Meksyk: protesty rodzin ofiar karteli narkotykowych

Anglikanie i katolicy w Meksyku wspólnie wsparli kampanię na rzecz zaginionych. Dziesiątki tysięcy osób padły w tym kraju ofiarą narastającej przemocy wywołanej przez kartele narkotykowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

deon.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

84

Anglikanie i katolicy w Meksyku wspólnie wsparli kampanię na rzecz zaginionych. Dziesiątki tysięcy osób padły w tym kraju ofiarą narastającej przemocy wywołanej przez kartele narkotykowe.

ch rodziny uważają, że rząd Meksyku nie robi wszystkiego, aby pomóc odnaleźć ich krewnych i wymierzyć sprawiedliwość sprawcom. Dlatego kilkuset członków rodzin ofiar karteli ogłosiło 15-dniową akcję uświadamiającą społeczeństwo o skali problemu. Jej celem jest też wspólne poszukiwanie grobów ich bliskich.

Kampania rozpoczęła się nabożeństwem ekumenicznym w Veracruz. Katolikom towarzyszyli duchowni anglikańscy, którzy przeszli razem z nimi w marszu protestacyjnym. Bp José Trinidad Zapata wezwał do udzielenia większego wsparcia rodzinom. Podobne nabożeństwa odbyły się także w kościołach anglikańskich. „Kampania ta jest inicjatywą pokojową, szukamy bliskich, a nie winnych” – powiedziała rzeczniczka rodzin Mary Herrera.

Według szacunków rządowych liczba zaginionych przekracza 60 tys. osób. Uważa się, że większość z nich została zamordowana. „Władze wiedzą o ponad tysiącu ukrytych grobów. W ostatnim roku do lokalnych kostnic trafiło ponad 30 tys. niezidentyfikowanych zwłok” – powiedział Alejandro Encinas, meksykański minister ds. praw człowieka. „Liczby te dają wyobrażenie o skali kryzysu humanitarnego, z którym mamy do czynienia” – dodał.

Rząd meksykański ogłosił plany zajęcia się tym problemem, w tym utworzenia pięciu regionalnych instytutów rozpoznawania zwłok. Do tej pory rozpoczęła pracę tylko jedna taka placówka. Miała również powstać specjalna baza danych genetycznych, ułatwiająca identyfikację ciał. Według rodzin nie udało się jej stworzyć. Rząd zapowiedział także, że chętnie przyjmie wsparcie ze strony ONZ-owskiego Komitetu ds. Wymuszonych Zaginięć. Jak na razie jednak członkowie tego komitetu nie otrzymali odpowiednich zezwoleń na wjazd do kraju.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, bardzo silne podniecenie przeżycia "zatrucia" Tryptaminą. Od kilku dni zalewałą mnie euforia i pozytywne nastawienie do bytu. Samotność z powodu braku bratniej duszy do Tripowania. Nastawiony na wyjście do lasu, łąkę lub staw

Może i ten "Trip Raport" jest długi, jednak zawiera w sobie tak naprawdę okrojone dwa "Trip Raporty" z doświadczeń których jak każdy wie nie da się opisać słowami. Starałem się nie lać przesadnie wody i dostarczyć wam porządnego opisu mojego przeżycia psychodelicznego z moją pierwszą Tryptaminą- 4-Aco-DMT.

 

  • 2C-E

Substancja: 2C-E ( 2,5-dimetoksy-4-etylofenetylamina )

Dawka: 15 mg

Doświadczenie w fenetylaminach: XTC, amfetamina, DOI, 2C-I, 2C-T- 2, San Pedro.





  • 25B-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Ciemny pokój, do którego wpada trochę światła przez okno od latarni z ulicy. Nastawienie bardziej na "nic ciekawego", przez co kop był naprawdę miły ;)

Witam.Nie dawno postanowiłem zacząć przygode z RC. Chciałem doświadczyć nowych doznań, padło na 25-NBOMe. Zamówiłem więc 0,25g, nie miałem zielonego pojęcia jak podzielić to na chociaż by 1mg (boltterów nie potrafię zrobić), więc  po tygodniu szperania po hypku, i innych forach postanowiłem nasączyć tabake, rozpuszczonym 25B w spirytusie. Tabake wybrałem winogronową (słodka, nie ścieka szybko). Po całej szopce i przygotowaniem i nasączaniem, postanowiłem na następny dzień spróbować 1mg przed spaniem. Wieczorem byłem ze znajomymi więc poszły 4 piwka.

  • Dekstrometorfan

Pewnie już opisywałam swój pierwszy raz, ale zginął gdzieś w czeluściach dexeleetu. Było to co prawda kawał czasu temu, ale nadal pamiętam większość.

Waga: 46kg

Dawka: 375mg

S&s:

Pogoda była piękna, niebo niebieskie, wiał przyjemny wiaterek, słowem idealny dzień

na spacerek do apteki. Podekscytowana swoim zakupem, a raczej myślą o wspólnie spędzonym z nim wieczorze, udałam się do domu.