Nadzwyczajne złagodzenie kary i wyrok w zawieszeniu dla Bronisława Opałki

Bronisław Opałka został skazany na na rok i osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata, co stanowi nadzwyczajne złagodzenie kary, ponieważ sankcja przewidziana w kodeksie to minimum 3 lata bezwzględnego więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Redakcja [H} na podatwie Gazety Wyborczej

Odsłony

730

Kielecka "Gazeta wyborcza" podała informację, że oskarżony o produkcję narkotyków Bronisław Opałka został skazany na na rok i osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata, co stanowi nadzwyczajne złagodzenie kary, ponieważ sankcja przewidziana w kodeksie to minimum 3 lata bezwzględnego więzienia. Wyrok został wydany dziś (środa) w Sądzie Okręgowym w Kielcach.

Wszyscy trzej oskarżeni zostali uznani za winnych i ukarani tak samo. Sąd wziął pod uwagę wyrażoną przez nich skruchę, motywy, którymi się kierowali, oraz okoliczność, że uprawiali rośliny na własny użytek. W opinii sądu ilość wytworzonego "narkotyku" była znaczna, ale w porównaniu z innymi sprawami i tak mieszcząca się w dolnych granicach.

Adwokat Bronisława opałki, Jerzy Zięba, tak skomentował wyrok:

Dzisiejszy wyrok to przede wszystkim ulga dla samego oskarżonego, ale również ten wyrok ukazuje jak wielką wartością dla obywateli naszego kraju są niezawisłe sądy i sumienie i wrażliwość sędziego

Więcej o sprawie tutaj

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Heimia salicifolia


zrobiłem sobie dwa długie jointy z Heimii Salicifolii i po 22 ruszyłem na

miasto. odpaliłem pierwszego, dym *STRASZNIE* gryzący (a może to wina

bletek - czarne OCB akurat...blehh), w każdym razie moje płuca po połowie

miały już dość. joint palił się wolno, a ja powoli przestawałem czuć nogi.

wszedłem do lasu gdzie odpaliłem drugiego jointa. zaczęło się robić trochę

dziwnie - swiatła oddalonych latarni i cienie poruszających się we wietrze

  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Własny, przyjazny pokój, partnerka obok.

  Autor tekstu zastrzega sobie prawo do powielania poniższych praktyk ze względów bezpieczeństwa

 Poniższy raport to opis przeżyć po inframuskularnym zapodaniu Metoksetaminy. Na początku wypada przedstawić moje doświadczenie z dysocjantami. Otóż: jestem bardzo "obcykany" w temacie DXM i spożywam tego specyfiku coraz mniej, ale na porządny trip musze wziąć minimum 750mg. Po dawce 1200mg mam już całkowitą depersonalizację ( 4plateau ). Także, jest tutaj nie mały wpływ na moje dawkowanie MXE.

  • LSD-25
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pierwszy raz

Miejsce: Dom rodzinny na wsi otoczonej polami, lasami i łąkami, Czas: Równonoc wiosenna, Nastawienie: ciekawskie :)

Podczas jednego z festiwali trafił w moje ręce malutki kartonik, podobno 140µg LSD... słyszałem, że psylocybina i lsd mają tolerancję krzyżową więc postanowiłem zachować tą drugą na inną okazję... coś mi podpowiedziało, że Kwas będzie idealną substancją na powitanie wiosny i okazało się, że przywitaliśmy się w sposób tak interesujący, że musiałem to opisać... no to lecimy:

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Niewielki psytrance'owy festiwal, w gronie znajomych. Tydzień wcześniej dieta oczyszczająca

To tylko pomylony sen obłąkańca.

3,2,1... kwas! Procedura błyskawiczna. Podzieliliśmy papierki w samochodzie, ja i Krzysiek. Specjalnie trzymaliśmy je na tę okazję, zakupione parę miesięcy wcześniej. Bez głębszego zastanowienia, ochoczo i z ufnością włożyłam do buzi wizerunek Doskonałego Jogina. Wszystko będzie dobrze.