W moim trip raporcie postaram się streścić to co podarowało mi MXE. Same dysocjanty uważam za niebezpieczną grupę psychodelików (oczywiście zależy to od człeka, itp. , itd. ale tak czy siak wg.
Obok umieszczona jest aztecka statuetka aztecka figurka Xochipilego, Księcia Kwiatów (czyt. sziosipil) . Wykopano ją na stokach wulkanu Popocatapetl w południowym Meksyku, przyjmuje się że statuetka ta oddaje boga ubranego w królewskie szaty pogrążonego w psychodelicznym transie. Książe Kwiatów - Bóg Kwiatów, Sportu, Tańca, Zabawy, Piękna, Miłości i Młodości. Figurka wykonana ok 1500 r.n.e.
Figurka i jej podstawa pokryta jest kwiatami Morning glory (łac. Turbina corymbosa) zawierającego związki pokrewne do LSD (LSA) oraz psychodeliczne grzyby rosnące jedynie na stokach tego wulkanu (Psilocybe aztecorum), liście tytoniu (Nicotiana tabacum) i innego halucynogenu sinuncuiche - Heimi Salicifolii (w angielskojęzycznej literaturze znanego jako Sun Opener).
To była bodajże środa, kolejny z jesiennych deszczowych dni, ja i 3 kumpli około godziny 22, po popołudniowej stymulacji pentedronkiem postanowiliśmy wszamać 0,5g MXE. W cudownym nastroju, z dyso znając tylko DXM na miejscówce znajdującej się u kumpla (P.) na strychu oczekiwałem aż zapadnę się w dysocjacji.
W moim trip raporcie postaram się streścić to co podarowało mi MXE. Same dysocjanty uważam za niebezpieczną grupę psychodelików (oczywiście zależy to od człeka, itp. , itd. ale tak czy siak wg.
Kto: Osobnik męski gatunku homo-sapiens, 180cm w górę, 74kg wszerz, 20 na karku. Ładne parę lat ćpania za sobą i chęć spróbowania całej chemii i natury tegoż świata. ;)
Co: 30mg 2C-E + mix syntetyków w zielsku o smaku palonego kota zwany „Taifun”.
S&S: Spokojny dzień, dużo słońca i ciepło, topniejący wszędzie śnieg. Nastrój „nie mogę się doczekać aż to zjem! :D”. Lekka poranna zamułka po zbytnim upaleniu się ostatniej nocy.
S&S:
28 czerwca 2010 r. Bardzo słonecznie, z kumplami ustawieni na tramadol i MJ. Stan: podekscytowanie, poczucie humoru u wszystkich, czekanie na furę, by jechać do innego miasta po mistrzowskie ziółko. Osób 6.
Dawka:
Posiadane ubstancje: Tramal Retard 10x 100mg (pół paczki)/ Marihuana 2g/ 1 piwo
Dawka: Ja 400 mg na pierwszy raz. 2g trawy na 6 osób, pół piwa
Wiek i waga:
17 i 70kg
Set: dobrze nastawiony do życia, całkiem dobry humor Setting: spokojny listopadowy wieczór w moim pokoju
Listopadowy poniedziałek... godzina późno wieczorna, niektórzy powiedzieliby że to już środek nocy. Za oknem ciemno, a w powietrzu rozlane mleko tak gęsto że nie widać końca wyciągniętej przed siebie ręki.
Na biurku syf jak zwykle. Jedyni nazwą to bałaganem, ja nazywam to nieładem artystycznym. Sterta pustych butelek, kilkudniowa kolekcja kubków po kawie, paczka fajek, jakieś kartki i pełno różnych innych drobiazgów, a na środku szklanka zalana do połowy zimną wodą.
Komentarze
szkoda że wszystkie zdjęcia sie nie wgrywają
u mnie żadne zdjęcie się nie wgrywa
Do Autora tego tekstu : a może napiszesz cos więcej o Heimia Salicifolia.
Cholera, w calym internecie nie moge znalezc kompletnie nic wiecej na temat Xochipilliego, same ogolniki... Moze wie gdzie tego szukac?
To jest pierwsza wiadomosc na hyperreal? haha niezła ;)
dekoracje wnetrz