26 czerwca - Międzynarodowy Dzień Solidarności z Osobami Uzależnionymi

26 czerwca już po raz czwarty odbędzie się międzynarodowy Dzień Solidarności z Osobami Uzależnionymi w ramach kampanii „Support. Don’t punish”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polska Sieć Polityki Narkotykowej

Odsłony

87

26 czerwca już po raz czwarty odbędzie się międzynarodowy Dzień Solidarności z Osobami Uzależnionymi w ramach kampanii „Support. Don’t punish”. Z tej okazji ekipa Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej zorganizuje akcję pod kościołem Dominikanów na warszawskim Służewiu, dołączając tym samym do kilkudziesięciu krajów w których podobne akcje będą organizowane owego dnia.

Będziemy promowali racjonalną politykę narkotykową opartą na zasadach redukcji szkód oraz humanitarne podejście do osób uzależnionych i zażywających narkotyki. Uważamy, że w wyniku globalnej wojny z narkotykami prawa osób uzależnionych są regularnie naruszane, a także często odmawia się im podstawowej ludzkiej godności usprawiedliwiając to rzekomą walką z uzależnieniem. Wierzymy, że poprawę ich zdrowia oraz sytuacji życiowej można osiągnąć zapewniając im wsparcie, opiekę oraz leczenie nie zaś przy pomocy surowych przepisów prawa karnego.

Dołączcie do nas już 26 czerwca od godziny 15 do 19 przy kościele Dominikanów na warszawskim Służewiu. Poznacie nas po koszulkach!

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

I kolejna impreza techniczna z pod znaku CITYBEATS tym razem gościem była Gizelle, miejsce bibki (dom działkowca) masakrycznie wypasione a to dzięki idealnej izolacji od otoczenia :) fajny undergroundowy klimacik ;). Bibka była wypasiona pod względem muzy i ludzików z których duża część to były mi dobrze znane mordki (Pozdrowionka dla wszystkich bibowiczów). Pozatym była cudna pogoda, nawet ognisko było hehe czegoś takiego jeszcze nie widziałem - istne acidowe ognicho, które płonęło tuż przed lokalem z którego dochodził rytmiczny pulsujący bicik :D mmmmmmm.

  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji- Extasy;


poziom doświadczenia użytkownika- kiedyś dużo mj, teraz dużo

XTC, amfetaminy;


dawka- dwie wiśnie, pół grama pyłu zjedzone (połówka dilerska,

nie ważona);


metoda zażycia- doustnie;


stan umysłu- pozytywne nastawienie, jak zawsze w klubach;


intencje- zajebista jazda ze znajomymi, jak zawsze :D;


miejsce spożycia- duży klub w moim mieście zwanym Bydgoszcz;

  • Muchomor czerwony

Zjadlem ok. 7-10 sztuk suszonych w cieniu kapeluszy.

Po ok. 30 min. język zesztywniał i chciało się żygać. Później wypilem herbate i nieprzyjemne uczucie minelo. Spiesze sie, nie wiem gdzie, czuje sie inny niz zawsze. Po zamknieciu oczu widze kolorowe tunele. Przed oczami pojawiaja sie ukosne kratki, cos a`la siatka ogrodzeniowa. Przezroczyste linie lataja przed oczami. Nie wiem ile trzeba zjesc, zeby powiedzec "[...] ja nie chcalem wracac [...]" - pol kilo?

Zapalilem ok. 3 fifki ziela (slabego). PRzed oczami kolorowe wzory lataja.

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Sam w całym domu. Żadnych współlokatorów, tylko ja i gałka muszkatołowa. Po lekkim biegu do sklepu, dobrze nastawiony, ze świetnym humorem po dwóch piwach.

Siedząc w nocy przy piwie, w jednym momencie stwierdziłem, że mam ochotę na coś więcej. Przez myśl przeszło mi benzo i kodeina, ale było to po północy więc niestety apteki pozamykane. Siedze i głowię się, co by tu można zażyć i przyszła mi do głowy gałka muszkatołowa. Pamiętam, że kawałek ode mnie jest sklep 24/7 więc ubrałem buty i przebiegłem się tam. 

 

Wparowałem do sklepu, lecz niestety była już tylko w postaci przyprawy, starta gałka. Nie rozwodząc się za wiele, kupiłem trzy paczki po 15g