (niezweryfikowany)

niech szanowni eksperci od narkomanii, wejdą do pierwszego lepszego Mcdonalna i zobaczą, jakie tam rośliny (sztuczne) stoją...wypisz, wymaluj konopia. tyle, ze sztuczna, ale czy to nie grozi więzieniem? wszak to zakazany liść i czy to nie znaczy, że mcdonald reklamuje i promuje zażywania środków odurzających? Zamknąć wszystkie Makkwaki!
Anonim (niezweryfikowany)

Jebane psy wszędzie się wpierdolą Polska jak widać i tak pozostanie sto lat za murzynami wejście na drogę narkotyków po tych specyfikach to ściema pomyślcie czy ten kto pije alko to od razu staje się alkoholikiem Nie!
Anonim (niezweryfikowany)

w Poznaniu jest sklep FAJA przy ul. Głogowskiej i ma w logo wielki liść zioła jakos nikt nie robi z tego dymu. poza tym wizerunek liscia nie jest w Polsce zabroniony i karalny wiec nie rozumiem o co ten dym?
Anonim (niezweryfikowany)

dopalacze.copm dzialaja na zasadzie franczaisungu a odpalacze to wlasne przedsiewziecie, czytaj wlasne zrodla legalnych narkotykow
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca

W rolach głównych:

Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem (maks. ok 300 mikrogramów).

Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):

  • Kannabinoidy
  • Przeżycie mistyczne

Dobre nastawieniem, chęć doświadczenia czegoś głębszego po raz drugi po mj. Sam w domu.

Wypiłem 4 yerby mate, przebigłem moją małą miejscowość na sprincie, po czym przy dalej wzmożonym oddechu przyjąłem w płucka pięknego spuszczaka. 

Na początku wiadomo nic sie nie dzieje, tak więc zabieram co moje z łazienki, i ruszam do zaciemnionego pokoju. Minęło juz pare mnut a mi dalej nic sie nie dzieje. Co bylo dosyć dziwne ponieważ zazwyczaj od razu mnie łapie. Tak więc zrezygnowany kładę sie na łózko, wkładam słuchawki i zapuszczam sobie piosenkę "rly real-blackbear" i zamykam oczy.

  • Bad trip
  • Kodeina

mój pokój. humor pozytywny. chciałam wychillować się przy muzyce jak to zawsze robię po thio :)

Piątek. Nie mogę ruszyć się z domu, bo dostałam cynk, że tego dnia ma być łapanka "niespodzianka". Wolę nie ryzykować. Siedzę z siostrą u mnie w pokoju. Nagle wpadam na pomysł, żeby coś zabakać z siostrą. Ale kiedy stwierdzam, że nie zdążę już nic zamotać (miałam na to 2h, bo mama miała wrócić niedługo do domu), postanawiam zamotać kodę. Po około godzinie pisania do znajomych, żeby ktoś zamotał mi tabsy, typiara, z którą mam na tę chwilę spinę napisała, że lajtowo mi kupi i przyniesie na chatę. Sobie myślę: może typówa nie jest taka zła jak zawsze mi się wydawało?

  • Katastrofa
  • Marihuana

Wszędzie,całe dnie chłodziłem zjarany.

Zawsze byłem piątkowym uczniem,zawsze był ten pasek na świadectwie,mimo,iż zawsze po najmniejszej linii oporu.Byłem zawsze matematycznym świrem(w dobrym tego słowa znaczeniu) i ogólnie było fajnie.Porządna i wysoko wykształcona rodzina,nawet bardzo.Umiałem sobie radzić,taki mały cwany mózg ze mnie,w wieku 16 lat miałem już na interesy 1kg zielonego miesięcznie nawet.Po co to wszystko?